Chang’e-4 wyłącza się na kolejną noc

Lądownik Chang’e-4 oraz łazik Yutu 2 przeszły dzisiaj w tryb uśpienia przygotowując się do drugiej księżycowej nocy po niewidocznej z Ziemi stronie Księżyca.

Zasilany panelami słonecznymi lądownik, który wylądował we wschodniej części krateru Von Karmana 3 stycznia br, został wyłączony dzisiaj rano – poinformowali przedstawiciele Chińskiego Programu Eksploracji Księżyca, przygotowując się do zachodu Słońca, który nastąpi 24 godziny później.

Noc na Księżycu trwa około dwóch tygodni ziemskich.

Łazik Yutu-2 przejechał po powierzchni Księżyca już ponad 120 metrów, przebijając 114 metrów, które przejechał w 2013 roku łazik Yutu (w ramach misji Chang’e-3).

Łazik Yutu-2 zaprojektowano tak, aby działał przez trzy miesiące, po których wspólny holendersko-chiński instrument radioastronomiczny NCLE (Netherlands-China Low Frequency) zainstalowany na pokładzie satelity Queqiao rozpocznie swoją pracę.

Queqiao wystartował w maju 2018 roku do punktu Lagrange L2, jednak NCLE jak na razie nie został uruchomiono, aby nie wprowadzać interferencji w system komunikacji z łazikiem.

Łazik Yutu-2 wznowił pracę 29 stycznia br po pierwszej nocy spędzonej na Księżycu, a od 4 do 8 lutego został wprowadzony w stan czuwania gdy Słońce znajdowało się wysoko nad miejscem lądowania.

Łazik jak i lądownik wznowią pracę i badania naukowe odpowiednio 28 lutego i 1 marca.

W trakcie pierwszej nocy na Księżycu lądownik Chang’e-4 zarejestrował temperaturę -190 stopni Celsjusza na powierzchni.

Źródło: spacenews