NASA wybrała firmę, która zbuduje rakietę do przywiezienia próbek z Marsa

Nic nie robi tak dobrze jak konkurencja, szczególnie w kosmosie. Wystarczy sobie przypomnieć lata sześćdziesiąte i wariacki wyścig kosmiczny. Dopóki Rosjanie czuli oddech Amerykanów na plecach, przechodzili sami siebie: pierwsze zwierzę w kosmosie, pierwszy człowiek w kosmosie, pierwsza kobieta w kosmosie. Ta seria zwycięstw zmobilizowała Amerykanów do szaleńczego lotu na Księżyc. Kiedy Amerykanie tam dotarli,

Europa przygotowuje się na marsjańskiego kuriera

Pierwsza w historii podróż na Marsa i z powrotem obejmuje wysłanie europejskiej sondy, która przywiezie próbki z Marsa na Ziemię. Europejska Agencja Kosmiczna otwiera swoje wrota na przedstawicieli przemysłu, którzy chcieliby zbudować sondę, która dostarczy cenne skały, pył i gaz z Marsa – niezbędne do sprawdzenia czy życie kiedykolwiek istniało na naszej najbliższej planetarnej sąsiadce.

Jakby tu przywieźć próbki marsjańskiego gruntu na Ziemię?

Przywiezienie próbek z Marsa wydaje się logicznym kolejnym krokiem w eksploracji Czerwonej Planety. Do osiągnięcia tego celu niezbędnych będzie kilka misji kosmicznych, które z pewnością będą większym wyzwaniem niż jakiekolwiek wcześniejsze misje. Osiągnięcia ostatnich lat jednak zwiększają pewność powodzenia takiej misji. ESA współpracuje z NASA nad koncepcją międzynarodowej misji Mars Sample Return, która będzie realizowana