Sonda Cassini rozpoczyna ostatni rok pracy przy Saturnie

dnia 17/09/2016
Odkąd sonda Cassini dotarła do Saturna wygląd planety istotnie się zmienił. Powyższe zdjęcie przedstawia północną półkulę Saturna w 2016 roku kiedy to planeta zbliża się do przesilenia letniego na tej półkuli w maju 2017 roku. Źródło: NASA/JPL-Caltech/Space Science Institute

Odkąd sonda Cassini dotarła do Saturna wygląd planety istotnie się zmienił. Powyższe zdjęcie przedstawia północną półkulę Saturna w 2016 roku kiedy to planeta zbliża się do przesilenia letniego na tej półkuli w maju 2017 roku. Źródło: NASA/JPL-Caltech/Space Science Institute

Po ponad 12 latach badania Saturna, jego pierścieni i księżyców, sonda Cassini rozpoczęła ostatni rok swojej niesamowitej podróży. Zakończenie tej historycznej odysei naukowej zaplanowano na wrzesień 2017 roku, ale zanim do niego dojdzie czeka nas jeszcze ostatni niesamowity popis możliwości tej sondy.

Poczynając od 30 listopada br. orbita sondy Cassini będzie przebiegać tuż za zewnętrzną krawędzią pierścieni. 20 następnych okrążeń planety to tak zwane orbity w pierścieniu F.  Podczas tych trwających około tygodnia okrążeń sonda Cassini będzie się zbliżała na odległość 7800 kilometrów od środka wąskiego pierścienia F charakteryzującego się lekko zaburzoną i grudkowatą strukturą.

„W trakcie orbit w pierścieniu F mamy nadzieję przyjrzeć się pierścieniom jak i niewielkim księżycom oraz innym strukturom w nich zanurzonym znacznie dokładniej niż dotychczas,” mówi Linda Spilker, naukowiec projektu z Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie. „Ostatnim razem tak blisko pierścieni byliśmy zaraz po dotarciu do Saturna w 2004 roku, jednak wtedy widzieliśmy ich nieoświetloną stronę. Teraz mamy przed sobą dziesiątki możliwości zbadania ich struktury z wyjątkową wysoką rozdzielczością i po obu stronach.”

Ostatni ruch: Wielki Finał

Ostatnia faza misji Cassini – zwana Wielkim Finałem – rozpocznie się najszybciej w kwietniu 2017 roku. Zbliżenie do największego księżyca Saturna – Tytana pozwoli na zmianę orbity sondy tak, aby przebiegała ona przez przerwę między Saturnem a jego pierścieniami – całkowicie niezbadany obszar o szerokości zaledwie 2400 kilometrów. Następnie czekają nas 22 przeloty przez tą przerwę, z których pierwszy zaplanowany jest na 27 kwietnia.

Podcxzas Wielkiego Finału sonda Cassini wykona zdjęcia Saturna z najmniejszej odległości w historii, stworzy mapy pola magnetycznego i grawitacyjnego planety i prześle na Ziemię  zdjęcia atmosfery Saturna wykonane z niesamowicie małej odległości. Naukowcy maja także nadzieję, że w tym czasie dowiedzą się więcej o strukturze wnętrza planety, dokładnej długości dnia na Saturnie oraz całkowitej masie pierścieni – która to informacja może pozwolić ostatecznie oszacować ich wiek. Co więcej, sonda Cassini bezpośrednio przeanalizuje ziarna pyłu zalegającego w głównych pierścieniach i  zbada skład chemiczny najwyższej warstwy atmosfery Saturna.

„To zupełnie jak całkowicie nowa misja,” mówi Spilker. „Wartość naukowa orbit w pierścieniu F oraz Wielkiego Finału jest na tyle wysoka, że jesteśmy sobie w stanie wyobrazić osobną misję, której zadaniem byłoby wykonanie tego co my teraz wykonamy w ramach Wielkiego Finału.”

Od początku 2016 roku inżynierowie misji rozpoczęli ustawianie orbity sondy Cassini, tak aby przygotować sondę na finałową fazę jej misji. Poprzez serię bliskich przelotów w pobliżu Tytana badacze stopniowo zwiększali nachylenie orbity sondy Cassini względem płaszczyzny pierścieni i równika Saturna. Takie zorientowanie orbity pozwoli sondzie na przeskoczenie przez pierścienie podczas jednego (i ostatniego) bliskiego przelotu w pobliżu Tytana, do którego dojdzie w kwietniu przyszłego roku.

„Wielokrotnie w trakcie misji wykorzystywaliśmy grawitację Tytana do wysyłania sondy Cassini po całym układzie Saturna,” mówi Earl Maize, menedżer projektu Cassini z JPL.

Wielki Finał misji zakończy się dramatycznie 15 września 2017 roku kiedy to sonda Cassini wpadnie w atmosferę Saturna, zwracając na Ziemię dane o składzie chemicznym planety, aż do momentu utraty sygnału. Wkrótce potem sonda spłonie w atmosferze Saturna.

Źródło: NASA/JPL-Caltech

Źródło: NASA/JPL-Caltech

I choć koniec misji się zbliża, w siedzibię JPL rozpoczęto odliczanie czasu pozostałego do wejścia sondy w atmosferę Saturna, to przed nami jeszcze cały rok fascynujących odkryć i rewelacyjnych zdjęć.

Źródło: NASA

Dodaj komentarz