Z czego naprawdę zbudowane są planetoidy? Nowe odkrycia rzucają wyzwanie misjom DART i Hera

Planetoidy to jedne z najstarszych obiektów w Układzie Słonecznym. Stanowią one swoiste kapsuły czasu, które przetrwały od momentu, gdy planety formowały się z pyłu i skał w chaotycznym procesie akrecji. Zrozumienie ich składu nie jest jedynie domeną czystej nauki – to klucz do poznania historii naszej własnej planety oraz fundament nowoczesnej strategii obrony przed zagrożeniami

Kosmiczna bitwa na śnieżki. Niezwykły transfer materii między planetoidami odkryty dzięki misji DART

Układy podwójne planetoid, składające się z większego obiektu i krążącego wokół niego mniejszego księżyca, stanowią około 15% wszystkich planetoid znajdujących się w bliskim sąsiedztwie Ziemi. Choć przez lata postrzegano je jako względnie statyczne formacje skalne, najnowsze badania opublikowane w marcu 2026 roku na łamach The Planetary Science Journal rzucają zupełnie nowe światło na ich naturę.

Pierwszy raz w historii. Ludzkość zmieniła kurs planetoidy wokół Słońca

W historii eksploracji kosmosu było wiele momentów przełomowych, ale lądowanie na Księżycu czy wysłanie sond poza Układ Słoneczny to osiągnięcia innego kalibru niż to, o czym donoszą najnowsze analizy misji DART (Double Asteroid Redirection Test). Naukowcy potwierdzili właśnie, że celowe uderzenie sondy w planetoidę Dimorphos w 2022 roku nie tylko zmieniło jej ruch względem towarzyszącej

Sonda DART zmieniła trajektorię lotu planetoidy. Okazuje się, że to nie wszystko

Misja DART (Double Asteroid Redirection Test) była pierwszym w historii testem obrony planetarnej, mającym na celu sprawdzenie, czy możliwe jest odchylenie orbity planetoidy za pomocą bezpośredniego uderzenia sondy kosmicznej. We wrześniu 2022 roku NASA z powodzeniem skierowała sondę w stronę Dimorphosa – niewielkiego księżyca planetoidy Didymos – zmieniając jego orbitę. Choć pierwotnie uznano misję za

Dimorphos i Didymos kiedyś były jedną planetoidą. Co się stało?

We wrześniu ubiegłego roku NASA celowo uderzyła sondą kosmiczną DART w powierzchnię planetoidy Dimorphos, kosmiczną skałę o szerokości 160 m krążącą wokół większej planetoidy o nazwie Didymos. Celem misji o nazwie DART (ang. Double Asteroid Redirection Test) było wykazanie zdolności ludzkości do przekierowania niebezpiecznych planetoid z dala od Ziemi. Ta część misji zakończyła się sukcesem
hera

HERA nabiera kształtu. Radar z Polski już gotowy

W 2024 roku w podróż kosmiczną wystartuje przygotowywana przez Europejską Agencję Kosmiczną sonda Hera. Na jej pokładzie znajdą się także dwa mikroskopijne satelity Milani oraz Juventas. Przedstawiciele ESA właśnie odebrali jeden z istotnych komponentów tego drugiego, który został wyprodukowany przez polską firmę. Co ciekawe, mowa o komponencie, który śmiało zmieści się do kieszeni spodni.

ESA planuje misję do najmniejszej dotąd planetoidy

Planowana przez Europejską Agencję Kosmiczną misja Hera ustanowi nowy rekord w przestrzeni kosmicznej. Sonda badająca planetoidy nie tylko będzie pierwszą sondą, która odwiedzi podwójny układ planetoid – parę Didymos – ale też mniejszy z tych dwóch obiektów, rozmiarami podobny do Wielkiej Piramidy w Gizie, stanie się najmniejszą planetoidą kiedykolwiek odwiedzoną przez sondę. Z daleka jedna