Brązowe karły czy przerośnięte planety? Granica między gwiazdą a planetą niemal nie istnieje

Wszechświat, choć rządzony prawami fizyki, rzadko bywa tak uporządkowany, jak chcieliby tego autorzy podręczników. Przez dekady astronomowie starali się kategoryzować obiekty niebieskie w oparciu o ich masę i sposób powstania, tworząc wyraźne podziały na gwiazdy, planety i stany pośrednie. Jednak najnowsze badania, opublikowane w periodyku „The Astronomical Journal”, sugerują, że nasze starania, by zamknąć kosmos

Ewolucyjne „brakujące ogniwo”. Układ planetarny w fazie nastoletniej

W badaniach nad egzoplanetami astronomowie dysponują bogatym katalogiem systemów dojrzałych (liczących miliardy lat) oraz rosnącą liczbą obrazów dysków protoplanetarnych wokół nowo narodzonych gwiazd. Istnieje jednak ogromna luka w danych dotycząca „wieku średniego” – okresu między 10 a 100 milionami lat, kiedy formowanie planet dobiega końca, a układy przechodzą gwałtowną stabilizację. Najnowsze odkrycie układu planetarnego w

Zbliża się unikalna egzosyzygia. Słońce może nam uniemożliwić obserwacje

W ciągu zaledwie kilkunastu lat badania egzoplanet przeszły prawdziwą rewolucję. Od czasu odkryć dokonanych przez teleskop kosmiczny Kepler astronomowie zidentyfikowali tysiące światów krążących wokół odległych gwiazd. Dziś, dzięki obserwacjom prowadzonym m.in. przez James Webb Space Telescope, satelitę TESS oraz europejską misję CHEOPS, poznajemy nie tylko ich liczbę, ale także skład atmosfer, masy i architekturę całych

Tych gwiazd jest najwięcej. Wokół nich nie ma sensu szukać życia

Nowe badania naukowe podważają optymistyczne założenia dotyczące możliwości istnienia złożonego życia poza Ziemią. Wynika z nich, że wiele planet krążących wokół najczęściej występujących gwiazd w Drodze Mlecznej może być z natury nieprzyjaznych dla rozwoju zaawansowanych form biologicznych.

Czy superziemie mają magnetosfery? Odpowiedź kryje się w ukrytych oceanach magmy

Ukryte głęboko we wnętrzu odległych planet skalistych ogromne oceany magmy mogą pełnić kluczową rolę w ochronie całych światów przed zabójczym promieniowaniem kosmicznym. Najnowsze badania sugerują, że na tzw. superziemiach – planetach większych od Ziemi, lecz mniejszych od lodowych olbrzymów – stopiona skała może generować silne pola magnetyczne, zdolne osłaniać planety przed wysokoenergetycznymi cząstkami i sprzyjać

Ta planeta właśnie traci całą swoją atmosferę. Unikalne obserwacje

Astronomowie po raz pierwszy tak wyraźnie uchwycili planetę pozasłoneczną w trakcie aktywnej utraty atmosfery. Dzięki nowym obserwacjom prowadzonym za pomocą Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba możliwe było bezpośrednie śledzenie tego procesu w czasie rzeczywistym. Wyniki te otwierają wyjątkowe okno na długofalową ewolucję planet i pokazują, jak dynamiczne mogą być losy światów krążących wokół odległych gwiazd.

Poszukiwania egzoksiężyców przez JWST wciąż bez sukcesu

Gdy Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) wystartował w 2021 roku, wielu naukowców oczekiwało, że jednym z jego najważniejszych osiągnięć będzie odkrycie egzoksiężyców, czyli naturalnych satelitów krążących wokół odkrywanych przez niego egzoplanet. Po czterech latach pracy poszukiwania wciąż jednak przynoszą więcej pytań niż odpowiedzi.

Superjowisze niepodobne do Jowisza? To możliwe

Nowe obserwacje wykonane przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba całkowicie zmieniają wyobrażenia naukowców o tym, jak mogą zachowywać się największe obiekty planetarne we wszechświecie. Międzynarodowy zespół badawczy odkrył, że olbrzymie burze pyłowe na niektórych brązowych karłach powstają w sposób radykalnie odmienny od tych, które doskonale znamy z atmosfery Jowisza.

Dysk formujący księżyce wokół odległej planety rzuca światło na początki Układu Słonecznego

Księżyce są w kosmosie czymś znacznie powszechniejszym niż planety. W samym Układzie Słonecznym znamy ich już ponad 400, krążących wokół sześciu z ośmiu planet. Niektóre są małe i powstały w wyniku przechwycenia planetoid albo potężnych zderzeń. Jednak największe satelity, takie jak cztery księżyce galileuszowe Jowisza, najprawdopodobniej uformowały się miliardy lat temu z dysku pyłu i

Planeta na tle plam gwiazdowych ujawnia niezwykłą architekturę układu TOI-3884

Astronomowie zbadali odległy układ planetarny, w którym tranzytująca planeta regularnie przecina ciemniejsze obszary na powierzchni gwiazdy. To rzadkie zjawisko daje niepowtarzalną okazję, by jednocześnie poznać właściwości samej planety, układ jej orbity oraz aktywność magnetyczną gwiazdy. Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Astrobiology Center w Tokio skupił się na czerwonym karle TOI-3884, oddalonym o około 140

Te wodne światy wcale nie muszą mieć wody. Zamiast błękitnej cieczy, może tam być… sadza

Przez lata astronomowie zakładali, że wiele egzoplanet odkrywanych wokół odległych gwiazd to tzw. światy wodne. Wskazywała na to ich stosunkowo niska gęstość oraz fakt, że za granicą tzw. „linii śniegu” w dyskach protoplanetarnych lód wodny powinien być powszechny. Najnowsze badania zespołu kierowanego przez Jie Li z Uniwersytetu Michigan sugerują jednak alternatywę: część z tych globów

Chińscy naukowcy przeprowadzili nasłuch układu TRAPPIST-1. Obcych tam raczej nie ma

Chińscy astronomowie przeprowadzili najdokładniejsze dotąd poszukiwania sygnałów radiowych od potencjalnych cywilizacji pozaziemskich w układzie TRAPPIST-1 – jednym z najbardziej obiecujących miejsc do poszukiwania życia poza Ziemią. TRAPPIST-1, czerwony karzeł oddalony o około 40 lat świetlnych, przyciąga uwagę badaczy od momentu swojego odkrycia. Krąży wokół niego siedem skalistych planet podobnych rozmiarami do Ziemi. Co najmniej trzy

TRAPPIST-1 e w centrum uwagi teleskopu Jamesa Webba

Astronomia wkroczyła w nową erę. Już nie tylko odkrywamy planety krążące wokół innych gwiazd, ale zaczynamy badać ich atmosfery i warunki, które mogą sprzyjać życiu. Jednym z najważniejszych obiektów tego typu jest układ TRAPPIST-1 – czerwony karzeł oddalony o zaledwie 40 lat świetlnych od Ziemi, wokół którego krąży siedem planet podobnych rozmiarami do Ziemi. Spośród

TRAPPIST-1e może mieć atmosferę. Niestety, może też jej nie mieć

Czy 40 lat świetlnych od Ziemi istnieje planeta, na której mogłaby występować woda w stanie ciekłym? To pytanie od lat pobudza wyobraźnię astronomów. TRAPPIST-1e – planeta podobna rozmiarami do Ziemi – krąży wokół czerwonego karła w tzw. strefie zamieszkiwalnej, gdzie temperatury sprzyjają istnieniu oceanów. Aby jednak mogło to być możliwe, planeta musi posiadać atmosferę. Najnowsze

To ogromna planeta mogła ukształtować zdeformowany pierścień wokół gwiazdy Fomalhaut

Jedna z najjaśniejszych gwiazd nocnego nieba, Fomalhaut, od lat intryguje astronomów swoim niezwykłym dyskiem odłamków – ogromnym pasem pyłu i skał, przypominającym nasz pas planetoid, lecz znacznie od niego większym. Najnowsze obserwacje przeprowadzone przy pomocy sieci radioteleskopów ALMA w Chile pozwoliły uzyskać najdokładniejszy obraz tego układu w historii i rzuciły nowe światło na jego nietypową

Egzoplaneta GJ 1132 b to naga skała. Najnowsze dane JWST kończą spór

Czy w pobliżu innych gwiazd istnieją światy podobne do Ziemi? To jedno z najważniejszych pytań współczesnej astronomii. Odpowiedź nie jest prosta, bo nawet w przypadku planet wielkości naszej planety dane bywają sprzeczne. Najnowsze obserwacje Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba (JWST) właśnie rozstrzygnęły jedną z takich zagadek – w przypadku egzoplanety GJ 1132 b niemal na pewno

Epsilon Eridani od dekad rozbudza wyobraźnię. Tymczasem Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba…

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) ponownie przesunął granice astronomicznych możliwości, tym razem skupiając się na jednej z najbliższych gwiazd Układu Słonecznego – Epsilon Eridani. Choć nie udało się potwierdzić istnienia planet krążących wokół tej gwiazdy, obserwacje wniosły cenny wkład w rozwój metod poszukiwania egzoplanet.

A to niespodzianka! W otoczeniu młodej gwiazdy naukowcy dostrzegli planetę

Międzynarodowy zespół astronomów dokonał odkrycia, które rzuca nowe światło na proces powstawania planet. Wokół młodej gwiazdy, przypominającej nasze Słońce, zidentyfikowano gigantyczną planetę w jednym z najwcześniejszych etapów jej formowania. To wyjątkowa okazja do obserwacji zjawiska, które zazwyczaj pozostaje poza zasięgiem teleskopów.

Teleskop Webba odkrywa: samotne planety mogą tworzyć własne układy planetarne

Czy układy planetarne mogą istnieć bez gwiazdy? Nowe obserwacje wykonane przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) sugerują, że tak. Najnowsze badania zmieniają nasze dotychczasowe rozumienie procesów powstawania planet, wskazując, że nawet samotne, bezgwiezdne światy mogą mieć swoje własne systemy planetarne – miniaturowe i znacznie słabsze niż Układ Słoneczny, ale działające na tych samych zasadach fizycznych.

Samotna planeta odkryta dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności i… Einsteinowi

Choć teleskop Hubble’a działa już od ponad trzydziestu lat, jego archiwalne dane wciąż skrywają kosmiczne tajemnice. Jedną z nich okazała się samotna planeta – swobodnie dryfujący przez Galaktykę obiekt, niezwiązany z żadną gwiazdą. Odkrycie tej „kosmicznej sieroty” było możliwe dzięki zjawisku mikrosoczewkowania grawitacyjnego i przypadkowemu odkryciu przez członka zespołu badawczego. To dowód na to, że