Astronomowie zidentyfikowali młodą masywną gwiazdę w Drodze Mlecznej

Wizja artystyczna dysku i wypływu z masywnej młodej gwiazdy. Źródło: A. Smith, Institute of Astronomy, Cambridge
Wizja artystyczna dysku i wypływu z masywnej młodej gwiazdy. Źródło: A. Smith, Institute of Astronomy, Cambridge

Astronomowie zidentyfikowali młodą gwiazdę znajdującą się prawie 11 000 lat świetlnych od Ziemi, która może pomóc nam zrozumieć w jaki sposób powstają najmasywniejsze gwiazdy we Wszechświecie. Owa młoda gwiazda, która już teraz charakteryzuje się masą 30 razy większą od masy Słońca, wciąż znajduje się na etapie zbierania materii z macierzystego obłoku molekularnego, i  może jeszcze zwiększyć masą zanim osiągnie dojrzałość.

Naukowcy pracujący pod kierunkiem zespołu z University of Cambridge zidentyfikowali kluczowy etap w narodzinach bardzo masywnej gwiazdy – okazało się, że tego typu gwiazdy powstają w podobny sposób, w który powstają znacznie mniejsze gwiazdy takie jak chociażby nasze Słońce – z rotującego dysku gazu i pyłu. Wyniki badań zostały zaprezentowane w tym tygodniu podczas konferencji Star Formation 2006 na University of Exeter oraz w artykule opublikowanym w periodyku  Monthly Notices of the Royal Astronomical Society.

W naszej galaktyce masywne młode gwiazdy – te charakteryzujące się masą co najmniej 8 razy większą od masy Słońca – są znacznie trudniejsze do badania niż mniejsze gwiazdy. Dzieje się tak z uwagi na fakt, że takie gwiazdy żyją szybko i umierają młodo, przez co występują bardzo rzadko pośród 100 miliardów gwiazd tworzących Drogę Mleczną.

„Gwiazdy podobne do Słońca powstają w przeciągu kilku milionów lat, podczas gdy masywne gwiazdy powstają znacznie szybciej – w przeciągu zaledwie 100 000 lat,” mówi dr John Ilee z Instytutu Astronomii w Cambridge, główny autor opracowania. „Owe masywne gwiazdy także znacznie szybciej zużywają całe swoje paliwo, i umierają dużo szybciej. Z tego też powodu bardzo ciężko trafić na dopiero co powstałą gwiazdę tego typu.”

Protogwiazda zidentyfikowana przez Ilee i jego współpracowników znajduje się w obłoku ciemnym w podczerwieni – bardzo chłodnym i gęstym obszarze przestrzeni – idealnym miejscu na gwiezdny żłobek. Niemniej jednak, ten bogaty obszar gwiazdotwórczy jest bardzo trudny do obserwacji za pomocą konwencjonalnych teleskopów ponieważ gwiazdy zanurzone są w gęstym, nieprzezroczystym obłoku pyłu i gazu. Jednak korzystając z sieci Submilimeter Array (SMA) na Hawajach oraz Karl G. Jansky Very Large Array (VLA) w Nowym Meksyku, które wykorzystują stosunkowo długie długości fali do obserwowania nieba, naukowcy byli w stanie przejrzeć przez obłok i zajrzeć do samego środka obszaru gwiazdotwórczego.

Mierząc ilość promieniowania emitowanego przez zimny pył w pobliżu gwiazdy, raz wykorzystując charakterystyczne odciski różnych cząsteczek gazu naukowcy byli w stanie zidentyfikować obecność dysku Keplera tj. dysku rotującego szybciej bliżej centrum niż przy krawędzi.

„Tego typu rotacja widoczna jest także w Układzie Słonecznym – wewnętrzne planety krążą wokół Słońca znacznie szybciej niż planety zewnętrzne,” mówi Ilee. „To ekscytujące, że udało nam się znaleźć taki dysk wokół masywnej młodej gwiazdy, ponieważ oznacza to, że masywne gwiazdy powstają w podobny sposób do gwiazd o niższej masie, takich jak nasze Słońce.”

Źródło: University of Cambridge

Komentarze

comments