smbh

Kiedy powstały supermasywne czarne dziury? Webb wskazuje, że odpowiedź nie jest taka prosta

Spoglądając w odległy wszechświat, w przestrzeń międzygalaktyczną, astronomowie niemal wszędzie widzą miliardy galaktyk. W centrum każdej masywnej galaktyki znajduje się supermasywna czarna dziura, której masa przekracza milion, a nierzadko miliard mas Słońca. Astronomowie od długiego czasu starają się ustalić kiedy, gdzie i w jaki sposób powstały te fascynujące obiekty.

Czarne dziury uwielbiają jeść, ale każda inaczej

Praktycznie w każdej dużej galaktyce znajdziemy przynajmniej jedną supermasywną czarną dziurę. Naukowcy katalogujący ich zachowanie zauważają jednak, że każda z nich zachowuje się w nieco inny sposób. Przegląd aktywnych jąder galaktycznych (AGN) znajdujących się w wycinku nieba znanym jako GOODS-North w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy pozwolił naukowcom porównać ze sobą znajdujące się w nich supermasywne czarne

ZDJĘCIE: Odblask czarnej dziury

Powyższe zdjęcie stanowi tak naprawdę mozaikę zdjęć (dane rentgenowskie – niebieski i zielony, dane optyczne – czerwony), na której uwieczniono aktywną galaktykę NGC 1068. Na zdjęciu widać gaz wywiewany w postaci wiatrów gwiezdnych z pobliża centralnej supermasywnej czarnej dziury. Regiony, w których zachodzą intensywne procesy gwiazdotwórcze w wewnętrznych ramionach spiralnych galaktyki widoczne są zarówno w

Spin supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej

Gdy już powstanie czarna dziura, jej intensywne pole grawitacyjne powoduje powstanie powierzchni, zza której już nawet światło nie ucieknie, przez co czarna dziura jest czarna dla wszystkich obserwatorów na zewnątrz. Wszystkie szczegóły złożonej mieszani materii i energii, z której powstała znikają na zawsze, przez co czarną dziurę możemy w całości opisać za pomocą jedynie trzech

Przepis na silne dżety emitowane przez kwazary

Tylko niektóre supermasywne czarne dziury emitują niezwykle silne strumienie materii, dżety. Pozostałe tego nie robią. Być może właśnie naukowcom udało się ustalić dlaczego tak się dzieje. Korzystając z Kosmicznego Obserwatorium Rentgenowskiego Chandra, europejskiego satelity XMM-Newton, niemieckiego satelity ROSAT oraz Very Large Array, badacze przeanalizowali ponad 700 kwazarów – gwałtownie rosnących supermasywnych czarnych dziur – starając

SW: Trzy miliony lat temu nasza czarna dziura wyemitowała dżet, który rozświetlił otoczenie sąsiedniej galaktyki

3,5 mln lat temu z centrum Drogi Mlecznej wystrzeliły dwa przeciwnie skierowane strumienie energii. Przez kolejny milion lat przodkowie ludzi na Ziemi widzieli je jako mglistą poświatę na niebie. Teraz, nieco później, astronomowie korzystający z Kosmicznego Teleskopu Hubble’a odkryli nowe informacje o tej potężnej eksplozji. Spoglądając na odległe granice naszej galaktyki, naukowcy odkryli, że rozbłysk

Odwiedź centrum Drogi Mlecznej w wirtualnej rzeczywistości

Łącząc dane z teleskopów z symulacjami wykonanymi za pomocą superkomputerów i wirtualną rzeczywistością (VR), nowa wizualizacja pozwala doświadczyć 500 lat kosmicznej ewolucji otoczenia supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej. Wizualizacja „Galactic Center VR” to najnowsza wizualizacja stworzona przez astrofizyków w oparciu o dane z Obserwatorium Rentgenowskiego Chandra i innych teleskopów NASA. Najnowsza wersja zawiera

ALMA obserwuje błyskające centrum Drogi Mlecznej

Astronomowie korzystający z Obserwatorium ALMA zarejestrowali kwazi-okresowe mrugnięcia na falach milimetrowych, pochodzące z okolic supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej. Badacze zakładają, że owe błyski spowodowane są rotacją plam radiowych okrążających Sgr A* po orbicie o średnicy mniejszej od orbity Merkurego wokół Słońca. To niezwykle ciekawa okazja do badania czasoprzestrzeni podlegającej ekstremalnej grawitacji. Od

SW: A gdyby tak zaawansowana cywilizacja chciała ogłosić całej galaktyce swoje istnienie…

Choć od kilkudziesięciu lat nasłuchujemy przestrzeni kosmicznej, to póki co nikogo (jeżeli nie liczyć słynnego sygnału Wow!) jeszcze nie usłyszeliśmy. Teraz, grupa naukowców przedstawiła swój sposób na poszukiwanie sygnałów od innych cywilizacji. Jakby tego było mało, wiemy już, w którą stronę i jaki instrument powinniśmy zwrócić.  W naszej galaktyce, w Drodze Mlecznej, znajduje się od dwustu

VLT obserwuje gwiazdę tańczącą wokół supermasywnej czarnej dziury. Kolejne potwierdzenie teorii względności

Obserwacje wykonane należącym do ESO teleskopem VLT po raz pierwszy pokazały, że gwiazda krążąca po orbicie wokół supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej porusza się tak jak przewiduje ogólna teoria względności Einsteina. Jej orbita rysuje kształt podobny do rozety, a nie do elipsy przewidywanej przez newtonowską teorię grawitacji. Wynik długich badań był możliwy dzięki

Masywne wypływy gazu z galaktyk napędzane przez supermasywne czarne dziury

Aktywne jądra galaktyczne (AGN) to supermasywne czarne dziury w centrach galaktyk, które akreują materię do swoich gorących dysków materii, uwalniając przy tym energię pod postacią błysków promieniowania lub w formie dżetów poruszających się z prędkością bliską prędkości światła. Owe energetyczne rozbłyski z kolei napędzają wypływy zjonizowanego, neutralnego i cząsteczkowego gazu, które mogą rozciągać się nawet

Teleskop VLT dostrzega pożywienie dla pierwszych supermasywnych czarnych dziur we wszechświecie

Astronomowie korzystający z Bardzo Dużego Teleskopu (VLT) zaobserwowali obłoki chłodnego gazu otaczające jedne z pierwszych galaktyk we Wszechświecie. Owe gazowe halo są wspaniałym źródłem pożywienia dla supermasywnych czarnych dziur znajdujących się w centrach tych galaktyk, które teraz obserwujemy takimi jakie były 12,5 miliarda lat temu. Te zapasy pożywienia mogą tłumaczyć w jaki sposób te kosmiczne

W jaki sposób supermasywne czarne dziury powstały tak szybko?

Czarne dziury istniejące we wczesnym wszechświecie stanowią pewien problem. W oparciu o obserwacje za pomocą teleskopów naziemnych i kosmicznych wiemy, że niektóre czarne dziury osiągnęły masę miliarda mas słońca w ciągu zaledwie jednego miliarda lat po Wielkim Wybuchu. Nasze obecne modele wzrostu czarnych dziur nie potrafią wyjaśnić tak ogromnej prędkości wzrostu. Skąd zatem wzięły się

Planety wokół czarnej dziury? Obliczenia nie mówią nie

Teoretycy z dwóch dziedzin nauki podważyli powszechnie przyjmowane założenie, że planety krążą tylko wokół gwiazd. Badacze twierdzą, że wokół supermasywnej czarnej dziury mogą krążyć całe tysiące planet. „Przy odpowiednich warunkach, planety mogą powstawać nawet w nieprzyjaznym otoczeniu, np. wokół czarnej dziury” mówi Keiichi Wada, profesor na Kagoshima University badający aktywne jądra galaktyczne, niezwykle jasne obiekty

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba odkryje przed nami centrum naszej galaktyki

Centrum Drogi Mlecznej to tłoczne miejsce: czarna dziura o masie 4 miliony razy większej od Słońca otoczona jest milionami gwiazd poruszającymi się z zawrotnymi prędkościami. To ekstremalne środowisko skąpane jest w intensywnym promieniowaniu ultrafioletowym i rentgenowskim. Mimo to większość tej aktywności ukryta jest przed nami przez olbrzymie ilości pyłu międzygwiezdnego. Nadchodzący wielkimi krokami Kosmiczny Teleskop

Czy planety mogą krążyć wokół supermasywnej czarnej dziury zamiast gwiazdy?

Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że planety krążą wokół gwiazd. Okazuje się jednak, że mogą one także krążyć wokół supermasywnych czarnych dziur. Już wcześniej pojawiały się przypuszczenia, że planety mogą krążyć wokół mniejszych czarnych dziur, ale rzadko wspominano o supermasywnych czarnych dziurach, które są miliony razy masywniejsze od Słońca. Keiichi Wada z Uniwersytetu Kagoshima w Japonii

Czarna dziura w centrum naszej galaktyki zgłodniała

Potężna czarna dziura w centrum naszej galaktyki pożera nietypowo dużo gazu i pyłu międzygwiezdnego, a naukowcy nie są pewni co za to odpowiada. „W ciągu ostatnich 24 lat obserwacji naszej supermasywnej czarnej dziury nie widzieliśmy niczego podobnego” mówi Andrea Ghez, profesor fizyki i astronomii oraz współautor opracowania z UCLA. „Zazwyczaj jest to bardzo spokojna, cicha

Astronomowie odkrywają prawdziwe kolory ewoluujących galaktyk

Astronomowie zidentyfikowali rzadki moment w życiu jednych z najbardziej energetycznych obiektów we wszechświecie. Kwazary po raz pierwszy zaobserwowano 60 lat temu, ale ich pochodzenie wciąż pozostaje zagadką. Teraz naukowcy z Durham University w Wielkiej Brytanii dostrzegli coś, co według nich jest „krótką przejściową fazą” w rozwoju tych galaktycznych gigantów, a co może rzucić nowe światło