Nowa trójwymiarowa mapa pomoże rozwiązać odwieczne tajemnice naszej galaktyki

Trójwymiarowy widok dwóch obłoków, w których mierzono pole magnetyczne Drogi Mlecznej. Źródło: Aris Tritsis, Space Nebula Plugin for Unreal Engine 4, Fabian Fuchs & Linus Fuchs

W ramach najnowszych badań przeprowadzonych przez naukowców z ANU stworzono trójwymiarową mapę pola magnetycznego w niewielkim wycinku Drogi Mlecznej, torując w ten sposób drogę do przyszłym odkryć, które pozwolą poszerzyć naszą wiedzę o początkach i ewolucji wszechświata.

Dr Aris Tritsis z ANU Research School of Astronomy and Astrophysics (RSAA) podkreśla, że są to pierwsze badania, w ramach których tomograficznie zmierzono natężenie pola magnetycznego naszej galaktyki.

“Nasze prace torują drogę do przyszłych odkryć dotyczących ewolucji Drogi Mlecznej, procesów powstawania gwiazd i planet na wczesnym etapie historii Wszechświata” mówi dr Tritsis.

Pole magnetyczne i pył w Drodze Mlecznej działają niczym welon, który przesłania nam promieniowanie z wczesnych etapów historii wszechświata – tak zwane mikrofalowe promieniowanie tła – i uniemożliwia naukowcom testowanie kosmologicznych modeli ewolucji wszechświata.

Dla porównania 15 μG zazwyczaj mierzone w ośrodku międzygwiezdnym – jak przedstawiono na grafice powyżej – to 10 milionów razy mniej niż moc magnesu a lodówce. Pomimo tak małej wartości i pomimo rozpiętości na dziesiątki czy setki lat świetlnych, to pole magnetyczne jest niezwykle ważne dla procesów opisywanych w tym artykule.

“Mamy teraz możliwość zmierzenia natężenia pola magnetycznego we wszystkich obszarach naszej galaktyki, co pozwoli nam lepiej zrozumieć ewolucję Wszechświata” dodaje Tritsis. “Nasze badania są dowodem na to, że takie ambitne badania są wykonalne. Następnym rokiem będzie stworzenie pierwszej, pełnej, trójwymiarowej mapy pola magnetycznego galaktyki i przeanalizowanie wszystkich innych procesów astrofizycznych, które od niego zależą”.

Prof. Federrath dodaje, że wyniki badań zespołu wskazują, że natężenie pola magnetycznego Drogi Mlecznej jest dużo wyższe niż wcześniej podejrzewano.

“Większość modeli przewidujących natężenie pola magnetycznego galaktyki dla każdego miejsca i odległości od Słońca opierają się na obserwacjach, które nie pozwalają badać pola magnetycznego w trzech wymiarach” dodaje.

Prof. Pavlidou dodaje, że wyniki badań stanowią także ważny krok na drodze do zrozumienia jak wysokoenergetyczne promienie kosmiczne przemieszczają się po naszej galaktyce.

Promienie kosmiczne to bardzo energetyczne cząstki, z których część ma wyższą energię od tych uzyskiwanych w ziemskich akceleratorach cząstek.

“Poznając strukturę i natężenie pola magnetycznego zwiększy nasze szanse na odkrycie położenia źródeł tych wysokoenergetycznych cząstek i badanie nowej fizyki w wysokich energiach” dodaje.

Wyniki badań opublikowano w periodyku The Astrophysical Journal.

Źródło: Australian National University

Artykuł naukowy: http://dx.doi.org/10.3847/1538-4357/ab037d

Author: Radek Kosarzycki

Niedoszły astronom. Prawie filolog. Aspołeczny popularyzator nauki. Kulturalny cham.