Mimo poważnych problemów technicznych, które wymusiły bezzałogowy powrót kapsły Starliner podczas misji załogowej w 2024 roku, NASA podtrzymuje zaangażowanie w utrzymanie dwóch niezależnych amerykańskich systemów transportu astronautów na niską orbitę okołoziemską. Agencja ogłosiła rozszerzenie współpracy z Boeingiem o opcje na piątą i szóstą misję operacyjną do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) oraz rozpoczęcie procesu certyfikacji rakiety nośnej Vulcan produkowanej przez United Launch Alliance, która zastąpi wycofywanego ze służby Atlasa V po jego ostatnim locie.
Zrewidowana ścieżka powrotu do lotów rozpocznie się od powtórzenia bezzałogowej misji Starliner-1, której start zaplanowano wstępnie na grudzień bieżącego roku lub styczeń 2027 roku. Lot ten posłuży jako pełnoskalowy test inżynieryjny weryfikujący wprowadzone modyfikacje termiczne oraz zbierający dane telemetryczne niezbędne do ostatecznej kwalifikacji statku przed powrotem ludzi na pokład. Jeżeli cele demonstracyjne zostaną spełnione, a zespół wdroży wszystkie zalecenia powypadkowe, astronauci powrócą do kokpitu Starlinera w ramach misji Starliner-2, planowanej obecnie na 2028 rok.
Decyzje te wynikają bezpośrednio z ustaleń Zespołu Dochodzeniowego NASA (Program Investigation Team), który w raporcie opublikowanym w lutym br. sformułował łącznie 61 zaleceń naprawczych. Dochodzenie wykazało, że utrata kontroli nad pojazdem podczas pierwszego testu załogowego (CFT) była skutkiem pracy silników systemu sterowania reakcyjnego (RCS) w module serwisowym poza zakresem ich kwalifikacji inżynieryjnej. Na spadek ich wydajności złożyły się wady konstrukcyjne oraz ekstremalne środowisko termiczne, prowadzące do destrukcyjnych deformacji uszczelnień.
W odpowiedzi na te wnioski Boeing zmodyfikował osłony termiczne modułu serwisowego, a wspólnie z agencją podjął decyzję o przeprojektowaniu zaworów silników manewrowych. Jak podkreślają administrator NASA Jared Isaacman oraz kierownik programu Low Earth Orbit Dana Weigel, po bezzałogowej misji ewaluacyjnej w pojeździe wdrożone zostaną kolejne modyfikacje: montaż nowych silników modułu załogowego, zmodernizowanych akumulatorów oraz drobne poprawki w układzie spadochronowym. Utrzymanie zdolności Starlinera uznano za kluczowe nie tylko dla bezpiecznego dokończenia eksploatacji ISS, ale również dla obsługi przyszłych komercyjnych stacji orbitalnych.
