Teleskop Euclid odkrywa nowe planety swobodne w Orionie

W naszej galaktyce istnieją prawdopodobnie setki miliardów tzw. planet swobodnych, które przemierzają przestrzeń kosmiczną bez własnej gwiazdy. Sam fakt, że nie są one oświetlane przez gwiazdy, sprawia, że niezwykle trudno je dostrzec w przestrzeni kosmicznej. Jakby nie patrzeć, same nie emitują własnego promieniowania. W efekcie można je dostrzec jedynie, gdy przechodzą między nami a innymi

WASP-107 b. Planeta rozdęta do granic możliwości

Egzoplaneta WASP-107 b to jedna z najrzadszych egzoplanet, jakie kiedykolwiek odkryto. Nie, nie, nie unikalnych, ale najrzadszych — przeciwieństwo najgęstszych. Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba właśnie zabrał się za wyjaśnienie jej zaskakująco niskiej gęstości.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba odkrywa atmosferę na egzoplanecie skalistej!

Choć planety pozasłoneczne naukowcy odkrywają już od dobrych trzech dekad, a katalog takich obiektów, i to już potwierdzonych, rozrósł się do niemal sześciu tysięcy, to do teraz wciąż czegoś brakowało. Odkrywamy planety gazowe oraz skaliste, ale jak dotąd nie udawało się odkryć atmosfer pokrywających egzoplanety skaliste. Teraz się to jednak zmieniło.

TESS odkrywa pierwsze umiarkowane saturny. Takich egzoplanet jeszcze nie widzieliśmy

Kosmiczny Teleskop TESS zidentyfikował ostatnio dwie nowe egzoplanety. Informacja ta mogłaby przejść niezauważona, gdyby nie fakt, że tym razem mamy do czynienia z gazowymi olbrzymami krążącymi w stosunkowo dużej odległości od swojej gwiazdy. Dotychczas większość odkrywanych przez astronomów planet krążyła bardzo blisko swoich gwiazd. W układzie TOI-4600 jest jednak inaczej.

Egzoksiężyce w układzie PDS 70? Teleskop Jamesa Webba już ich szuka

Układ Słoneczny ma około 4,6 miliarda lat. Wiemy zatem, jak wygląda układ planetarny w wieku średnim. Dzięki rozwojowi instrumentów obserwacyjnych naukowcy zaczęli odkrywać planety krążące wokół innych gwiazd, a tym samym posiedli możliwość obserwowania planet w różnym wieku. Od bardzo starych, znacznie starszych od Ziemi, po planety, które tak naprawdę dopiero się tworzą w dysku

Naukowcy odkrywają planetę pokrytą oceanem. Woda w nim… wrze

Choć na przestrzeni ostatnich trzech dekad astronomowie odkryli już ponad 5500 planet krążących wokół innych gwiazd niż Słońce, to wciąż odkrywają takie, które potrafią ich zaskoczyć swoimi cechami. Tym razem Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba odkrył świat, który może być pokryty bardzo nietypowym oceanem.

Pioruny na egzoplanetach to duży problem. Mogą ukrywać życie pozaziemskie

Na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat astronomowie odkryli już dużo ponad pięć tysięcy planet krążących wokół innych gwiazd. Wśród z nich można znaleźć odpowiedniki planet znajdujących się w Układzie Słonecznym, ale także wiele innych planet, których na swoim podwórku nie znajdziemy. Okazuje się bowiem, że wokół innych gwiazd krążą także superziemie, planety oceaniczne, podneptuny, gorące jowisza

SETI testuje nową technikę poszukiwania obcych cywilizacji we wszechświecie

Zespół naukowców z Instytutu SETI, Centrum Badawczego SETI w Berkeley i Uniwersytetu Waszyngtońskiego poinformował o ekscytującym odkryciu w dziedzinie astrofizyki i poszukiwań inteligencji pozaziemskiej. Odkrycia dokonano na podstawie danych z kosmicznego obserwatorium TESS (Transiting Exoplanet Survey Satellite) w trakcie monitorowania elipsoidy SETI, która stanowi nową metodę identyfikacji potencjalnych sygnałów pochodzących od zaawansowanych cywilizacji w kosmosie.

K2-18b nie taka wspaniała. Naukowcy wzięli lawę za ocean?

Międzynarodowy zespół astronomów, geologów i planetelogów znalazł dowody w danych z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba (JWST), że niektóre egzoplanety hyceańskie mogą być pokryte stopionymi skałami, a nie oceanami wody. W najnowszym artykule opublikowanym w periodyku The Astrophysical Journal Letters zespół skupił się na analizie danych zebranych przez JWST na temat egzoplanety hyceańskiej K2-18b.

Planety układu TRAPPIST-1 już dawno nie mają żadnych atmosfer. Pech

TRAPPIST-1 to wciąż jeden z najciekawszych układów planetarnych odkrytych w przestrzeni kosmicznej. Mamy tutaj do czynienia z siedmioma planetami zbliżonymi rozmiarami do Ziemi, krążącymi wokół czerwonego karła oddalonego od nas o zaledwie 40 lat świetlnych. Mało tego, trzy lub cztery z tych siedmiu planet teoretycznie znajduje się w ekosferze swojej gwiazdy macierzystej. Jest tylko jeden

Teleskop Jamesa Webba odkrył dwie planety krążące wokół… martwych gwiazd

Z jednej strony odkrycie planet krążących wokół tego, co pozostaje po gwieździe takiej jak Słońce, to coś fascynującego. Z drugiej jednak strony, odkrycie to pokazuje, jak nieuchronny jest los planet krążących wokół Słońca. Część ze znanych ośmiu planet zapewne też będzie krążyło kiedyś wokół czegoś, co pozostanie po Słońcu. Część jednak przejdzie do historii.

Superziemia TOI-715 b. Rok na niej trwa 19 ziemskich dni

Sto trzydzieści siedem lat świetlnych od Ziemi, a więc nie za blisko i nie za daleko, znajduje się gwiazda typu M, wokół której krąży planeta skalista o masie trzykrotnie większej od Ziemi.

Dwie egzoplanety krążące wokół białych karłów. James Webb fotografuje

Za kilka miliardów lat nasze Słońce stanie się białym karłem. Co stanie się z Jowiszem i Saturnem, gdy Słońce zmieni się w gwiezdną pozostałość? Życie może toczyć się dalej, chociaż gigantyczne planety prawdopodobnie oddalą się z czasem nieco od Słońca.

TOI-1136: Wokół tej burzliwej gwiazdy krąży co najmniej sześć planet

Układ ten nie tylko może zapewnić bardzo potrzebny wgląd w to, jak powstają i ewoluują planety krążące wokół młodej gwiazdy. Mało tego, jego podobieństwo do Układu Słonecznego może zapewnić astronomom wgląd w to, jak mogło wyglądać nasze bezpośrednie otoczenie jakieś 4 miliardy lat temu.

Poszukiwanie życia w atmosferach egzoplanet trwa. Co nas czeka w najbliższej przysłości?

Poszukiwanie życia we wszechświecie trwa w najlepsze od kilkudziesięciu lat. Poza ekscytującym, ale jednak nic nieznaczącym sygnałem Wow! jak na razie niczego we wszechświecie nie usłyszeliśmy, niezależnie od tego, jak bardzo nadstawiamy ucha. Najnowsze badania sugerują jednak, że następna generacja zaawansowanych teleskopów może znacząco zwiększyć nasze szanse powodzenia, bowiem jako pierwsza będzie w stanie precyzyjnie

Na to czekaliśmy! Hubble odkrywa parę wodną w atmosferze małej egzoplanety

Czego tak naprawdę najbardziej wyczekują zarówno astronomowie badający planety pozasłoneczne, jak i szeroka opinia publiczna? Oczywiście odkrycia planety skalistej, na której istnieje obca zaawansowana cywilizacja. Jeżeli to nie jest możliwe, to niech to będzie odkrycie planety skalistej z jakimkolwiek życiem na powierzchni. Jeżeli natomiast to jest niemożliwe, to niech chociaż będzie planeta skalista, na której