Tajemnicza mgła nad jasnymi kropkami

d

Ceres, największa planetoida w Układzie Słonecznym, od czasu do czasu pozwala nam obserwować tymczasową mgłę w kraterach, tuż nad

tajemniczymi jasnymi kropkami.

Fenomem zaobserwowany przez sondę Dawn sugeruje, że jasne kropki „mogą sugerować pewnego rodzaju atmosferę w tym regionie Ceres,” mówi Christopher Russell, planetolog z University of California w Los Angeles.

Sonda Dawn znajduje się na orbicie wokół Ceres od marca 2015 r. Russell, kierownik misji przedstawił wstępne wyniki badań przeprowadzonych przez sondę na wczorajszej konferencji w NASA Ames Research Center w Moffett Field (Kalifornia).

Mgła na Ceres byłaby pierwszą obserwowaną bezpośrednio w pasie planetoid. W 2014 roku naukowcy pracujący na danych z Kosmicznego Obserwatorium Herschel ogłosili, że zaobserwowali parę wodną w pobliżu Ceres, która mogłaby sugerować, że planeta karłowata jest geologicznie aktywna. Co najmniej 25% masy Ceres stanowi woda, znacznie więcej niż w większości planetoid.

Jasne kropki pojawiają się na całej powierzchni Ceres, jednak mgiełka jak na razie została zaobserwowana w jednym miejscu – w kraterze Occator, w środku którego znajduje się duży jasny obszar oraz kilka mniejszych jasnych kropek. Naukowcy próbują określić, czy kropki składają się z lodu, odparowanych soli czy innych minerałów czy też czegoś zupełnie innego.

Niektórzy członkowie zespołu skłaniali się ku soli, jednak odkrycie mgiełki sugeruje obecność sublimującego lodu. „W południe, jeżeli spojrzymy pod kątem, widać delikatną mgiełkę,” mówi Russell. „Pojawia się ona dosyć regularnie.” Mgiełka obejmuje prawie połowę krateru i kończy się przy jego krawędzi.

PIA19597

Na pokładzie sondy Dawn znajduje się spektrometr działający w podczerwieni, który powinien z łatwością odróżnić lód od soli. Jednak instrument mapujący powierzchnię Ceres nie miał jeszcze okazji zbadać kropek. W pewnych okresach jest on wyłączany pozostawiając niewypełnione obszary na mapie Ceres. Ten sam spektrometr doświadczał problemów gdy Dawn krążyła wokół planetoidy Westa w latach 2011-12.

Źródło: nature