Ingenuity wylądował w nowym terenie

To był pierwszy lot marsjańskiego helikoptera realizowany z biletem w jedną stronę. Tym samym rozpoczęła się zupełnie nowa faza jego misji na powierzchni Czerwonej Planety.

W piątek wieczorem polskiego czasu, o godzinie 21:26 niespełna dwukilogramowy dron wzbił się zgodnie z planem na wysokość pięciu metrów, a następnie przeleciał 129 metrów w kierunku południowym. Na swój sposób była to powtórka czwartego lotu realizowanego kilka dni wcześniej. Tym razem jednak, na końcu lotu, zamiast zawrócić, helikopter wylądował w zupełnie nowym miejscu.

Tuż przed lądowaniem Ingenuity wzniósł się na rekordową jak na siebie wysokość 10 metrów i wykonał nowe zdjęcia otoczenia swojego nowego lądowiska. Cały lot trwał ostatecznie 108 sekund.

Tym samym pierwsze lądowisko, nazwane Wright Brothers Field, pozostało w tyle

– powiedział Bob Balaram, główny inżynier w zespole Ingenuity.

Pierwotnie misja helikoptera Ingenuity miała zakończyć się po 30 dniach od odłączenia od łazika Perseverance i po wykonaniu pięciu lotów. Ostatnio jednak podjęto decyzję, że skoro helikopter nadal działa doskonale, to jego misja zostanie wydłużona.

Co teraz czeka Ingenuity?

Według planów, w nowej fazie misji naukowcy chcą sprawdzić możliwość wykorzystania w przyszłości helikopterów tego typu do sprawdzania terenu, w który będą udawały się następnie łaziki marsjańskie. Nowe lądowisko helikoptera znajduje się na zaplanowanej już trasie łazika helikoptera. Wykonane przez Ingenuity zdjęcia pozwolą teraz inżynierom zaplanować najbezpieczniejszą i najwygodniejszą trasę do nowego celu. Co więcej, zdjęcia z helikoptera mogą także pomóc badaczom dostrzec ciekawe skały, do których łazik po drodze będzie mógł podjechać.

Naukowcy chcą, aby łazik Perseverance rozpoczął już swoją główną misję, w której będzie poszukiwał śladów życia na Marsie. Helikopter natomiast ma trzymać się blisko niego tak, aby nie spowalniać łazika. Z tego też powodu, w ciągu kilku najbliższych tygodni Ingenuity wykona jeszcze kilka kolejnych lotów. Dopiero potem zostanie podjęta decyzja o tym, czy misja Ingenuity będzie kontynuowana.

Radek Kosarzycki

Popularyzator astronomii. Kulturalny cham. Od 2015 r. codziennie pisze i mówi o kosmosie na Pulsie Kosmosu. Od 2020 r. pisze o kosmosie także na najlepszym polskim portalu technologicznym Spider's Web.