Łazik Perseverance zabiera się za wspinaczkę. Do pokonania ponad 300 metrów w pionie

Łazik Perseverance przez ostatnie dwa lata przemierzał dno krateru Jezero na Marsie zbierając próbki, badając skały i poszukując śladów przeszłego lub obecnego życia na Czerwonej Planecie. Teraz jednak postawiono przed nim dużo trudniejsze zadanie. Łazik ma wspiąć się na krawędź krateru Jezero.

Łazik Perseverance rozpoczyna wspinaczkę. Pora wyjechać z krateru

Po dwóch i pół roku intensywnej wędrówki po dnie krateru Jezero i delty rzecznej wpadającej do tego zbiornika, łazik zamierza zmienić miejsce swojej pracy i wyjechać nieco wyżej w poszukiwaniu śladów obecnego lub dawnego życia na powierzchni Marsa.

Odkryliśmy ciekłą wodę na Marsie. Jest tylko jeden problem

W powszechnym przekonaniu Mars jest martwą, suchą planetą, na której kiedyś istniały rzeki, jeziora i morza, ale od dawna nie ma już po nich ani śladu. Okazuje się jednak, że sytuacja jest zupełnie inna niż się przyjmuje. W swojej najnowszej pracy naukowcy przekonują, że na Marsie ukrywają się dosłownie oceany ciekłej wody. Jest tylko jeden

Miasta na Marsie? Najpierw trzeba umieścić mnóstwo żelaza w atmosferze planety

O tym, że człowiek za kilkadziesiąt lat mógłby mieszkać na Marsie mówi się od dawna. Póki co są to jedynie futurystyczne wizje, które jednak za jakiś czas – zapewne nie za naszego życia – mogą przeobrazić się w rzeczywistość. Mars jak na razie jest planetą całkowicie nieprzyjazną dla człowieka, ale teoretycznie można to zmienić.

Fobos może być kometą. Nowa teoria tłumacząca pochodzenie księżyca Marsa

Mars jest zdecydowanie najlepiej zbadaną planetą skalistą poza Ziemią. Jednak o jego księżycach słyszy się znacznie rzadziej niż o księżycach Jowisza czy Saturna. Być może wynika to z faktu, że tak naprawdę nikt nie postrzega ich jako pełnoprawne księżyce. Zarówno Fobos, jak i Deimos to tylko niewielkie skały krążące wokół Marsa.

Mars Sample Return. NASA nie ma pieniędzy na przywiezienie próbek z powierzchni Marsa na Ziemię

Łazik Perseverance od dwóch lat sumiennie przemierza dno krateru Jezero na Marsie, zbierając z powierzchni próbki regolitu, skał oraz atmosfery. Każda z tych próbek jest następnie w warunkach marsjańskiej atmosfery szczelnie pakowana do tytanowych fiolek, które w przyszłości mają zostać wysłane na powierzchnię Ziemi. Program misji powrotnej jednak mierzy się z wyzwaniami budżetowymi oraz licznymi

W końcu jest dowód. Ingenuity już nigdzie nie poleci

Kiedy NASA poinformowała o niefortunnym lądowaniu helikoptera Ingenuity na Marsie pod koniec 72. lotu nad powierzchnią Marsa, wstępne informacje wskazywały na uszkodzenie końcówek łopat wirnika. Wiele osób pytało wtedy, dlaczego agencja nie spróbuje mimo wszystko polecieć ponownie. Teraz mamy już odpowiedź.

Życie na Marsie mogło istnieć w pobliżu wulkanów i tego gigantycznego jeziora

Wczesny Mars mógł być bardziej aktywny tektonicznie i wulkanicznie, niż wcześniej sądzono. Dowodów aktywności tektonicznej około 4 miliardów lat temu dostarczyły 63 nowe przykłady różnych wulkanów znalezionych w nietypowym regionie Marsa charakteryzującym się nietypowymi właściwościami, które odróżniają go od reszty marsjańskich wyżyn.

Zaćmienie Słońca na Marsie. Nie ma tej magii, co na Ziemi

Zaćmienie Słońca na powierzchni naszej planety zawsze jest wydarzeniem wyjątkowym. Tak się bowiem złożyło, że Księżyc oddalony od nas o jakieś 350 000 km ma na niebie dokładnie takie same rozmiary kątowe jak Słońce oddalone od nas o 150 milionów kilometrów. Absurdalny zbieg okoliczności. Dzięki temu jednak raz na jakiś czas, kiedy dochodzi już do

Misja Mars Sample Return w opałach. NASA zwalnia ludzi

Od kilku lat łazik Perseverance przemierza powierzchnię krateru Jezero na powierzchni Marsa, szuka co ciekawszych próbek skał, wykonuje odwierty i wszystkie te materiały następnie pakuje w tytanowe fiolki, które następnie szczelnie zamyka. Wszystkie te fiolki leżą sobie teraz na powierzchni Marsa i czekają na urządzenie, które za kilka lat przyleci z Ziemi, podniesie je, zapakuje

Starshipem na Marsa. NASA zastanawia się nad tym pomysłem

Myślenie o niezwykle trudnej wyprawie na Marsa, w momencie gdy na własnej skórze odczuwamy, jak niezwykle trudne jest powtórzenie wyczynu lotu na Księżyc, może wydawać się bujaniem w obłokach. Z drugiej jednak strony, ktoś musi planować na odległą przyszłość. Skoro przygotowanie takiej misji może zająć długie dekady, to lepiej zacząć jak najwcześniej.

Marsonauci będą mieli problem. Te bakterie doskonale będą się czuły na Czerwonej Planecie

Ludzkość naprawdę nie ma lekko w tej przestrzeni kosmicznej. Zasadniczo jak na chwilę obecną, dobrze opanowaliśmy latanie na orbitę okołoziemską. Niby to już kosmos, ale jednak stacja kosmiczna znajduje się cały czas jedynie 400 kilometrów od powierzchni Ziemi. Na Księżyc udało nam się polecieć już ponad pół wieku temu, a mimo tego teraz wciąż jest

NASA chce jeszcze poruszyć uszkodzonymi łopatami drona Ingenuity. Czy jeszcze raz poleci?

Misja pierwszego w historii marsjańskiego drona Ingenuity dobiegła już końca. Podczas 72. lotu nad powierzchnią Marsa, dron najprawdopodobniej uderzył łopatami swojego wirnika w powierzchnię, co spowodowało zerwanie komunikacji z Ziemią. Po odzyskaniu kontaktu dron przesłał na Ziemię zdjęcia potwierdzające uszkodzenia. Na zorganizowanej później konferencji przedstawiciele NASA poinformowali, że misja drona dobiegła tym samym końca.

Koniec misji drona Ingenuity na Marsie. Pionier lotów nad powierzchnią Marsa wykonał 72 loty

Tego chyba nikt się nie spodziewał. Po niemal trzech latach spędzonych na powierzchni Marsa dron Ingenuity wykonał swój ostatni lot nad rdzawą powierzchnią planety. Mały, ważący niespełna dwa kilogramy pierwotnie miał wykonać (w optymistycznym scenariuszu) zaledwie pięć lotów. Ostatecznie wykonał ich 72. Wszystko, co piękne musi się jednak kiedyś skończyć. Podczas 72. lotu łopaty wirnika

Skąd się bierze metan na Marsie. Życie, czy nie życie?

Lądowniki i łaziki marsjańskie od dawna poszukują jakichkolwiek biosygnatur na powierzchni Marsa. Od czasu do czasu znajdujące się na ich pokładzie instrumenty wykrywały obecność metanu, gazu, który na Ziemi jest w większości produkowany w procesach biologicznych. Te odkrycia były na tyle intrygujące, że w kierunku Czerwonej Planety wysłano nawet sondę specjalnie przystosowaną do poszukiwania takich

On żyje! Po kilku dniach ciszy NASA nawiązała kontakt z dronem Ingenuity

Oj, było gorąco! Podczas swojego 72. lotu nad powierzchnią Marsa, już podczas podchodzenia do lądowania, dron Ingenuity stracił kontakt z Ziemią. Zważając na to, że pierwotnie dron miał wykonać 5 lotów na przestrzeni miesiąca, a tymczasem działa od dwóch lat i wykonał ponad siedemdziesiąt lotów, natychmiast pojawiła się obawa, że w końcu nadeszło nieuchronne. Na