Trzeba było trochę poczekać, ale w końcu to mamy. Naukowcy opublikowali właśnie pierwszy, obszerny zestaw danych obserwacyjnych z kosmicznego teleskopu Euclid.
Zaledwie 40 lat świetlnych od Ziemi naukowcy znaleźli niezwykle interesującą egzoplanetę. Mamy tutaj bowiem do czynienia z planetą skalistą nieznacznie cieplejszą od Ziemi.
We wtorek 21 maja z Centrum Startów Satelitarnych Jiuquan na Pustyni Gobi wystartowała rakieta Kuaizhou-11. Był to dopiero trzeci w historii start tej rakiety na paliwo stałe. Na pokładzie satelity znalazły się cztery satelity, których zadaniem jest testowanie nowych technologii kosmicznych.
Korzystając z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, badacze z Uniwersytetu w Kopenhadze jako pierwsi zaobserwowali powstawanie trzech najwcześniejszych galaktyk we wszechświecie ponad 13 miliardów lat temu. To naprawdę sensacyjne odkrycie dla całego świata kosmologii.
Po sześciu miesiącach w przestrzeni kosmicznej sonda kosmiczna wybudziła się do życia. Centrum kontroli misji znajdujące się na Ziemi, po gruntownym sprawdzeniu wszystkich komponentów sondy uruchomiło jej futurystyczny silnik elektryczny emitujący stałą niebieską poświatę. Sonda Psyche zabiera się na poważnie za podróż w kierunku planetoidy o tej samej nazwie.
Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że jednym z największych i zarazem niespodziewanych sukcesów w dziedzinie eksploracji przestrzeni kosmicznej w 2023 roku było udane lądowanie na Księżycu indyjskiej sondy Chandrayaan-3. Misja przebiegła wzorowo, lądowanie się powiodło, łazik wykonał swoją misję, a nawet więcej. Nic zatem dziwnego, że w Indiach ochoczo zabrano się za przygotowanie misji Chandrayaan-4.
Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) podpisała siedem kontraktów z polskimi instytucjami i firmami na realizację eksperymentów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Będą one obejmowały m.in. badania wpływu długotrwałego pobytu w kosmosie na zdrowie psychiczne człowieka, działanie zaawansowanych jednostek AI w warunkach niskiej grawitacji, monitorowanie poziomu hałasu na ISS, czy wykorzystanie mikroglonów w przyszłych misjach kosmicznych i medycynie
FU Orionis to w rzeczywistości dwie gwiazdy, a nie jedna. Nie zmienia to faktu, że od 1936 roku układ ten fascynuje astronomów, którzy przyglądają się jej z nieskrywanym zainteresowaniem. Wtedy to właśnie, niemal sto lat temu, bez żadnego ostrzeżenia gwiazda eksplodowała, a jej jasność wzrosła tysiąckrotnie w stosunku do jej standardowej jasności. Nigdy wcześniej takiego
Sonda Juno podczas swojego 59. bliskiego przelotu w pobliżu Jowisza wykonała poniższe zdjęcia tejże planety. Tak się złożyło, że akurat wtedy między sondą a chmurami planety znalazł się jeszcze jeden wyjątkowy gość. Dzięki temu oprócz charakterystycznych pasów Jowisza oraz Wielkiej Czerwonej Plamy, na zdjęciu znalazła się Amaltea, niewielki księżyc planety.
Zaledwie kilka dni astronauci już siedzieli na pokładzie statku Starliner wyprodukowanego przez Boeinga i… znowu start został odwołany. Okazało się, że tuż przed startem ktoś usłyszał dziwny dźwięk dochodzący z jednego z zaworów na pokładzie rakiety lub statku kosmicznego. Najpierw usłyszeliśmy, że start został odłożony o kilka godzin, potem o dzień, potem o kilka dni,
Choć planety pozasłoneczne naukowcy odkrywają już od dobrych trzech dekad, a katalog takich obiektów, i to już potwierdzonych, rozrósł się do niemal sześciu tysięcy, to do teraz wciąż czegoś brakowało. Odkrywamy planety gazowe oraz skaliste, ale jak dotąd nie udawało się odkryć atmosfer pokrywających egzoplanety skaliste. Teraz się to jednak zmieniło.
3 maja 2024 roku w kierunku Księżyca wystartowała chińska sonda kosmiczna Chang’e-6. Jej głównym zadaniem jest historyczne przywiezienie z niewidocznej z Ziemi strony Księżyca pierwszych próbek regolitu i skał. Nikt wcześniej tego nie dokonał. Okazuje się jednak, że misja sondy jest nieco bardziej skomplikowana.
Czarne dziury to bezapelacyjnie jedne z najciekawszych obiektów w przestrzeni kosmicznej. Ich wyjątkowość polega na tym, że z zewnątrz nie jesteśmy w stanie dostrzec tego, co znajduje się w ich wnętrzu. A ktokolwiek wpadnie do środka czarnej dziury, aby to sprawdzić, już nigdy z niej się nie wydostanie, aby powiedzieć innym o tym, co zobaczył.
Już w październiku 2024 roku w przestrzeń kosmiczną wystrzelona zostanie sonda kosmiczna, która w okolicach 2030 roku może odkryć dowody na istnienie życia poza Ziemią. Sonda Europa Clipper zajrzy wtedy bowiem pod powierzchnię jednego z najciekawszych księżyców w Układzie Słonecznym.
Od czasu kiedy Elon Musk przedstawił wizję rozwoju swojej firmy oraz związanej z nią próby stworzenia samowystarczalnej kolonii na powierzchni Marsa minęło już kilka dobrych lat. Wraz z rozwojem technologii i pojawieniem się kolejnych wyzwań technologicznych wizja ta musiała jednak ewoluować. Wielu miłośników eksploracji przestrzeni kosmicznej zapewne zastanawiało się w ostatnim czasie nad tym, jak
Łazik Perseverance od dwóch lat sumiennie przemierza dno krateru Jezero na Marsie, zbierając z powierzchni próbki regolitu, skał oraz atmosfery. Każda z tych próbek jest następnie w warunkach marsjańskiej atmosfery szczelnie pakowana do tytanowych fiolek, które w przyszłości mają zostać wysłane na powierzchnię Ziemi. Program misji powrotnej jednak mierzy się z wyzwaniami budżetowymi oraz licznymi
Kosmiczny Teleskop Hubble’a może mieć już swoje lata. Więcej, Kosmiczny Teleskop Hubble’a może mieć już nawet swojego następcę. Nie zmienia to jednak faktu, że wykonywane przez niego zdjęcia odległych galaktyk wciąż powodują prawdziwy opad szczęki. Teoretycznie można się do nich przyzwyczaić, a nawet można się nimi znudzić. Wszystko to jednak mija, kiedy po raz kolejny
Szybkie rozbłyski radiowe to najsilniejsze jak dotąd poznane rozbłyski promieniowania radiowego we wszechświecie. Mimo tego po raz pierwszy zostały zauważone dopiero w 2007 roku. Od tego czasu przykuwają uwagę astronomów na całym świecie. Nie zmienia to faktu, że wciąż niewiele wiemy o ich pochodzeniu i mechanizmie powstawania, przez co stanowią jedną z największych zagadek współczesnej
24 marca 2024 roku na orbitę wokół Księżyca wprowadzony został chiński satelita Queqiao-2. Przeprowadzone od tego czasu testy potwierdziły, że jest on już gotowy do wykonania swojego podstawowego zadania, tj. zapewnienia komunikacji między centrum kontroli lotu na powierzchni Ziemi a sondą Chang’e-6, która wyląduje w maju na niewidocznej z Ziemi stronie Księżyca.
Już za siedem lat, dokładnie w kwietniu 2031 roku sonda JUICE przeleci w pobliżu Kallisto, jednego z czterech galileuszowych księżyców Jowisza. Choć siedem lat to sporo, szczególnie w życiu człowieka, to w rzeczywistości czas ten zleci błyskawicznie. Dlatego też już teraz w centrum operacyjnym misji w Niemczech rozpoczęto przygotowania do tego przelotu.