Od ponad dwóch dekad sonda Mars Express dostarcza nam spektakularnych i niezwykle cennych naukowo obrazów powierzchni Czerwonej Planety. Jedna z najnowszych mozaik zdjęć, wykonana przez kamerę stereoskopową wysokiej rozdzielczości (HRSC), rzuca nowe światło na region znany jako Arabia Terra. To rozległy obszar położony na starożytnych wyżynach Marsa, który stanowi swoiste archiwum geologiczne, dokumentujące burzliwą historię uderzeń asteroid, procesów wulkanicznych oraz działalności wody i wiatru.

Arabia Terra nie bez powodu budzi ogromne zainteresowanie planetologów. Jest to jeden z najstarszych terenów na Marsie, którego wiek szacuje się na 3,7 do 4,1 miliarda lat. Tak ogromny przedział czasowy sprawił, że powierzchnia ta stała się „kolekcjonerem” kraterów uderzeniowych. Liczba blizn po kolizjach z ciałami niebieskimi jest tu znacznie większa niż w młodszych regionach planety, co pozwala naukowcom na precyzyjne datowanie procesów zachodzących w tej części Układu Słonecznego. Widok z orbity ukazuje krajobraz gęsto usiany zagłębieniami o różnej wielkości i stopniu zachowania, z których każde opowiada odrębną historię o niszczycielskiej sile kosmicznych uderzeń.

Gigant pośród kraterów: Trouvelot

Najbardziej rzucającym się w oczy elementem nowo opublikowanych obrazów jest krater Trouvelot. Ta potężna struktura o średnicy około 130 kilometrów dominuje w krajobrazie, choć na zdjęciach widoczna jest jedynie w części. Trouvelot jest klasycznym przykładem starego krateru, który przez eony podlegał procesom degradacji. Jego krawędzie są mocno zwietrzałe i poszarpane, a wewnętrzne ściany wykazują wyraźne ślady osuwisk i tarasowania. Grawitacja przez miliardy lat powodowała zapadanie się stromych zboczy, tworząc nierówny, schodkowy teren wewnątrz niecki. Co więcej, dno krateru Trouvelot jest usiane mniejszymi, młodszymi kraterami, co dowodzi, że bombardowanie tego obszaru trwało długo po uformowaniu się samej struktury głównej.

Wulkaniczne dziedzictwo

Tuż obok Trouvelota znajduje się jeszcze starsza i bardziej zniszczona niecka, której ściany niemal całkowicie zrównały się z otaczającym terenem. Fakt, że Trouvelot wyraźnie przecina krawędź tego sąsiedniego krateru, jednoznacznie wskazuje na starszy wiek tego drugiego. Dno tej starożytnej depresji pokryte jest intrygującym, ciemnym materiałem skalnym. Analizy spektroskopowe sugerują, że są to skały maficzne, bogate w minerały takie jak magnez, żelazo, piroksen i oliwin. Są to minerały typowe dla procesów wulkanicznych. Prawdopodobnie zostały one wyrzucone na powierzchnię podczas potężnych uderzeń, a następnie rozniesione przez wiatry i grawitację po całym regionie.

W samym kraterze Trouvelot ciemny materiał wulkaniczny został uformowany przez wiatr w charakterystyczne struktury eoliczne. Mowa o wydmach typu barchan – mają one kształt sierpa lub półksiężyca i powstają tam, gdzie wiatr wieje stale w jednym dominującym kierunku. Mars Express obserwował podobne formacje w okolicach bieguna północnego oraz w prowincji wulkanicznej Tharsis, co potwierdza, że procesy transportu osadów są powszechne na całym globie marsjańskim.

Zagadka jasnych wzniesień i rola wody

W kontraście do ciemnych piasków wulkanicznych, wewnątrz krateru Trouvelot znajduje się jasne wzniesienie o długości około 20 kilometrów, pokryte siecią bruzd i grzbietów. Takie formacje są niezwykle istotne dla astrobiologii. Podobne obiekty odnaleziono wcześniej w pobliskim kraterze Becquerel. Jasna barwa tych osadów sugeruje obecność minerałów, które powstały w obecności wody. Naukowcy wciąż debatują nad dokładnym mechanizmem ich formowania. Jedna z hipotez zakłada, że wzniesienia te są pozostałością po dawnych jeziorach lub morzach wypełniających kratery. Alternatywna teoria sugeruje, że są to warstwy skał powstałe w wyniku wypływu wód gruntowych, które mieszały się z osadami nanoszonymi przez wiatr.

Ponad dwie dekady odkryć Mars Express

Obrazy te nie byłyby możliwe do uzyskania bez zaawansowanej technologii sondy Mars Express. Kamera HRSC, będąca jednym z ośmiu instrumentów na pokładzie orbitera, mapuje powierzchnię planety w trójwymiarze i pełnym kolorze z niespotykaną dotąd rozdzielczością. Misja, która rozpoczęła się w 2003 roku, pierwotnie planowana na krótki czas, trwa do dziś, dostarczając danych, które fundamentalnie zmieniły nasze rozumienie Marsa – od odkrycia pokładów lodu wodnego pod powierzchnią, po obserwacje śladów dawnego wulkanizmu. Każde nowe zdjęcie z Arabia Terra to kolejny element układanki, przybliżający nas do odpowiedzi na pytanie o przeszłość klimatyczną i potencjalną zamieszkiwalność naszego planetarnego sąsiada.

By Radek Kosarzycki

Piszę o kosmosie bezustannie od 2015 roku. Jak nie piszę o kosmosie, to pewnie łażę po lesie lub łąkach z psami.