Niepokojące manewry rosyjskiego satelity wojskowego

intelsat-7a__1

Tajemniczy rosyjski satelita wojskowy zaparkował między dwoma satelitami Intelsat na orbicie geosynchronicznej i pozostawał tam przez pięć miesięcy tego roku alarmując tym samym dyrektorów Intelsat i prowadząc do tajnych spotkań urzędników amerykańskich.

Rosyjski satelita zwany Luch lub Olymp został wystrzelony na orbitę we wrześniu 2014 roku, a siedem miesięcy później przesunął się na pozycję dokładnie między satelitami Intelsat 7 i Intelsat 901, które oddalone są od siebie  o zaledwie 0.5 stopnia 36000 km nad równikiem. W międzyczasie rosyjski satelita wykonywał manewry przesuwając się na odległość nawet 10 km od satelitów Intelsat – odległość na tyle niebezpieczną, że pracownicy Intelsat uznawali to za bezpośrednie zagrożenie zderzeniem satelitów.

„To nie jest normalne zachowanie i jesteśmy nim wyraźnie zaniepokojeni,” powiedział Kay Sears, prezes Intelsat General, oddziału firmy Intelsat przeznaczonej do świadczenia usług dla rządu. „Absolutnie potrzebujemy odpowiedzialnych operatorów. Przestrzeń kosmiczna to miejsce, które musi być chronione.”

Sears podkreślił, że rosyjskie satelity nie zakłócały pracy satelitów Intelsat.

Wiele osób z branży kosmicznej uważa, że ten incydent to pierwszy udokumentowany przypadek sytuacji, w której komercyjny operator został w ten sposób potraktowany przez obce satelity wojskowe. To wydarzenie każe też zapytać co w takiej sytuacji mogą zrobić przedsiębiorstwa wysyłające satelity w celach komercyjnych.

„W ramach obowiązujących przepisów i traktatów, operatorzy z sektora prywatnego nie mogą zrobić nic poza poproszeniem swojego rządu o pomoc,” powiedział Brian Weeden, doradca z Secore World Foundation.

Manewry satelity Luch doprowadziły do zorganizowania kilku tajnych spotkań z przedstawicielami Departamentu Obrony USA.

Ruchy satelity  były obserwowane na kilka miesięcy po tym jak SIły Powietrzne poinformowały, że obserwują dwa inne rosyjskie satelity wojskowe  wykonujące manewry na orbicie, co może wskazywać, choć niekoniecznie, że może to być orbitalna broń niszcząca satelity.

Owe satelity znane jako Cosmos 2499 oraz 2504 były tematem obszernych spekulacji prowadzonych przez ekspertów z zakresu śledzenia obiektów znajdujących się na orbicie.

Więcej informacji w artykule na serwisie SpaceNews.

Źródło: spacenews