W kosmicznym sąsiedztwie Układu Słonecznego odkryto fascynujący świat, który rzuca nowe światło na różnorodność planet skalistych w naszej galaktyce. Międzynarodowy zespół astronomów, korzystając z zaawansowanych danych dostarczonych przez satelitę TESS (Transiting Exoplanet Survey Satellite), potwierdził istnienie nowej egzoplanety typu superziemia. Obiekt oznaczony symbolem TOI-1080 b znajduje się zaledwie 83 lata świetlne od Ziemi, co czyni go jednym z ciekawszych celów dla przyszłych badań atmosferycznych.

Odkrycie to jest kolejnym sukcesem misji NASA, której głównym celem jest przegląd około 200 000 najjaśniejszych gwiazd w pobliżu Słońca w poszukiwaniu planet tranzytujących. Do tej pory TESS zidentyfikował blisko 7900 obiektów zainteresowania (TESS Objects of Interest – TOI), z których 759 zostało już oficjalnie potwierdzonych jako planety. TOI-1080 b dołącza do tego elitarnego grona dzięki pracy zespołu kierowanego przez Yilen Gómez Maqueo Chew z Narodowego Uniwersytetu Autonomicznego Meksyku. Naukowcy najpierw dostrzegli charakterystyczny spadek jasności w krzywej blasku gwiazdy macierzystej, a następnie potwierdzili naturę sygnału za pomocą obserwacji z teleskopów naziemnych.

Charakterystyka TOI-1080 b: Gorąca i skalista

Nowo odkryta planeta, sklasyfikowana jako superziemia, jest obiektem nieco większym od naszej planety. Jej promień wynosi około 1,2 promienia Ziemi, natomiast masa – choć trudniejsza do precyzyjnego oszacowania – wynosi najprawdopodobniej około 1,75 masy Ziemi (z górną granicą określoną na 10,7 masy Ziemi). TOI-1080 b krąży wokół swojej gwiazdy w zawrotnym tempie, wykonując pełny obieg w zaledwie 3,97 dnia. Tak krótki rok wynika z ekstremalnie bliskiej odległości od gwiazdy macierzystej, wynoszącej zaledwie 0,027 jednostki astronomicznej (AU).

Ze względu na tę bliskość, temperatura równowagowa planety wynosi około 368 Kelwinów (ok. 95 stopni Celsjusza). Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to zbyt gorące dla życia typu ziemskiego, w kategoriach astronomicznych planeta ta jest opisywana jako „umiarkowana” w porównaniu do wielu innych gorących jowiszów czy rozżarzonych światów skalistych odkrywanych przez TESS. Astronomowie sugerują, że TOI-1080 b ma budowę skalistą i znajduje się po wewnętrznej stronie ekosfery (strefy zamieszkiwalnej) swojego układu.

Gwiazda TOI-1080 – Spokojny czerwony karzeł

Kluczem do zrozumienia ewolucji TOI-1080 b jest jej gwiazda macierzysta. Jest to czerwony karzeł typu widmowego M4V. Gwiazda ta jest znacznie mniejsza i chłodniejsza od Słońca – posiada masę około 0,16 masy Słońca i promień stanowiący zaledwie jedną piątą promienia naszej gwiazdy. Jej temperatura efektywna wynosi 3065 K, a wiek szacuje się na imponujące 5 do 7 miliardów lat. To, co szczególnie interesuje naukowców, to fakt, że TOI-1080 jest gwiazdą „nieaktywną”. W przeciwieństwie do wielu młodych czerwonych karłów, nie wykazuje ona gwałtownych rozbłysków promieniowania, co ma kluczowe znaczenie dla stabilności atmosfer krążących wokół niej planet.

Zagadka atmosfery i przyszłe badania

Dzięki stabilności gwiazdy macierzystej naukowcy wysunęli hipotezę, że TOI-1080 b mogła zachować swoją atmosferę przez miliardy lat. Spekuluje się, że planeta może posiadać gęstą atmosferę złożoną z dwutlenku węgla lub masywną warstwę tlenową. Potwierdzenie tego faktu wymaga jednak dalszych badań spektroskopowych. Planeta stanowi doskonały cel dla Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba (JWST), który jest w stanie zajrzeć w składy chemiczne gazów otaczających odległe światy. Zrozumienie, czy planeta o takich parametrach jest w stanie utrzymać atmosferę, jest kluczowe dla oceny powszechności warunków sprzyjających życiu we wszechświecie.

Czy TOI-1080 b ma rodzeństwo?

Statystyki pokazują, że czerwone karły typu M bardzo często goszczą systemy wieloplanetarne. Zespół badawczy dokładnie przeanalizował dane fotometryczne z TESS pod kątem obecności innych obiektów. Na ten moment naukowcy wykluczyli istnienie dodatkowych planet tranzytujących o promieniu większym niż 0,9 promienia Ziemi w bliskich orbitach (do 7,7 dnia). W szerszym zakresie czasowym (do 19 dni) wykluczono obiekty większe niż 1,4 promienia Ziemi. Nie oznacza to jednak, że układ jest pusty – mniejsze planety lub te, których orbity nie przecinają tarczy gwiazdy z naszej perspektywy, wciąż mogą czekać na odkrycie przy użyciu metody prędkości radialnych.

Odkrycie TOI-1080 b to kolejny ważny element w układance egzoplanetarnej. Każdy taki świat przybliża nas do odpowiedzi na pytanie, jak wyjątkowy jest Układ Słoneczny i czy skaliste planety krążące wokół mniejszych gwiazd mogą w przyszłości stać się celem jeszcze dokładniejszych poszukiwań śladów biologicznych.

By Radek Kosarzycki

Piszę o kosmosie bezustannie od 2015 roku. Jak nie piszę o kosmosie, to pewnie łażę po lesie lub łąkach z psami.