Juno bije rekord !

Juno1

NASA właśnie poinformowała nas o kolejnym kamieniu milowym, który został osiagnięty przez sondę Juno. Konkretnie dziś o godzinie 19:00 czasu UTC (13 stycznia 2016) Juno oddalony był od ziemi o 793 miliony kilometrów, pokonując tym samym rekord Rosetty (ESA) jako najdalej oddalonego satelity zasilanego słonecznie. Są to jedyne sondy z zasilaniem słonecznym operujące poza pasem asteroid! Juno jak wiemy leci dalej!

Obecne technologie paneli słonecznych, które wykorzystane zostały do budowy paneli dla Juno nie są już wystarczające dla misji NASA, które miałyby zmierzać w kierunku Saturna. Potrzebne są nowe zdecydowanie wydajniesze oraz lżejsze panele, najprawdopodobniej tego typu rewolucyjne w tej dziedzinie rozwiązania użyte zostaną po raz pierwszy w misji na Europę – księżyc Jowisza.

Juno ma wejść na orbitę Jowisza w tym roku – dokładnie 4 lipca, ma być to orbita okołobiegunowa (na takich orbitach poruszają się satelity szpiegowskie..), z tego względu, iż Juno to taki nasz mały szpieg który po eliptycznej orbicie będzie starał sie zajrzeć jak najgłębiej, przebijając się wzrokiem przez chmury radiacyjne Jowisza – zbliżając się do nich na odległość 5000km!

Satelita waży około 4 ton, a każde ramię na którym znajdują się panele słoneczne jest długości 9 metrów. Generuja one łącznie około 14 kW mocy.. ale tylko w momencie gdy satelita znajduje się w odległości jednej jednostki astronomicznej (au) od Słońca (czyli w odległości Ziemi od Słońca). Obecnie natomiast Juno znajduje się już ok 5.29 au od Słońca i jak możemy sobie wyobrazić, sprawność paneli nie jest już taka sama… Przy Jowiszu maksymalna generowana moc to już tylko 500 Watów. Obecna technologia pozwala nam na zasilanie satelitów energią słoneczną do około 840 milionów kilometrów, czyli nie dalej niż do Jowisza. Maksymalna odległość Juno od Słońca podczas swojej 16-miesięcznej misji ma wynieść 832 miliony kilometrów.

Podczas „pobytu” na orbicie Jowisza, Juno dokona 33 okrążeń, które zajmą mu około roku. Dane które zbierze są kluczowe jeśli chodzi o zrozumienie ewolucji naszego Układu Słonecznego.