Europejska walka z kosmicznymi śmieciami nabiera tempa na Teneryfie
Orbita okołoziemska staje się coraz bardziej zatłoczona. Obok działających satelitów krążą tam tysiące fragmentów nieaktywnych sond kosmicznych, zużytych stopni rakiet i odłamków po dawnych kolizjach. Nawet niewielki element, o średnicy kilku centymetrów, może stanowić poważne zagrożenie dla funkcjonujących satelitów. Dla operatorów kosmicznych ryzyko zderzenia to już nie teoria, lecz codzienna rzeczywistość.





