Zderzenie dwóch gwiazd neutronowych. Nie ma się czego bać

Czy na ludzi znajdujących się na powierzchni Ziemi czyhają jakieś realistyczne zagrożenia z kosmosu? Na myśl od razu przychodzą masywne planetoidy, których uderzenie w powierzchnię Ziemi mogłoby spowodować kataklizm podobny do tego, który zakończył panowanie dinozaurów na Ziemi 65 milionów lat temu. Naukowcy przekonują jednak, że co najmniej przez najbliższe sto lat nic takiego w

Czy grozi nam kosmiczny kataklizm? Gdyby w pobliżu doszło do kilonowej…

Z perspektywy Ziemi kosmos wydaje się statyczny, pusty i spokojny. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Na porządku dziennym dochodzi tam do eksplozji supernowych, procesów łączenia się czarnych dziur, rozbłysków gamma, czy szybkich błysków radiowych. Na szczęście większość z tych zdarzeń możemy obserwować z bezpiecznej odległości, bowiem dochodzi do nich w odległych i bardzo odległych galaktykach.

Teleskopy ESO obserwują pierwsze światło z źródła fal grawitacyjnych

Flota teleskopów Europejskiego Obserwatorium Południowego w Chile odkryła pierwsze widoczne źródło fal grawitacyjnych. Takie historyczne obserwacje wskazują, że ten unikalny obiekt stanowi wynik połączenia dwóch gwiazd neutronowych. Kataklizmiczne skutki tego typu połączenia – od dawna przewidywanych zdarzeń zwanych kilonową – to rozsiewanie ciężkich pierwiastków takich jak złoto czy platyna po Wszechświecie. Odkrycie opublikowane w kilku