Kosmiczny olbrzym na granicy światów. Teleskop Webba odkrywa tajemnicę narodzin super-jowisza

Gdzie kończy się królestwo planet, a zaczyna domena gwiazd? To jedno z najbardziej fundamentalnych pytań współczesnej astrofizyki doczekało się właśnie fascynującej odpowiedzi. Dzięki precyzyjnym instrumentom Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba (JWST), międzynarodowy zespół astronomów zajrzał w głąb atmosfery obiektu 29 Cygni b – olbrzyma o masie 15-krotnie większej od Jowisza. Wyniki analizy, opublikowane na łamach The

Tlenowy „fałszywy alarm”? Naukowcy odkryli, jak nie pomylić martwej skały z żywą planetą

Poszukiwanie życia poza Układem Słonecznym to jedno z największych wyzwań współczesnej nauki, a tlen od dekad uchodzi za najważniejszą wskazówkę w tym procesie. Na Ziemi gaz ten występuje obficie niemal wyłącznie dzięki fotosyntezie, co czyni go kluczową sygnaturą biologiczną. Jednak najnowsze badania, opublikowane przez zespół pod kierownictwem Margaret Turcotte Seavey z NASA Goddard Space Flight

Zagadka NGC 5824. Potężna gromada kulista skrywa klucz do zrozumienia ciemnej materii

W zewnętrznym halo Drogi Mlecznej znajduje się obiekt, który od lat intryguje badaczy kosmosu. Gromada kulista NGC 5824, będąca jedną z najjaśniejszych i najstarszych struktur tego typu w naszej galaktyce, stała się właśnie bohaterką intrygujących badań. Najnowsze analizy sugerują, że ten gęsty zbiór gwiazd może być osadzony wewnątrz własnego halo ciemnej materii. Jeśli te przypuszczenia

Zagadka kosmicznej „waty cukrowej”. James Webb bada planetę o ekstremalnie niskiej gęstości

Około 2615 lat świetlnych od Ziemi, znajduje się układ planetarny, który rzuca wyzwanie wszystkiemu, co astronomowie wiedzieli o formowaniu się światów. Mowa o układzie Kepler-51 w gwiazdozbiorze Łabędzia, gdzie odkryto grupę planet o gęstości tak niskiej, że naukowcy zaczęli nazywać je „super-puff” (super-puchatymi). Najnowsze badania przeprowadzone przy użyciu Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba (JWST) rzucają nowe

Nowa klasa egzoplanet. W całości pokryte wiecznymi oceanami magmy

Międzynarodowy zespół naukowców, pod przewodnictwem badaczy z Uniwersytetu Oksfordzkiego, ogłosił odkrycie zupełnie nowej klasy egzoplanet. To światy, które nie są ani typowymi skalistymi globami, ani gazowymi olbrzymami, lecz gigantycznymi rezerwuarami siarki, skrywającymi pod gęstą atmosferą wieczny, globalny ocean płynnej magmy. Odkrycie to, opublikowane na łamach prestiżowego czasopisma Nature Astronomy, całkowicie zmienia sposób, w jaki astronomowie

Skalista superziemia TOI-1080 b może posiadać gęstą atmosferę. Czy to przełom w poszukiwaniu światów podobnych do Ziemi?

W kosmicznym sąsiedztwie Układu Słonecznego odkryto fascynujący świat, który rzuca nowe światło na różnorodność planet skalistych w naszej galaktyce. Międzynarodowy zespół astronomów, korzystając z zaawansowanych danych dostarczonych przez satelitę TESS (Transiting Exoplanet Survey Satellite), potwierdził istnienie nowej egzoplanety typu superziemia. Obiekt oznaczony symbolem TOI-1080 b znajduje się zaledwie 83 lata świetlne od Ziemi, co czyni

Układ „na opak” rzuca wyzwanie nauce – oto planeta, która nie powinna istnieć

Przez dziesięciolecia astronomowie byli przekonani, że nasz Układ Słoneczny stanowi swego rodzaju wzorzec dla reszty wszechświata. Teoria była prosta: blisko gwiazdy formują się małe, skaliste światy, a w dalszych, chłodniejszych rejonach rodzą się gazowe i lodowe olbrzymy. Jednak najnowsze dane dostarczone przez europejską misję kosmiczną CHEOPS (Characterising ExOPlanet Satellite) brutalnie weryfikują te założenia. Odkrycie czwartej

91 lat świetlnych od Ziemi. TOI-4616 b to „planeta wzorcowa”, która wyjaśni tajemnice obcych światów

W miarę jak nasza wiedza o wszechświecie się poszerza, astronomowie przestają szukać „jakichkolwiek” planet pozasłonecznych, a zaczynają polować na te, które mogą stać się kluczem do zrozumienia ewolucji całych układów planetarnych. Międzynarodowy zespół naukowców, pod kierownictwem Francisa Zong Langa z Uniwersytetu w Bernie, ogłosił właśnie odkrycie obiektu, który może stać się nowym standardem w astrofizyce.

Przełom w poszukiwaniu życia pozaziemskiego. Mały satelita NASA przesłał pierwsze zdjęcia odległych układów

W świecie współczesnej astrofizyki rozmiar nie zawsze świadczy o skali możliwości. NASA właśnie udowodniła tę tezę, publikując pierwsze obrazy z misji SPARCS (Star-Planet Activity Research CubeSat). Ten niewielki satelita, o rozmiarach zaledwie pudełka płatków śniadaniowych, ma przed sobą gigantyczne zadanie: rozwikłanie jednej z najbardziej frapujących zagadek ludzkości. Naukowcy chcą dowiedzieć się, które z miliardów planet

Przełom w poszukiwaniu życia pozaziemskiego. Księżyce swobodnych planet przyjazne dla życia przez miliardy lat

Przez dziesięciolecia fundamentem astrobiologii było przekonanie, że życie w kosmosie wymaga bliskości gwiazdy. To słońca dostarczają energię niezbędną do utrzymania wody w stanie ciekłym – kluczowego składnika znanego nam życia. Jednak najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Monachijskiego Uniwersytetu Ludwika Maksymiliana (LMU) oraz Instytutu Fizyki Pozaziemskiej im. Maxa Plancka (MPE) rzucają wyzwanie temu paradygmatowi. Okazuje

Kosmiczna katastrofa na żywo. Gigantyczne zderzenie planet podobne do narodzin Księżyca

Około 11 tysięcy lat świetlnych od Ziemi doszło do zdarzenia, które rzuca nowe światło na procesy formowania się układów planetarnych. Międzynarodowy zespół astronomów, analizując archiwalne dane obserwacyjne, natrafił na rzadki i spektakularny dowód katastrofalnej kolizji dwóch planet. To przełomowe odkrycie pozwala nam niemal dosłownie „zobaczyć” procesy, które miliardy lat temu doprowadziły do powstania układu Ziemia-Księżyc,

Czy planety mogą być kosmicznymi akceleratorami? Odkryto uniwersalną granicę mocy pasów radiacyjnych

Przestrzeń kosmiczna wokół planet nie jest pustką, lecz dynamicznym i często groźnym środowiskiem wypełnionym naładowanymi cząstkami. Od dawna wiemy, że gwiazdy emitują potężne strumienie promieniowania, ale to planety posiadają zdolność do „chwytania” i drastycznego przyspieszania tych cząstek w swoich magnetosferach. Te niewidoczne struktury, znane jako pasy radiacyjne, stanowią kluczowy element ochrony planetarnej, ale też wyzwanie

Przełom w poszukiwaniu egzoplanet. Nowa metoda odkrywa ukryte światy, które dosłownie wyparowują na naszych oczach

Przez ostatnie trzy dekady astronomia dokonała gigantycznego skoku w dziedzinie poszukiwania planet poza Układem Słonecznym. Od czasu odkrycia pierwszych egzoplanet, nasze katalogi wzbogaciły się o tysiące odległych światów. Większość dotychczasowych przeglądów nieba koncentrowała się na jasnych, bliskich gwiazdach podobnych do Słońca lub na czerwonych karłach, które są znane z posiadania licznych układów planetarnych. Jednak najnowsze

Sensacyjne odkrycie 11 lat świetlnych od Ziemi. Znaleziono nową planetę w „strefie życia”

Współczesna astronomia dostarcza nam coraz więcej dowodów na to, że nasza Galaktyka tętni systemami planetarnymi, a niektóre z nich znajdują się niemal „na wyciągnięcie ręki”. Najnowsze doniesienia naukowe, opublikowane w prestiżowym periodyku Astronomy and Astrophysics, rzucają nowe światło na jeden z najbliższych nam układów gwiezdnych – czerwonego karła GJ 887. Międzynarodowy zespół badawczy potwierdził istnienie

Przełom w poszukiwaniu egzoplanet: „Ciche” gwiazdy skrywają setki nieodkrytych światów

Współczesna astronomia stoi u progu nowej ery odkryć. Choć znamy już ponad 6000 planet poza Układem Słonecznym, proces ich wykrywania wciąż przypomina poszukiwanie igły w stogu siana. Naukowcy z Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) opracowali jednak nowatorską metodę, która może drastycznie przyspieszyć ten proces. Wykorzystując specyficzne sygnały świetlne emitowane przez gwiazdy, badacze znaleźli „skrót”, który pozwala

Czerwone karły i głód światła. Tam roślinność może nigdy nie powstać

W poszukiwaniu śladów życia poza Układem Słonecznym astronomowie od lat kierują swoje instrumenty w stronę najliczniejszej grupy gwiazd w naszej galaktyce – czerwonych karłów. Te chłodne, długowieczne obiekty typu widmowego M stanowią około 75% populacji gwiazd w Drogi Mlecznej, a niemal każda z nich posiada przynajmniej jedną skalistą planetę. Ta powszechność sprawiła, że stały się

Międzyplanetarna Strefa Zamieszkiwalna. Nowy pomysł na poszukiwanie życia

Przez dziesięciolecia fundamentem poszukiwań życia pozaziemskiego była koncepcja tak zwanej „Strefy Złotowłosej”, czy też ekosfery wokół gwiazdy. To wąski pas orbitalny, w którym panują temperatury pozwalające na występowanie wody w stanie ciekłym na powierzchni skalistej planety. Jest to model oparty na początkach życia na Ziemi, który przez lata służył astronomom jako główne sito przy selekcji

TOI-5734 b. Odkrycie „gorącego podneptuna” rzuca nowe światło na ewolucję planet

Współczesna astronomia przeżywa swój złoty wiek w dziedzinie poszukiwania planet pozasłonecznych, a najnowsze odkrycie międzynarodowego zespołu naukowców jest tego najlepszym dowodem. Dzięki połączonym siłom kosmicznych teleskopów i precyzyjnych instrumentów naziemnych, badacze zidentyfikowali fascynujący świat oddalony o 106 lat świetlnych od Ziemi. Obiekt, oznaczony jako TOI-5734 b, to tzw. gorący podneptun, którego charakterystyka fizyczna stawia go

Kosmiczni autostopowicze. Czy życie podróżuje między planetami na odłamkach skał?

Od dziesięcioleci naukowcy zastanawiają się, czy Ziemia jest odizolowaną wyspą życia, czy też częścią większego, międzyplanetarnego ekosystemu. Jedna z najbardziej fascynujących teorii, znana jako litopanspermia, sugeruje, że prymitywne formy życia mogą przenosić się między światami, ukryte wewnątrz meteoroidów wybitych z powierzchni planet podczas potężnych uderzeń planetoid. Choć brzmi to jak scenariusz filmu science-fiction, najnowsze badania

Kosmiczny Teleskop Webba odkrywa tajemnice narodzin super-Jowiszy w układzie HR 8799

W naszym Układzie Słonecznym Jowisz niepodzielnie dzierży miano króla planet, będąc punktem odniesienia dla wszystkiego, co nazywamy gazowym olbrzymem. Jednak w odległych zakątkach Drogi Mlecznej astronomowie odnajdują układy planetarne, które rzucają wyzwanie naszemu zrozumieniu procesów powstawania światów. Jednym z najbardziej fascynujących przykładów jest układ HR 8799, położony około 130 lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze