Przełom w poszukiwaniu egzoplanet. Nowa metoda odkrywa ukryte światy, które dosłownie wyparowują na naszych oczach

Przez ostatnie trzy dekady astronomia dokonała gigantycznego skoku w dziedzinie poszukiwania planet poza Układem Słonecznym. Od czasu odkrycia pierwszych egzoplanet, nasze katalogi wzbogaciły się o tysiące odległych światów. Większość dotychczasowych przeglądów nieba koncentrowała się na jasnych, bliskich gwiazdach podobnych do Słońca lub na czerwonych karłach, które są znane z posiadania licznych układów planetarnych. Jednak najnowsze

Sensacyjne odkrycie 11 lat świetlnych od Ziemi. Znaleziono nową planetę w „strefie życia”

Współczesna astronomia dostarcza nam coraz więcej dowodów na to, że nasza Galaktyka tętni systemami planetarnymi, a niektóre z nich znajdują się niemal „na wyciągnięcie ręki”. Najnowsze doniesienia naukowe, opublikowane w prestiżowym periodyku Astronomy and Astrophysics, rzucają nowe światło na jeden z najbliższych nam układów gwiezdnych – czerwonego karła GJ 887. Międzynarodowy zespół badawczy potwierdził istnienie

Przełom w poszukiwaniu egzoplanet: „Ciche” gwiazdy skrywają setki nieodkrytych światów

Współczesna astronomia stoi u progu nowej ery odkryć. Choć znamy już ponad 6000 planet poza Układem Słonecznym, proces ich wykrywania wciąż przypomina poszukiwanie igły w stogu siana. Naukowcy z Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) opracowali jednak nowatorską metodę, która może drastycznie przyspieszyć ten proces. Wykorzystując specyficzne sygnały świetlne emitowane przez gwiazdy, badacze znaleźli „skrót”, który pozwala

Zagadka gwiezdnych obrotów rozwiązana: Dlaczego Słońce nigdy nie zmieni swojego rytmu?

Przez niemal pół wieku świat astrofizyki opierał się na przekonaniu, że gwiazdy podobne do Słońca wraz z wiekiem przechodzą radykalną przemianę swojej dynamiki wewnętrznej. Teoretyczne modele sugerowały, że w miarę starzenia się, rotacja tych ciał niebieskich ulega odwróceniu – bieguny miałyby zacząć wirować szybciej niż równik. Najnowsze badania przeprowadzone przez zespół naukowców z Uniwersytetu Nagoya

Najzimniejsze „gwiazdy” w galaktyce? To mogą być megastruktury obcych

Od dziesięcioleci ludzkość spogląda w gwiazdy, zastanawiając się, czy jesteśmy sami we wszechświecie. Choć tradycyjne poszukiwania sygnałów radiowych (SETI) wciąż trwają, współczesna astrofizyka coraz częściej skupia się na poszukiwaniu tzw. technosygnatur – fizycznych dowodów na istnienie zaawansowanej inżynierii kosmicznej. Jedną z najbardziej fascynujących koncepcji w tym nurcie jest sfera Dysona. Najnowsze badania sugerują, że obiekty,

Czerwone karły i głód światła. Tam roślinność może nigdy nie powstać

W poszukiwaniu śladów życia poza Układem Słonecznym astronomowie od lat kierują swoje instrumenty w stronę najliczniejszej grupy gwiazd w naszej galaktyce – czerwonych karłów. Te chłodne, długowieczne obiekty typu widmowego M stanowią około 75% populacji gwiazd w Drogi Mlecznej, a niemal każda z nich posiada przynajmniej jedną skalistą planetę. Ta powszechność sprawiła, że stały się

Fizyczny „Święty Graal” odnaleziony w CERN: Naukowcy zaobserwowali proces rzadszy niż jeden na 10 miliardów

W świecie fizyki cząstek elementarnych, gdzie zjawiska mierzone są w ułamkach nanosekund i niewyobrażalnie małych skalach, znalezienie dowodu na niezwykle rzadki proces graniczy z cudem. Naukowcy pracujący przy eksperymencie NA62 w Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN) ogłosili właśnie spektakularny sukces. Udało im się zaobserwować i precyzyjnie zmierzyć rozpad cząstki, który występuje średnio tylko raz na

Co znajduje się wewnątrz gwiazd neutronowych? Nowy model matematyczny zagląda pod powierzchnię

Gwiazdy neutronowe od dziesięcioleci stanowią jedną z największych zagadek współczesnej astrofizyki. Te niezwykle gęste pozostałości po supernowych są domem dla najbardziej ekstremalnych warunków fizycznych, jakie można spotkać we wszechświecie. Ich gęstość wielokrotnie przewyższa gęstość jąder atomowych, a pola grawitacyjne ustępują siłą jedynie czarnym dziurom. Choć obiekty te po raz pierwszy zaobserwowano w latach 60. XX

Kosmiczne zegary pod lupą: Najstarsze gwiazdy Drogi Mlecznej rzucają nowe światło na wiek Wszechświata

Od dziesięcioleci astronomowie starają się precyzyjnie odpowiedzieć na jedno z najbardziej fundamentalnych pytań: jak stary jest Wszechświat? Choć dysponujemy zaawansowanymi modelami matematycznymi i potężnymi teleskopami, współczesna kosmologia znalazła się w kropce. Problem ten, znany jako napięcie Hubble’a, wynika z faktu, że różne metody pomiarowe dają sprzeczne wyniki dotyczące tempa ekspansji kosmosu. Najnowsze badania zespołu z

Zagadka kosmicznych olbrzymów. Co dzieje się we wnętrzu gwiazdy tuż przed jej śmiercią?

Supernowe to jedne z najbardziej gwałtownych i spektakularnych zjawisk we wszechświecie. Przez wieki te kosmiczne eksplozje budziły podziw i lęk u obserwatorów. Już starożytni chińscy astronomowie opisywali je jako „gwiazdy gościnne” – obiekty, które nagle pojawiały się na niebie, jaśniały przez kilka miesięcy, a następnie znikały bez śladu. Najsłynniejszym takim przypadkiem była supernowa z 1054

Międzyplanetarna Strefa Zamieszkiwalna. Nowy pomysł na poszukiwanie życia

Przez dziesięciolecia fundamentem poszukiwań życia pozaziemskiego była koncepcja tak zwanej „Strefy Złotowłosej”, czy też ekosfery wokół gwiazdy. To wąski pas orbitalny, w którym panują temperatury pozwalające na występowanie wody w stanie ciekłym na powierzchni skalistej planety. Jest to model oparty na początkach życia na Ziemi, który przez lata służył astronomom jako główne sito przy selekcji

TOI-5734 b. Odkrycie „gorącego podneptuna” rzuca nowe światło na ewolucję planet

Współczesna astronomia przeżywa swój złoty wiek w dziedzinie poszukiwania planet pozasłonecznych, a najnowsze odkrycie międzynarodowego zespołu naukowców jest tego najlepszym dowodem. Dzięki połączonym siłom kosmicznych teleskopów i precyzyjnych instrumentów naziemnych, badacze zidentyfikowali fascynujący świat oddalony o 106 lat świetlnych od Ziemi. Obiekt, oznaczony jako TOI-5734 b, to tzw. gorący podneptun, którego charakterystyka fizyczna stawia go

Kosmiczne spojrzenie w głąb Kociego Oka. Niezwykła współpraca teleskopów Hubble i Euclid

Współczesna astronomia opiera się na łączeniu danych z różnych instrumentów, aby uzyskać pełny obraz procesów zachodzących we wszechświecie. Najnowsze wspólne zdjęcie opublikowane przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) jest tego doskonałym przykładem. Dzięki połączeniu sił legendarnego Kosmicznego Teleskopu Hubble’a oraz nowatorskiego teleskopu Euclid, naukowcy zaprezentowali oszałamiający widok Mgławicy Kocie Oko (NGC 6543). Ten spektakularny obiekt, znajdujący

Odkryto niezwykły układ czterech gwiazd. Zmieściłyby się wewnątrz orbity Jowisza

W bezkresie wszechświata astronomowie natrafiają czasem na obiekty, które rzucają wyzwanie naszej dotychczasowej wiedzy o dynamice układów gwiezdnych. Najnowsze odkrycie dokonane za pomocą satelity TESS (Transiting Exoplanet Survey Satellite) dostarczyło dowodów na istnienie układu tak niezwykłego, że naukowcy określają go mianem rekordzisty. Mowa o TIC 120362137 – najbardziej zwartym systemie poczwórnym typu 3+1, jaki kiedykolwiek

Kosmiczni autostopowicze. Czy życie podróżuje między planetami na odłamkach skał?

Od dziesięcioleci naukowcy zastanawiają się, czy Ziemia jest odizolowaną wyspą życia, czy też częścią większego, międzyplanetarnego ekosystemu. Jedna z najbardziej fascynujących teorii, znana jako litopanspermia, sugeruje, że prymitywne formy życia mogą przenosić się między światami, ukryte wewnątrz meteoroidów wybitych z powierzchni planet podczas potężnych uderzeń planetoid. Choć brzmi to jak scenariusz filmu science-fiction, najnowsze badania

Kosmiczne paski pulsara w Krabie. Jak grawitacja i plazma wygrały „przeciąganie liny”

Od niemal tysiąca lat pozostałość po supernowej w gwiazdozbiorze Byka fascynuje obserwatorów nieba. Obiekt, który dziś znamy jako Mgławicę Krab, powstał w wyniku gigantycznej eksplozji gwiazdy zaobserwowanej przez chińskich i japońskich astronomów w 1054 roku. W samym sercu tego kosmicznego chaosu wiruje jeden z najbardziej znanych i najlepiej zbadanych obiektów w naszej galaktyce – Pulsar

Kosmiczny Teleskop Webba odkrywa tajemnice narodzin super-Jowiszy w układzie HR 8799

W naszym Układzie Słonecznym Jowisz niepodzielnie dzierży miano króla planet, będąc punktem odniesienia dla wszystkiego, co nazywamy gazowym olbrzymem. Jednak w odległych zakątkach Drogi Mlecznej astronomowie odnajdują układy planetarne, które rzucają wyzwanie naszemu zrozumieniu procesów powstawania światów. Jednym z najbardziej fascynujących przykładów jest układ HR 8799, położony około 130 lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze

Brązowe karły czy przerośnięte planety? Granica między gwiazdą a planetą niemal nie istnieje

Wszechświat, choć rządzony prawami fizyki, rzadko bywa tak uporządkowany, jak chcieliby tego autorzy podręczników. Przez dekady astronomowie starali się kategoryzować obiekty niebieskie w oparciu o ich masę i sposób powstania, tworząc wyraźne podziały na gwiazdy, planety i stany pośrednie. Jednak najnowsze badania, opublikowane w periodyku „The Astronomical Journal”, sugerują, że nasze starania, by zamknąć kosmos

Ewolucyjne „brakujące ogniwo”. Układ planetarny w fazie nastoletniej

W badaniach nad egzoplanetami astronomowie dysponują bogatym katalogiem systemów dojrzałych (liczących miliardy lat) oraz rosnącą liczbą obrazów dysków protoplanetarnych wokół nowo narodzonych gwiazd. Istnieje jednak ogromna luka w danych dotycząca „wieku średniego” – okresu między 10 a 100 milionami lat, kiedy formowanie planet dobiega końca, a układy przechodzą gwałtowną stabilizację. Najnowsze odkrycie układu planetarnego w

Chandra obrazuje astrosferę młodego Słońca. Tak kiedyś wyglądało nasze otoczenie

Dzięki przełomowym obserwacjom gwiazdy HD 61005 znanej jako Ćma, naukowcy zyskali nowe informacje o wczesnej ewolucji Układu Słonecznego. Zespół badawczy pod kierownictwem Careya Lisse’a z Johns Hopkins University, wykorzystując dane z kosmicznego obserwatorium Chandra, po raz pierwszy zarejestrował emisję rentgenowską pochodzącą z astrosfery gwiazdy o masie i temperaturze zbliżonej do Słońca. Odkrycie to pozwala na