Czyżby wokół Proxima Centauri krążyła jeszcze jedna planeta?

Dwie jasne gwiazdy to Alfa Centauri (po lewej) oraz Beta Centauri (po prawej). Słaba czerwona gwiazda w centrum czerwonego okręgu to Proxima Centauri.

Zespół badaczy zajmujących się badaniem najbliższej nam gwiazdy – Proxima Centauri – odkrył potencjalne dowody na obecność drugiej planety w tym układzie. Fabio Del Sordo z Uniwersytetu na Krecie i Mario Damasso z Obserwatorium w Turynie przedstawili wyniki swoich badań podczas konferencji Breakthrough Discuss, która odbyła się na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley.

Proxima Centauri, czerwony karzeł, po raz pierwszy została dostrzeżona przez Roberta Innesa w 1915 roku. Gwiazda znajduje się około 4,2 lat świetlnych od Ziemi i jest najbliższą nam gwiazdą poza Słońcem. Trzy lata temu, zespół badaczy z Europejskiego Obserwatorium Południowego odkrył planetę krążącą wokół niej, która szybko została nazwana Proxima Centauri b. W ramach najnowszych badań badacze znaleźli dowody wskazujące, że wokół Proxima Centauri może krążyć jeszcze jedna planeta.

Proxima Centauri b została dostrzeżona w delikatnych wahaniach swojej gwiazdy macierzystej. Del Sordo i Damasso poinformowali, że ostatnio badali dane zarejestrowane przez instrument HARPS zainstalowany na teleskopie w Europejskim Obserwatorium Południowym w Chile. W danych obejmujących ostatnie 17 lat obserwacji dostrzeżono dodatkowe wahania, które wskazują na obecność jeszcze jednej planety. Naukowcy sugerują, że jeżeli ich odkrycie zostanie potwierdzone, to owa nowa egzoplaneta będzie miała masę około sześciu mas Ziemi, co pozwala na sklasyfikowanie jej jako superziemi, i będzie krążyła w odległości około 1,5 jednostki astronomicznej od swojej gwiazdy. Pełne okrążenie gwiazdy powinno zajmować planecie około pięciu lat. Badacze zauważają, że tak duża odległość od gwiazdy macierzystej oznacza bardzo niskie temperatury na powierzchni planety – sięgające -234 stopni Celsjusza.

Badacze dodają, że są pewni, iż udało im się odkryć nową planetę, ale pozostają ostrożni. Artykuł naukowy opisujący odkrycie został złożony do publikacji, ale proces recenzji jeszcze się nie zakończył. Możliwe także, że w najbliższym czasie będzie można potwierdzić obecność planety na podstawie danych zebranych przez obserwatorium Gaia, które powinno dostarczyć więcej dowodów na istnienie planety, jeżeli faktycznie ona istnieje.

Źródło: phys.org/Science X Network

Artykuł naukowy: https://breakthroughinitiatives.org/events/discussconference2019

Author: Radek Kosarzycki

Niedoszły astronom. Prawie filolog. Aspołeczny popularyzator nauki. Kulturalny cham.