Puls Kosmosu zawiesza działalność…[AKTUALIZACJA]

AKTUALIZACJA!

Wasza reakcja na zamknięcie portalu (post poniżej) przerosła moje oczekiwania, dlatego też….


Drodzy Czytelnicy,

po 2 latach i 3 miesiącach codziennego dostarczania Wam informacji ze świata astronomii, astrofizyki, kosmologii i eksploracji Układu Słonecznego zmuszony jestem do zawieszenia działalności portalu. Przez ostatnie 25 miesięcy na portalu pojawiło się 1586 informacji prasowych i artykułów, na Facebooku nasz profil obserwowany jest przez 16 000 osób, na Instagramie ponad 1000, na Twitterze także jest Was kilkaset.

Drogą wytłumaczenia…

…choć całkowite zanurzenie w świecie nowinek astronomicznych było i jest dla mnie źródłem ogromnej satysfakcji, w pewnym momencie trzeba spojrzeć na swoją działalność z zewnątrz i ocenić ją racjonalnie.

Z tej perspektywy już nie jest tak kolorowo, ponieważ:

  • przygotowanie 4-5 tekstów do opublikowania dziennie zajmuje min. 4 godziny dziennie,
  • kontakt z Czytelnikami na profilach społecznościowych i odpowiadanie na pytania nadsyłane e-mailem to kolejne godziny,
  • kontakt z wydawnictwami, przygotowywanie recenzji (które wymagają zapoznania się z recenzowanymi książkami) to długie wieczory,

… to wszystko jest bardzo wciągające i satysfakcjonujące. Szczerze mówiąc, z mojej perspektywy taki rodzaj pracy jest bliski ideału. Niestety projekt całkowicie „leży” na poziomie finansowania. Przez ostatnie 1,5 roku nie udało mi się znaleźć żadnego sensownego sposobu finansowania działalności portalu. Nie udało mi się zainteresować żadnego podmiotu na rynku prasowym, który chciałby mieć portal taki jak Puls Kosmosu w swoim portfolio. W dzisiejszym świecie clickbaitowych tytułów, spłycania wartościowych treści do chwytliwych tytułów i zestawów slajdów wspomagających wyświetlanie możliwie jak największej ilości reklam, informacje relacjonujące badania naukowe „bez elementu sensacji” po prostu się nie sprzedają. Taką mamy rzeczywistość. Niestety.

Popularyzacja i szerzenie nauki stanowi istotną wartość w edukacji rozwiniętego społeczeństwa, ale także na poziomie instytucji państwowych nie znalazłem wsparcia dla całego projektu o nazwie „Puls Kosmosu”.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy zastanawiałem się, co zrobić z Pulsem Kosmosu: może zmniejszyć częstotliwość publikowania postów, może całkowicie zamknąć stronę, może zamknąć na jakiś czas. Nie chciałem jednak psuć dobrego imienia portalu. Od samego początku istnienia PK jego siłą była ilość dostarczanych informacji. To właśnie na PK bardzo często pojawiało się 4-6 artykułów dziennie – przez co był to najczęściej aktualizowany portal astronomiczny w Polsce. Wiadomości nierzadko publikowane były kilka kwadransów po tym jak pojawiły się w mediach zachodnich – taki właśnie model mi odpowiadał. W dzisiejszym świecie liczy się jakość informacji, wiarygodne źródło i szybkość publikacji. I chciałbym, aby nadal właśnie z tymi cechami kojarzony był Puls Kosmosu. Ograniczenie ilości artykułów, publikowanie ich już po tym, jak pojawiły się na portalach konkurencyjnych działałoby bardzo negatywnie na image portalu. Powstałoby wrażenie, że początkowy entuzjazm uległ rozmyciu i portal funkcjonuje wyłącznie siłą rozpędu. Takich skojarzeń chciałbym uniknąć, bo mój entuzjazm jest taki sam, jeżeli nie większy, jak na początku istnienia Pulsu Kosmosu. Determinacji i pomysłów również nie brakuje, jednak bez konkretnego wsparcia finansowego taki projekt nie ma szansy na przetrwanie.

Portal nie zniknie całkowicie. Domena i hosting opłacone są na kolejny rok, wszystkie materiały archiwalne będą także dostępne tak jak dotąd. Co tydzień w weekend będą ukazywać się recenzje książek popularno-naukowych, bo jeszcze trochę mi ich do zrecenzowania zostało. Także jeżeli mnie lub Maciejowi uda się zorganizować jakiś wyjątkowo ciekawy wywiad – przeczytacie je na portalu tak jak dotąd. Bieżących doniesień prasowych jednak jak na razie nie będzie.

Nadal będę podejmował próby znalezienia mecenatu, partnera, który dostrzeże wartość portalu i zdecyduje się finansować jego dalszą działalność – jeżeli mi się powiedzie, wrócimy do Was z mocą wodospadu i ponownie będziemy Was zalewać potokiem doniesień astronomicznych, zdjęć przesyłanych do nas prosto z sond kosmicznych, konkursów, wywiadów i podcastów. Do tego czasu jednak jestem zmuszony poświęcić znacznie więcej czasu na naukę zawodu z pewnością nawet w części niegwarantującego takiej satysfakcji jak PK, ale dającemu zabezpieczenie finansowe na przyszłość. Trzymajcie zatem kciuki!

Wszelkie oferty współpracy proszę kierować na adres: rk@pulskosmosu.pl

Radosław Kosarzycki


  • Życzę powodzenia, bo ten portal/blog to kawał świetnej roboty.

  • Romek Pawlak

    A może udałoby się zdobyć fundusze na działalność dzięki zbiórce na przykład na PolakPotrafi?
    Bo zawieszenie boli, choć powody zrozumiałe.

    • Major Bień

      Ale to jest chyba jednorazowa zbiórka, a nie o to chodzi. Można robić portal jako hobby, ale kiedy jednocześnie trzeba się martwić o normalną pracę, to trochę „no-life”.
      Może Patronite + Adsense (lub inna forma reklamy), ale skuteczność tego jest mocno wątpliwa. Jak się okazało, mobilizacja na Patronite była niewielka 🙁 a reklamy to prawdopodobnie grosze.

  • Krzysztof Jasiński

    Smutne, ale zrozumiałe. Powodzenia!

  • Katarzyna Klimczak

    Ogromnie szkoda. Mam nadzieję, że wrócicie.

  • Mistreated Stormbringer

    buuu

  • Krzysztof Owak

    Szkoda – naprawdę portal z górnej półki

  • Major Bień

    Zuuuooooo. Nie lubię.
    Zostanie wielka kosmiczna pustka po PK. Moim zdaniem nie mieliście konkurencji na polskim podwórku, jeśli chodzi o rzeczowe, szybkie informowanie i profesjonalne podejście do tematu. Piękna inicjatywa, która była pozbawiona głupot typu memy, które zalewają dzisiaj wszystkie portale. Szkoda, że nie została właściwie doceniona.

    Mimo wszystko dalej czekam na Edu Sci-Fi Tadaszaka – mam nadzieję, że nie tylko wywiady. Podoba mi się koncepcja z Pogranicza, Błędu Konfirmacji i liczę na więcej.

    Good job Radek i powodzenia!

    • Rrradek

      Tadaszak powinien zacząć powieści pisać, a nie marnować się na PK, ale popieram 🙂

  • Matheo

    Zdecydowanie za szybko odpuszczacie. 2 lata to jest krótko a portal już jest bardzo popularny i zdobył rzeszę czytelników.

    • Rrradek

      Zgadzam się, według mnie również portal odniósł sukces, ale gdy w pewnym momencie wciąż nie widać szans na rozwój od strony finansowej, mimo takiego followingu, a jednocześnie wokół widać upadające portale o jeszcze większej renomie, i to z tego samego powodu… człowiek zaczyna się zastanawiać czy skończyć teraz czy za kilka lat z takim samym wynikiem.

  • Mariusz Szczepek

    Prosze Pana. Dla mnie sytuacja jest niezrozumiała. Czemu Pan nie zrobi możliwości dotowania PK? Przecież to bardzo łatwe. Nie wierze w to że nie znajdą się osoby jakie nie wpłacą symbolicznej dychy co jakiś czas. Systemów płatności i rozwiązan jest naprawde wiele. Wdrożenie ich tez jest łatwe. Liczenie na sponsorów to droga przez mękę. Lepiej liczyć na nas!! Jakby Pan chciał to poszukam odpowiednich systemów. Prosze napisac tylko do mnie. Coś wymyslimy.

    • Rrradek

      Panie Mariuszu,
      przez bardzo długi czas była możliwość wspierania Pulsu Kosmosu za pomocą portalu Patronite.pl kwotą już od 5 PLN miesięcznie. Jednak w szczytowym momencie zebrało się około 20-25 osób chętnych do wspierania. Jestem niesamowicie wdzięczny wszystkim, którzy podjęli się tego wyzwania jednak całkowity skutek akcji był mizerny i opcję taką zmuszony byłem wycofać.

      • Hikari Chan

        a moze zbyt mała reklama tej opcji ?
        Mozna zapytac jaka minimalna kwota byłaby wystarczalna?

        • gorgoroth80 –

          Chętne się dorzucę do portalu – od niego zaczynam swój dzień, nie można go zamknąć 🙁

        • Major Bień

          Info o Patronite było nawet w postach, więc nie dało się nie zauważyć, czytając PK. Niestety mimo wszystko jak widać mobilizacja była mała 🙁
          Pojawiały się też zarzuty za spamowanie Patronitem. Mam nadzieje, że to były tylko trolle… bo odwalanie tak dobrej roboty zasługuje na docenienie i pomoc.

  • maniek122112

    Decyzja zrozumiała niestety. Pewnie jakbyś pisał o dupskach gwiazdeczek, albo o sposobach powiększenia penisa, to finanse bardziej by się zgadzały. A tak jak jest, to niedługo ciekawe informacje trzeba będzie wyciągać z darknetu 🙁

  • Artur Przybył

    Proszę wszystkich by przyłączyli się do ratowania poratlu i wyslai prośbę do Ministerstwa Cyfryzacji.

    Z góry dziękuję.
    Artek

    • Artur Przybył

      Proszę uratujmy ten POLSKI PORTAL ASTRONOMICZNY

  • ej L

    Mam pomysł. Może by tak przekształcić Puls Kosmosu na forum społecznościowe budowniczych osiedli kosmicznych. PK stałby się swoistym biuletynem informacyjnym Społecznego Komitetu Budowy Osiedli Kosmicznych. Na początek mogłaby to być budowa orbitalnego hotelu z grawitacją i autonomicznym zaopatrywaniem załogi hotelu w pożywienie. Zanim ktokolwiek z czytających tutaj się żachnie, że to nierealne proponuję aby z tym pomysłem przespał się co najmniej z tydzień – bo technicznie jest to możliwe już przy obecnym stanie techniki! Dla takiej idei osobiście zdecydowałbym się na przekazanie miesięcznych dotacji wiedząc nawet, że ukończenia budowy prawdopodobnie nie doczekają się nawet moi wnukowie, wystarczyłaby sama świadomość, że moja cegiełka przybliża moment zasiedlenia ludzkości w przestrzeni kosmicznej. Byłby to zarazem akt mojej odpowiedzialności za los przyszłych pokoleń, ponieważ daje mi świadomość, że uczyniłem wszystko co w mojej mocy by zapewnić następnym pokoleniom możliwość wyboru miejsca zamieszkania a co za tym idzie możliwość dalszego trwania ludzkości. Zamiast czekać pogrążony w apatii, aż któraś z apokaliptycznych wizji się ziści, chciałbym uczynić cokolwiek aby się przed nimi zabezpieczyć. Rozśrodkowanie ludzkości w kosmosie, tym kontekście, jest jedynym, definitywnym, sposobem zabezpieczenia się przed wszelkimi zagrożeniami, które może napotkać ludzkość w swoim rozwoju. Rolą PK byłaby integracja wszystkich chętnych, którym zależałoby na jak najszybszej realizacji tej idei. Merytorycznie PK niewiele by się zmienił – przecież należy znać to środowisko w którym przyjdzie nam żyć w przyszłości. Ze swej strony deklaruję, że odpowiem na wszystkie wątpliwości, które napłyną pod adresem Społecznego Komitetu Budowy Osiedli Kosmicznych, którego rzecznikiem mianowałem się jako pomysłodawca.