Orbitalna zagadka Chin. Co wypuścił tajemniczy samolot kosmiczny Shenlong?

Chiński samolot kosmiczny, owiany głęboką tajemnicą, ponownie stał się przedmiotem intensywnych spekulacji. Podczas swojej czwartej misji, trwającej od lutego, maszyna uwolniła na orbicie nieznany obiekt, wywołując pytania o jej prawdziwe przeznaczenie i zaawansowanie chińskiego programu kosmicznego. To zdarzenie, wykryte przez ekspertów od monitorowania kosmosu, wpisuje się w obserwowany od dłuższego czasu schemat działania chińskich statków wielokrotnego użytku, które zdają się odzwierciedlać podejście ich amerykańskiego odpowiednika.

Wykrycie tajemniczego obiektu

Informacja o nowym obiekcie pochodzi od firmy LeoLabs, specjalizującej się w monitorowaniu ruchu kosmicznego. Jak podano w ich komunikacie z 22 czerwca, „nieznany obiekt w pobliżu chińskiego samolotu kosmicznego wielokrotnego użytku Shenlong” został wykryty 21 czerwca o godzinie 22:30 czasu wschodniego (02:30 UTC, 22 czerwca). Pierwsze obserwacje pochodziły z zaawansowanego radaru Kiwi Space Radar w Nowej Zelandii. Co istotne, obiekt ten nie figurował w żadnym dotychczasowym katalogu firmy.

Dzięki dodatkowym obserwacjom z globalnej sieci LeoLabs i analizie danych, firma z dużą pewnością potwierdziła, że obiekt został uwolniony bezpośrednio z chińskiego samolotu kosmicznego. W momencie publikacji tej informacji, obiekt ten wciąż nie pojawił się w oficjalnym katalogu Space-track, zarządzanym przez Siły Kosmiczne USA, co tylko pogłębia aurę tajemniczości wokół zdarzenia.

Schemat działania

Uwolnienie obiektu na orbicie nie jest nowością w chińskim programie kosmicznym. Podobne zdarzenia miały miejsce podczas drugiej i trzeciej misji orbitalnej Shenlonga. Wówczas główna maszyna zdawała się przeprowadzać operacje zbliżania i spotkania (RPO) z uwolnionymi subsatelitami. To sugeruje, że chiński samolot kosmiczny może pełnić rolę mobilnej platformy testowej lub nawet swego rodzaju „kosmicznego laboratorium”.

Chiny konsekwentnie utrzymują projekt Shenlong w ścisłej tajemnicy. Po starcie misji 7 lutego z Centrum Startowego Satelitów Jiuquan na pustyni Gobi, agencja Xinhua ograniczyła się do ogólnikowego stwierdzenia, że „eksperymentalny statek kosmiczny przeprowadzi weryfikację technologiczną dla statków wielokrotnego użytku, zapewniając wsparcie techniczne dla pokojowego wykorzystania przestrzeni kosmicznej”. Brak dalszych szczegółów jest znakiem rozpoznawczym tego programu.

Wielu ekspertów, analizując dostępne dane, takie jak zdjęcia osłon ładunkowych rakiety Długi Marsz 2F z poprzednich misji (sugerujące rozpiętość skrzydeł większą niż 4,2 metra średnicy owiewki) oraz amatorskie zdjęcia optyczne autorstwa Felixa Schöfbänkera, wskazuje na uderzające podobieństwo do amerykańskiego samolotu kosmicznego X-37B. Ten należący do Sił Kosmicznych USA pojazd również znany jest z długich misji orbitalnych i operacji z uwalnianymi obiektami. Ósma misja X-37B, oznaczona jako OTV-8, planowana jest na sierpień 2026 roku, a jej przewidywany czas trwania pozostaje niejawny.

Wizja Przyszłości Chińskiej Kosmonautyki

Program Shenlong jest kluczowym elementem szerszej strategii Chin, dążącej do opanowania technologii wielokrotnego użytku w kosmosie. Samolot kosmiczny może w przyszłości stanowić połowę dwustopniowego systemu wynoszenia na orbitę. Firma CASC, deweloper Shenlonga, przedstawiła plany połączenia go z podorbitalnym pierwszym stopniem wielokrotnego użytku, który wykorzystywałby pionowy start i poziome lądowanie. Ten pojazd pomyślnie ukończył swój drugi lot testowy w sierpniu 2022 roku, a program otrzymał finansowanie z Chińskiej Narodowej Fundacji Nauk Przyrodniczych w tym samym roku.

Inwestycje w Shenlong doskonale wpisują się w rosnące chińskie ambicje w dziedzinie rakiet wielokrotnego użytku, operujących w systemie pionowego startu i pionowego lądowania (VTVL), podobnie jak rakiety SpaceX. W ostatnich miesiącach CASC przeprowadziło debiutanckie starty rakiet Długi Marsz 12A i Długi Marsz 12B, a także przygotowuje się do pierwszego lotu Długi Marsz 10B, z przewidywaną próbą odzyskania pierwszego stopnia na morzu. Nie tylko państwowe podmioty, ale i komercyjne firmy, takie jak Landspace, również czynią postępy, planując w najbliższej przyszłości drugi start i próbę lądowania rakiety Zhuque-3, zasilanej metanem i ciekłym tlenem.

Wszystkie te działania jasno wskazują na to, że Chiny stawiają na zaawansowane technologie kosmiczne, które mają zrewolucjonizować dostęp do orbity. Tajemniczy obiekt uwolniony przez Shenlonga to zaledwie kolejny element układanki, świadczący o intensywnym rozwoju i strategicznych celach Państwa Środka w podboju kosmosu.

Tagi: