Tianwen-2. W przyszłym roku rusza kolejna daleka misja kosmiczna z Chin

Pierwsza misja serii Tianwen zakończyła się spektakularnym sukcesem. Chińscy naukowcy w ramach jednej, pionierskiej dla Chin misji wysłały w stronę Marsa orbiter, lądownik i łazik. Wszystkie komponenty misji zadziałały całkowicie prawidłowo. Ten kosmiczny hattrick dodał chińskim naukowcom skrzydeł i pozwolił myśleć o odwiedzaniu innych obiektów kosmicznych.

Nasza galaktyka pożarła inną galaktykę. I to wcale nie tak dawno

Europejska sonda kosmiczna Gaia od wielu już lat tworzy najbardziej szczegółową mapę Drogi Mlecznej. W ramach swojej misji mierzy ona położenie, prędkość i trajektorię lotu 1,5 miliarda gwiazd w naszym bezpośrednim otoczeniu. Wykonywane przez nią pomiary pozwoliły naukowcom ustalić coś interesującego.

Chang’e-6 to najprawdopodobniej ostatnia chińska misja kosmiczna z udziałem Europy

W kierunku Ziemi powoli zmierzają próbki skał i regolitu pobrane z powierzchni niewidocznej strony Księżyca przez chińską sondę kosmiczną Chang’e-6. Wiele osób może tego nie wiedzieć, ale na pokładzie lądownika znajdowały się także instrumenty zbudowane i dostarczone przez naukowców i inżynierów z Europejskiej Agencji Kosmicznej. Współpraca w ramach tej misji przebiegała wzorcowo. Wszystko jednak wskazuje

Skąd się wzięła galaktyka Puchar 2? Naukowcy mają wyjaśnienie

Kiedy myślimy o galaktykach karłowatych krążących wokół Drogi Mlecznej, na myśl przychodzą nam przede wszystkim Obłoki Magellana widoczne gołym okiem z południowej półkuli Ziemi. O galaktyce Puchar 2 słyszało już niewielu. Tymczasem oddalona od nas 380 000 lat świetlnych galaktyka o tej nazwie jest jedną z największych galaktyk satalitarnych Drogi Mlecznej. Choć jest to duża

Ta gwiazda przecina Drogę Mleczną z zawrotną prędkością. Skąd się wzięła?

Kiedy spoglądamy na model Układu Słonecznego, widzimy planety krążące z różnymi prędkościami wokół stacjonarnego Słońca. Trzeba jednak pamiętać, że to tylko uproszczony model. Jakby nie patrzeć Słońce nie jest stacjonarne, a bezustannie pędzi w przestrzeni kosmicznej wokół centrum Drogi Mlecznej. Nie jest to bynajmniej powolny ruch. Prędkość Układu Słonecznego w podróży wokół centrum naszej galaktyki

Teleskop Euclid odkrywa nowe planety swobodne w Orionie

W naszej galaktyce istnieją prawdopodobnie setki miliardów tzw. planet swobodnych, które przemierzają przestrzeń kosmiczną bez własnej gwiazdy. Sam fakt, że nie są one oświetlane przez gwiazdy, sprawia, że niezwykle trudno je dostrzec w przestrzeni kosmicznej. Jakby nie patrzeć, same nie emitują własnego promieniowania. W efekcie można je dostrzec jedynie, gdy przechodzą między nami a innymi

W centrum Drogi Mlecznej latają prawdziwe gwiezdne zombie.

Kiedy przyjrzymy się uważnie gwiazdom znajdującym się w samym centrum naszej galaktyki, odkryjemy, że wiele z nich jest zaskakująco młodych, a na dodatek brakuje wśród nich czerwonych olbrzymów. Naukowcy postanowili sprawdzić, z czego wynika taka aberracja. Wyniki ich badań są zaskakujące.

Tych małych czarnych dziur jeszcze nie widzieliśmy. Wkrótce to się może zmienić

Czarnych dziur w przestrzeni kosmicznej znamy wiele. Są wśród nich supermasywne czarne dziury o masie milionów, a nawet miliardów mas Słońca, ale są też czarne dziury o masie gwiazdowej. Niedawno naukowcom udało się odkryć pierwsze obiekty, które mogą się okazać czarnymi dziurami o masie pośredniej. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że już wkrótce Kosmiczny

WASP-107 b. Planeta rozdęta do granic możliwości

Egzoplaneta WASP-107 b to jedna z najrzadszych egzoplanet, jakie kiedykolwiek odkryto. Nie, nie, nie unikalnych, ale najrzadszych — przeciwieństwo najgęstszych. Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba właśnie zabrał się za wyjaśnienie jej zaskakująco niskiej gęstości.

Kosmiczny Teleskop Hubble’a: rewelacyjne zdjęcie trzech młodych gwiazd układu HP Tau

Jeżeli komukolwiek przyszło do głowy, że pora wysłać Kosmiczny Teleskop Hubble’a na emeryturę, to zdjęcie powinno zmienić ich podejście. Owszem, teleskop Jamesa Webba już obserwuje wszechświat i ściągnął trochę ciężaru z barków Hubble’a, ale legendarny teleskop na emeryturę się nie wybiera.

Masywne gwiazdy znikają bez śladu. Fascynujący przypadek VFTS 243 w Wielkim Obłoku Magellana

Jeżeli gwiazda jest masywna, osiem razy masywniejsza od Słońca, koniec jej życia jest zawsze spektakularny. Masywne gwiazdy w ostatnich tchnieniu życia eksplodują jako supernowe. W tym jednym momencie nierzadko świecą przez chwilę jaśniej, niż cała galaktyka, w której się znajdują. Okazuje się jednak, że przynajmniej część masywnych gwiazd nie ma takich inklinacji gwiazdorskich i woli