Wieczorny start wyniósł sondę OSIRIS-REx w kierunku Bennu

snaps_osiris-rex-post-launch-1-about-osirisrex-launch-on-nasa-tv-public-_3s

Rakieta Atlas V stworzyła wczoraj wieczorem potężny łuk na niebie Florydy wynosząc sodę OSIRIS-REx w podróż, która zaprowadzi ją na spotkanie z planetoidą. Celem misji jest szukanie odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące Układu Słonecznego.

„Dzisiaj jest noc świętowania, wyruszyliśmy w drogę do planetoidy,” powiedziała Elen Stofan, główny naukowiec NASA. „Przed nami próba znalezienia odpowiedzi na jedne z najbardziej fundamentalnych pytań, które frapują NASA.”

Dokładnie o 7:05 czasu lokalnego z kompleksu startowego 41 w Kennedy Space Center na Florydzie wystartowała rakieta Atlas V niosąca na swoim pokładzie sondę OSIRIS-REx (skrót od Origins, Spectral Interpretation, Resource Identification, Security-Regolith Explorer), która w sierpniu 2018 roku dotrze do planetoidy Bennu.

Sonda OSIRIS-REx przeleci jeszcze w pobliżu Ziemi w przyszłym roku korzystając z asysty grawitacyjnej, aby zwiększyć swoją prędkość po drodze do planetoidy. Po dotarciu do celu sonda ma za zadanie wejść na orbitę wokół niej i przez dwa lata szczegółowo badać jej powierzchnię.

Dopiero po tym czasie sonda zbliży się do powierzchni planetoidy, wysunie mechaniczne ramię i pobierze próbkę regolitu zalegającego na jej powierzchni. Choć sama próbka będzie raczej niewielka – zaledwie ok. 1 kilograma – będzie to swego rodzaju kapsuła czasu zawierająca materię powstałą w czasach formowania się Układu Słonecznego. Gdy próbka zostanie bezpiecznie zapakowana, sonda przyspieszy, opuści otoczenie planetoidy i skieruje się z powrotem na Ziemię.

„Ten cały projekt to marzenia, krew, pot i łzy tysięcy ludzi, którzy pracowali nad nim przez wiele lat,” mówi Dante Lauretta, główny badacz misji OSIRIS-REx z University of Arizona. „Nie jestem w stanie wyrazić ekscytacji jaką czułem oglądając start rakiety, mając w tyle głowy wszystkich ludzi, którzy odegrali jakąś rolę w realizacji misji.”

Zbliżając się do ziemskiej atmosfery za jakieś siedem lat, kapsuła zawierająca próbkę i wyposażona w osłonę termiczną oddzieli się od sondy OSIRIS-REx i wejdzie w ziemską atmosferę. Po zlokalizowaniu kapsuły naukowcy będą mogli szczegółowo zbadać cenną materię zebraną bezpośrednio z powierzchni planetoidy.

Obejrzyj powtórkę z wczorajszego startu misji OSIRIS-REx: