Włóknista pozostałość po supernowej skrywa świadka eksplozji

Ze wszystkich rodzajów eksplodujących gwiazd, to supernowe typu Ia są najbardziej intrygujące. Ich przewidywalna jasność pozwala astronomom mierzyć rozszerzanie się Wszechświata, które z kolei pozwoliło na odkrycie ciemnej energii. Jednak procesy stojące za tymi supernowymi wciąż pozostają tajemnicą. Czy do eksplozji dochodzi gdy dwa białe karły się ze sobą zderzają? Czy może gdy pojedynczy biały karzeł karmi się gazem kradzionym z gwiezdnego towarzysza, aż do momentu eksplozji?

Jeżeli ta druga teoria jest właściwa, normalna gwiazda powinna przetrwać. Astronomowie wykorzystali Kosmiczny Teleskop Hubble’a do poszukiwania delikatnych pozostałości po supernowej typu Ia w sąsiadującej z nami galaktyce – Wielkim Obłoku Magellana. Odało się odnaleźć gwiazdę podobną do Słońca, która może być związana z supernową. Niezbędne są jednak dalsze badania, które pokażą czy jest ona odpowiedzialna za wybuchowy koniec białego karła.Powyższe zdjęcie wykonane za pomocą HST przedstawia pozostałość po supernowej SNR 0509-68.7, znaną także pod nazwą N103B.  Znajduje się ona 160 000 lat świetlnych od Ziemi w Wielkim Obłoku Magellana. N103B jest pozostałością po supernowej typu Ia, której przyczyna pozostaje tajemnicą. Jedna z możliwości pozostawiłaby po sobie gwiezdnego towarzysza – astronomowie być może właśnie zlokalizowali kandydata na taki obiekt.

Pozostałość po tej supernowej charakteryzuje się obłokiem pyłowym o nieregularnym kształcie – co widać w centrum kadru. Gaz w dolnej połowie kadru oraz zagęszczenie gwiazd w lewym dolnym rogu to obrzeża gromady gwiazd NGC 1850.

Powyższe zdjęcie stanowi połączenie obserwacji w zakresie optycznym i w bliskiej podrzerwieni wykonanych w czerwcu 2014 roku za pomocą kamry Wide Field Camera 3.

Źródło: HST