Sonda ExoMars przesyła pierwsze zdjęcia z nowej orbity

Źródło: ESA

Sonda ExoMars Trace Gas Orbiter przesłała na Ziemię pierwsze zdjęcia Czerwonej Planety wykonane z nowej orbity.

Sonda dotarła na niemal kołową orbitę na wysokości 400 km nad powierzchnią Marsa kilka tygodni temu, na czas aby zacząć planowane poszukiwania gazów atmosferycznych, które mogą świadczyć o trwającej obecnie aktywności geologicznej i biologicznej na Marsie.

Powyższe zdjęcie fragmentu krateru uderzeniowego wykonał zainstalowany na orbiterze instrument CaSSIS (Colour and Stereo Surface Imaging System) w ramach okresu testowego. Kamera została uruchomiona 20 marca i była testowana jeszcze przed rozpoczęciem głównej misji w dniu 28 kwietnia.

„Na początku fazy testowej przesłaliśmy na pokład sondy nowe oprogramowanie. Aktualnie instrument działa prawidłowo i jest gotowy do pracy” mówi główny badacz CaSSIS Nicolas Thomas z Uniwersytetu w Bernie w Szwajcarii.

Zdjęcie przedstawia 40-kilometrowej długości segment Krateru Korolew zlokalizowany wysoko na półkuli północnej. Jasny materiał na krawędzi krateru to lód.

„Naprawdę jesteśmy bardzo zadowoleni z jakości tego zdjęcia, biorąc pod uwagę niezbyt dobre warunki oświetleniowe podczas jego wykonywania” mówi Antoine Pommerol, członek zespołu badawczego CaSSIS pracujący nad kalibracja danych. „To potwierdza, że CaSSIS może znacząco przyczynić się do badań cyklu dwutlenku węgla i wody na Marsie”.

Powyższe zdjęcie zostało złożone z trzech zdjęć wykonanych w różnych barwach niemal jednocześnie w dniu 15 kwietnia br.

Sonda Trace Gas Orbiter. Źródło: ESA

„Naszym celem jest pełna autmatyzacja procesu tworzenia zdjęć” mówi Nick. „Gdy już osiągniemy ten etap, będziemy mogli szybko przesyłać dane do społeczności naukowej w celu dalszej ich analizy”.

Kamera zainstalowana na pokładzie orbitera to jeden z czterech instrumentów, w które wyposażono Trace Gas Orbiter. Oprócz niej znajdują się tam dwa zestawy spektrometrów i detektor neutronów.

Spektrometry rozpoczęły swoją misję naukową 21 kwietnia po raz pierwszy „wąchając” atmosferę. W rzeczywistości owo wąchanie to wykorzystanie spektrometrów  do badania w jaki sposób cząsteczki tworzące atmosferę pochłaniają promieniowanie słoneczne: każdy związek chemiczny ma swoje unikalne wzory, które umożliwią nam poznanie składu chemicznego atmosfery.

Do poznania szczegółów, a szczególnie do wykrycia rzadkich – lub nawet jeszcze nie odkrytych – składników atmosfery niezbędne będą obserwacje długofalowe. Gazy śladowe, jak już wskazuje sama nazwa, występują bowiem w bardzo małych ilościach: stanowią mniej niż 1 procent objętości atmosfery planety. Przede wszystkim orbiter będzie poszukiwał śladów metanu i innych gazów, które mogłyby być sygnaturami obecnie trwających na Marsie procesów biologicznych i geologicznych.

Kamera natomiast z czasem pozwoli scharakteryzować te fragmenty powierzchni, które mogą być związane ze źródłami odkrytych gazów śladowych.

Źródło: ESA