10 lat rewelacyjnej pracy sondy Mars Reconnaissance Orbiter

Mars Reconnaissance Orbiter wszedł na orbitę dokładnie dziesięć lat temu. Od tego czasu dzięki tej sondzie nasza wiedza o Czerwonej Planecie ogromnie się rozrosła. MRO niesamowicie szczegółowo odkryło przed nami planetę, na której miliardy lat temu istniało wilgotne, różnorodne środowisko, a która także dzisiaj jest dynamicznym globem.

Jednym z głównym odkryć, za które odpowiedzialna jest sonda MRO, jest możliwość istnienia wody w stanie ciekłym na powierzchni Marsa po dziś dzień. To odkrycie możliwe było dzięki temu, że sonda została wyposażona w kamerę o rozdzielczości teleskopu, która pozwala na wykonywanie zdjęć obiektów o szerokości mniejszej niż szerokość drogi, spektroskop umożliwiający mapowanie składu chemicznego powierzchni oraz dzięki temu, że długość pracy sondy umożliwia śledzenie zmian zachodzących wraz z kolejnymi porami roku marsjańskiego.

Jednak oprócz tego w ciągu ostatnich dziesięciu lat sonda MRO była odpowiedzialna za zidentyfikowanie podziemnych struktur geologicznych, skanowanie warstw atmosfery oraz codzienne obserwowanie zmian pogodowych na Marsie.  Wszystkie sześć instrumentów naukowych orbitera wciąż kontynuuje swoją prace, choć minęło już 7 lat od zakończenia podstawowej planowanej fazy naukowej.

„Ta misja pozwoliła nam docenić jak bardzo Mars –planeta, która uległa wielkim zmianom w przeszłości — wciąż się zmienia,” powiedział naukowiec projektu MRO Rich Zurek z NASA Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie. JPL odpowiada za nadzorowanie tej misji.

Źródło: NASA
Źródło: NASA

Dane zebrane przez sondę MRO istotnie rozszerzyły naszą wiedzę o trzech różnych okresach w historii Marsa. Obserwacje najstarszych powierzchni na planecie wskazują na istnienie tam różnorodnego środowiska wilgotnego — jedne bardziej sprzyjające powstaniu życia niż inne. Nieco później w historii, woda krążyła w atmosferze Marsa w postaci gazowej między depozytami lodu przy biegunach a niższymi szerokościami geograficznymi.

Dynamiczna aktywność na powierzchni dzisiejszego Marsa obejmuje nowe kratery, lawiny, burze pyłowe, sezonowe zamarzanie i odtajanie warstw dwutlenku węgla i letnie wycieki solanki.

Misja MRO także wspomaga na trzy różne sposoby misje marsjańskich lądowników i łazików. Obserwacje prowadzone przez sondę pozwalają na ocenę potencjalnych miejsc lądowania, wspierają zespoły sterujące łazikami w wyborze tras i miejsc docelowych. Wraz z sondą Mars Odyssey, która znajduje się na orbicie wokół Marsa od 2001 roku, MRO przekazuje dane z robotów znajdujących się na powierzchni Marsa do anten sieci Deep Space network na Ziemi, przez co umożliwia zwielokrotnienie wydajności misji powierzchniowych.

W ramach misji badane są także obszary proponowane jako potencjalne miejsca lądowania przyszłych załogowych misji na Marsa.

Wejście na orbitę Marsa

10 marca 2006 roku sonda uruchomiła sześć swoich największych silników rakietowych na 27 minut, co pozwoliło na zmniejszenie prędkości sondy na tyle, aby mogła ona zostać przechwycona przez grawitację Marsa.  Silniki te były wcześniej użyte jedynie raz – pracowały przez 15 sekund podczas pierwszej korekty trajektorii trwającego 7 miesięcy lotu. Od wejścia sondy na orbitę, silniki nie były uruchamiane. Mniejsze silniki odpowiadają za manewry orbitalne.

Przez pierwsze trzy tygodnie na Marsie sonda podążała po wydłużonej, trwającej 35 godzin orbicie, której apocentrum znajdowało się nawet 43 000 km od powierzchni Czerwonej Planety. W ciągu kolejnych sześciu miesięcy, w ramach procesu zwanego aerobraking  sonda zanurzała się w atmosferę planety stopniowo korygując parametry orbity. Od września 2006 roku sonda znajduje się na niemal idealnie kołowej orbicie o okresie ok. 2 godzin i na wysokości od 250 do 316 km nad powierzchnią.

Dwa duże panele słoneczne sondy MRO dają jej rozpiętość porównywalną z autobusem. Tak duża powierzchnia paneli znacznie zwiększała wydajność hamowania sondy w atmosferze, a dzisiaj dostarcza sondzie 2000 W energii elektrycznej, gdy panele zwrócone są prosto do Słońca. Duże zasoby energii pozwalają sondzie na transmitowanie na Ziemię ogromnych ilości danych za pomocą 3-metrowej anteny.  Łączna ilość danych naukowych przesłanych na Ziemię przez MRO – 264 TB – to więcej niż wszystkie inne sondy międzyplanetarne w przeszłości.

Źródło: NASA