Zhurong zapada w sen zimowy na Marsie

Chiński łazik marsjański to zaskoczenie ostatnich lat. Chiny jako pierwszy kraj w historii za jednym zamachem wysłały swoją pierwszą sondę marsjańską, lądownik marsjański i bezpiecznie dostarczyły łazik na powierzchnię Marsa. Stanom Zjednoczonym przejście tych wszystkich etapów zajęło ponad dwie dekady. Po roku ciężkiej pracy łazik bierze sobie zasłużony urlop. Może urlop to niewłaściwe słowo, bowiem

Woda na Marsie istniała znacznie dłużej niż sądzono. Tak wskazuje łazik Zhurong

Powszechnie przyjmuje się, że ostatnie resztki wody w stanie ciekłym na Marsie zniknęły jakieś trzy miliardy lat temu. Chiński łazik Zhurong wskazuje jednak, że może to być przesadnie pesymistyczny scenariusz. Zhurong pobrał w toku swojej misji próbki ze skał marsjańskich, a następnie przeanalizował je za pomocą dwóch znajdujących się na pokładzie łazika spektrometrów. Porównanie uwodnionych

Chińska sonda marsjańska Tianwen 1 zmienia orbitę

Tianwen-1, pierwsza w historii chińska sonda planetarna, która nieco ponad pół roku temu dotarła do Marsa, rozpoczyna właśnie zupełnie nową fazę swojej misji. Jak dotąd orbiter skupiał się najpierw na badaniu potencjalnych miejsc lądowania dla lądownika, a następnie po lądowaniu w rejonie Utopia Planitia całkowicie na przekazywaniu na Ziemię danych z lądownika oraz łazika Zhurong.