Astronomowie odkryli trzy potencjalne egzoplanety typu superziemia krążące wokół stosunkowo pobliskiego pomarańczowego karła. Mamy tutaj zatem do czynienia z planetami skalistymi o masie kilkukrotnie większej od masy Ziemi.

Gwiazdą macierzystą dla nowo odkrytych planet jest gwiazda skatalogowana pod numerem HD 48498 oddalona od nas o jakieś 55 lat świetlnych. Dane pomiarowe wskazują, że planety okrążają swoje słońce w ciągu 7, 38 i 151 dni. Dane te wskazują, że zdecydowanie najbardziej interesującą z całej trójki jest najdalsza planeta. Wynika to bowiem z faktu, że znajduje się ona w ekosferze swojej gwiazdy, czyli w odległości, w której na powierzchni planety skalistej może istnieć woda w stanie ciekłym. To właśnie w takich odległościach naukowcy poszukują planet, które teoretycznie mogłyby być zamieszkane przez jakieś formy życia.

HD 48498 jest tym samym najbliższym znanym układem planetarnym, w którym znajduje się superziemia w ekosferze gwiazdy.

Wszystkie inne dotąd odkryte znajdują się znacznie dalej od nas. Nie oznacza to co prawda, że jest ona w zasięgu naszych statków kosmicznych, ale przynajmniej jej względna bliskość pozwala badać ją nieco dokładniej niż inne gwiazdy tego typu.

Warto tutaj zauważyć, że naukowcy jak na razie mają szacunki dotyczące jedynie masy wszystkich trzech planet, natomiast nie posiadają informacji o ich rozmiarach. Wynika to z faktu, że planety zostały odkryte metodą prędkości radialnych, a więc astronomowie uważnie obserwowali gwiazdę macierzystą i jej wahania w kierunku do i od Ziemi spowodowane przyciąganiem grawitacyjnym ze strony krążącej wokół nich planet. Niestety układ planetarny jest tak ułożony w przestrzeni kosmicznej, że z Ziemi nie jesteśmy w stanie obserwować tranzytów planet na tle tarczy gwiazdy macierzystej. To z kolei oznacza, że teoretycznie możemy mieć tutaj do czynienia albo z masywnymi superziemiami, albo z lodowymi olbrzymami, czyli planetami gazowymi podobnymi do Urana i Neptuna. Te dwie kategorie niejako się zazębiają ze sobą w kwestii masy. W przypadku tych trzech konkretnych planet mamy do czynienia z zakresem mas od 5 do 11 mas Ziemi.

Pozostaje mieć nadzieję, że superprecyzyjne metody obrazowania pozwolą nam wkrótce wykonać zdjęcie układu planetarnego. W ten sposób moglibyśmy ustalić, z jakimi planetami mamy do czynienia w tym przypadku.

Źródło: MNRAS