Dopiero co naukowcy chwalili się zaskakującym odkryciem księżyca krążącego wokół planetoidy Dinkinesh, w pobliżu której przeleciała sonda Lucy. Teraz okazuje się, że obiekt ten jest jeszcze ciekawszy, niż się wydawało. Sonda Lucy wciąż przesyła na Ziemię zdjęcia wykonane podczas tego przelotu. Najnowsze zdjęcia, które dopiero dotarły na Ziemię, wskazują na coś całkowicie zaskakującego.

Zespół naukowców analizujący zdjęcia poinformował właśnie, że satelita Dinkinesha, o którego istnieniu dowiedzieliśmy się zaledwie kilka dni temu, jest w rzeczywistości układem podwójnym kontaktowym – to znaczy składa się z dwóch mniejszych obiektów stykających się ze sobą.

Na pierwszych przesłanych w dół zdjęciach Dinkinesha i jego satelity, wykonanych przy największym zbliżeniu, z punktu widzenia Lucy dwa komponenty układu podwójnego kontaktowego leżały jeden za drugim, przez co były niewidoczne. Prawdziwa natura tego obiektu została ujawniona dopiero wtedy, gdy zespół otrzymał dodatkowe zdjęcia wykonane w ciągu kilku minut od spotkania.

„Wydaje się, że układy podwójne kontaktowe są dość powszechne w Układzie Słonecznym” – powiedział John Spencer, zastępca naukowca projektu Lucy z Boulder w Kolorado. „Nie widzieliśmy wielu z bliska i nigdy nie widzieliśmy żadnego krążącego wokół innej planetoidy. Zastanawialiśmy się nad dziwnymi zmianami jasności Dinkinesha, które widzieliśmy podczas podejścia, co dało nam wskazówkę, że Dinkinesh może mieć jakiś księżyc, ale nigdy nie podejrzewaliśmy czegoś tak dziwacznego!”

Głównym celem sondy Lucy jest badanie nigdy wcześniej nieodwiedzonych planetoid trojańskich Jowisza. To pierwsze spotkanie z małą planetoidą z Pasa Głównego zostało dodane do misji dopiero w styczniu 2023 r., głównie po to, aby służyć jako test systemu i poszczególnych instrumentów, który umożliwiają sondzie ciągłe śledzenie i obrazowanie planetoid podczas przelatywania obok nich na dużych wysokościach i przy dużej prędkości. Doskonałe działanie tego układu w przypadku Dinkinesh umożliwiło zespołowi uchwycenie układu z wielu perspektyw, co pozwoliło mu lepiej zrozumieć kształty planetoid i dokonać tego nieoczekiwanego odkrycia.

„To co najmniej zastanawiające” – powiedział Hal Levison, główny badacz Lucy, również z Southwest Research Institute. „Nigdy bym się nie spodziewał, że ten układ będzie tak wyglądał. W szczególności nie rozumiem, dlaczego oba elementy satelity mają podobne rozmiary. Odkrycie tego będzie świetną zabawą dla społeczności naukowej”.

To drugie zdjęcie wykonano około 6 minut po największym zbliżeniu z odległości około 1630 km. Sonda przeleciała około 1500 km pomiędzy wykonaniem obu opublikowanych zdjęć.

Zespół kontynuuje pobieranie i przetwarzanie pozostałych danych o spotkaniu sondy z Dinkinesh. Planetoida i jego satelita to pierwsze dwie z 11 planetoid, które Lucy planuje zbadać w ciągu swojej 12-letniej podróży. Po przeskoczeniu wewnętrznej krawędzi głównego Pasa Planetoid Lucy kieruje się teraz z powrotem w stronę Ziemi, aby uzyskać asystę grawitacyjną w grudniu 2024 r. Ten bliski przelot wypchnie sondę z powrotem przez główny pas planetoid, gdzie w 2025 r. będzie obserwował planetoidę Donaldjohanson, oraz następnie w 2027 r. do planetoid trojańskich.

By Radek Kosarzycki

Redaktor naczelny Pulsu Kosmosu oraz Focus.pl. Miłośnik psów