Właściwości masywnej galaktyki 800 milionów lat po Wielkim Wybuchu

Poszukiwania najodleglejszych galaktyk zajrzały właśnie wcześniej niż miliard lat po Wielkim Wybuchu, wystarczająco daleko, aby dojrzeć wpływ pierwszych gwiazd na przestrzeń kosmiczną: w okres rejonizacji obojętnych atomów.
Astronomowie od dawna pragną zrozumieć w jaki sposób powstawały i ewoluowały galaktyki w okresie rejonizacji, zrozumieć naturę obiektów, które wyemitowały pierwsze jonizujące fotony oraz scenariusze, w których galaktyki i materia międzygwiezdna (ISM) została wzbogacona przez atomy powstałe w gwiezdnych piecach. Choć galaktyki z tej ery odkrywane są obecnie w ramach głębokich przeglądów nieba w zakresie optycznym i bliskiej podczerwieni, większość z nich to galaktyki o niewielkiej masie i ciemne, a zatem proces wzbogacania w cięższe metale jest w nich trudny do zaobserwowania. Jaśniejsze, masywne galaktyki gwiazdotwórcze także powinny istnieć w tym okresie i odgrywać znaczącą rolę w rejonizacji, jednak zważając na fakt, że tak duże obiekty miały mało czasu na uformowanie w tak krótkim czasie po Wielkim Wybuchu, nie może ich być zbyt wiele.
Masywne galaktyki gwiazdotwórcze zawierające pył emitują silne promieniowanie na falach submilimetrowych i można je odnaleźć za pomocą teleskopów obserwujących promieniowanie w tym zakresie. Gwarantują one możliwość badania ekstremalnych przypadków wzbogacania pyłu w metale w materii międzygwiezdnej w początkowym okresie ery rejonizacji. Matt Ashby oraz Chris Hayward, astronomowie z CfA na Harvardzie jako członkowie dużego zespołu badawczego korzystającego z South Pole Telescope poszukiwali takich pyłowych galaktyk. Odległości do nich udało im się określić za pomocą obserwatorium ALMA obserwując przesunięte ku czerwieni linie tlenku węgla w ISM wypełniającej te galaktyki. W ten sposób odkryto najodleglejszą dotychczas pyłową galaktykę, a kolejne obserwacje pozwoliły na potwierdzenie odległości do niej. Naukowcy nałożyli ograniczenia na właściwości tego obiektu modelując obserwowane kontinuum oraz linie widmowe i odkryli, że gaz wewnątrz tej galaktyki ma masę około 330 miliardów mas Słońca; dla porównania szacunkowa masa gazu w Drodze Mlecznej to około 5 miliardów mas Słońca (większość jej masy znajduje się w gwiazdach). W galaktykach pyłowych gwiazdy powstają w tempie kilku tysięcy rocznie – aczkolwiek przy założeniu, że proces ten jest podobny do procesów obserwowanych w pobliskich galaktykach. Ten rzadki i odległy obiekt jest jak dotąd jednym z najlepszych laboratoriów do badania aktywności w galaktykach bardzo młodego Wszechświata.
Źródło: Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics
