Istny duch. Odkryto galaktykę niemal w całości zbudowaną z ciemnej materii

Wszechświat, który obserwujemy przez okulary teleskopów – pełen lśniących gwiazd, wirujących ramion spiralnych i barwnych mgławic – to w rzeczywistości zaledwie ułamek kosmicznej rzeczywistości. Większość struktury kosmosu jest zdominowana przez ciemną materię, niewidzialną substancję, której masa przewyższa zwykłą materię barionową, z której zbudowane są słońca i planety, w stosunku pięć do jednego. Choć ciemna materia

Ta galaktyka jest jak duch. Prawie jej nie widać

Astronomowie odkryli na krańcach obserwowalnego Wszechświata zaskakującą populację pradawnych, silnie zapylonych galaktyk. To odkrycie może wymusić istotną korektę dotychczasowych modeli opisujących tempo i przebieg formowania się pierwszych struktur kosmicznych. Obiekty te istniały mniej niż miliard lat po Wielkim Wybuchu, a więc w epoce, która do niedawna uchodziła za zbyt wczesną, by mogły w niej powstać