Zaobserwowano pierwszy koronalny wyrzut masy z gwiazdy innej niż Słońce

Zespół badaczy kierowany przez Costanzę Argiroffi, astronomkę z Uniwersytetu Palermo we Włoszech odkrył dowody koronalnego wyrzutu masy (CME) z gwiazdy, którą nie było nasze Słońce – to pierwszy taki przypadek w historii. Badacze opisali swoje odkrycie podczas tegorocznej edycji Cool Stars 20 w Massachusetts.

Koronalny wyrzut masy ma miejsce gdy gwiazda wyrzuca kulę plazmy i naładowanych cząstek z korony w otaczającą ją przestrzeń. Dochodzi do nich dość często na naszym słońcu po rozbłysku słonecznym. Tym razem badacze odkryli dowody na CME wyemitowany przez dużą gwiazdę (o masie trzykrotnie większej od Słońca) skatalogowaną jako HR 9042 oddaloną od Ziemi o około 450 lat świetlnych.

Badacze poinformowali, że na dowody CME natrafili analizując dane zebrane przez Obserwatorium Rentgenowskie Chandra ponad dekadę temu.  Badacze donoszą, że poszukiwali zmian długości fal promieniowania rentgenowskiego (przesunięcia dopplerowskie) emitowanego przez gwiazdę, aby zbadać materię obecną w koronie gwiazdy, gdy nagle spostrzegli materię, która zdawała się oddalać od gwiazdy po rozbłysku. Badacze dostrzegli materię poruszającą się od i do gwiazdy w pętli, rozciągającą się i powracającą na powierzchnię gwiazdy. Wyrzucona z gwiazdy materia złożona była z około miliarda bilionów gramów materii, co mieści się w przewidywanych dla tego zdarzenia szacunkach.  Co więcej, naukowcy odkryli także, że energia kinetyczna wytworzona przez materię podczas ucieczki była dużo niższa niż wskazywała teoria. Warto tutaj zauważyć, że wcześniejsze badania wskazywały, że materia z CME może nie być  w stanie uciec z silnego pola magnetycznego dużej gwiazdy, co tłumaczyłoby dlaczego materia bezustannie była przyciągana do gwiazdy niczym w pętli. To może także tłumaczyć dlaczego jak dotąd nie obserwowano CME emitowanych przez inne gwiazdy.

Naukowcy niezwiązani bezpośrednio z tymi wynikami wskazują także, że zaobserwowane przez badaczy zachowanie może także służyć jako wskaźnik prawdopodobieństwa przetrwania życia na planetach krążących wokół takich gwiazd. Z jednej strony proces ten może chronić takie planety przed lawinami materii wyemitowanej podczas CME, a z drugiej może także oznaczać, że energia nieuwolniona z gwiazdy w wyrzucie będzie powodowała powstawanie większej liczby rozbłysków gwiezdnych.

Źródło: Phys.org

Artykuł naukowy: Julián D. Alvarado-Gómez et al. Suppression of Coronal Mass Ejections in Active Stars by an Overlying Large-scale Magnetic Field: A Numerical Study, The Astrophysical Journal (2018). DOI: 10.3847/1538-4357/aacb7f