To największa kosmologiczna symulacja komputerowa w historii

Grupa astronomów z wielu krajów przeprowadziła największą w historii symulację kosmologiczną, w której uwzględniona została zarówno ciemna, jak i znana nam materia, z której składają się planety, gwiazdy i galaktyki. Wyniki symulacji dały nam nowe spojrzenie na ewolucję naszego wszechświata.

Astronomowie wykryli najdalszy jak dotąd szybki błysk radiowy

Tego nikt się nie spodziewał. W najnowszym artykule naukowym międzynarodowy zespół badawczy opisuje najodleglejszy jak dotąd zarejestrowany szybki błysk radiowy, który trwał mniej niż milisekundę. Źródło szybkiego błysku radiowego (FRB, ang. fast radio burst) zostało ustalone za pomocą Bardzo Dużego Teleskopu (VLT) należącego do Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO). Wyniki tych pomiarów okazały się zaskakujące. Wszystko

Sonda Lucy powoli zbliża się do pierwszej planetoidy. Dinkinesh coraz wyraźniejszy

3 września 2023 r. sonda Lucy wykonała pierwsze zdjęcie planetoidy Dinkinesh. Od tego czasu jednak udało jej się przelecieć kolejne 54 miliony kilometrów i znaleźć się w odległości „zaledwie” 7,6 mln km od niej. Warto tutaj jednak pamiętać, że Dinkinesh też się przemieszcza po swojej orbicie wokół Słońca, zatem goniąca ją Lucy musi przebyć jeszcze

Łazik Perseverance sfilmował pędzące w jego stronę tornado. Miało kilka kilometrów wysokości

Łazik Perseverance już od dwóch i pół roku przemierza dno krateru Jezero na Marsie. Pozornie mogłoby się wydawać, że Mars to planeta pozbawiona jakiejkolwiek zmienności: brak jakiegokolwiek życia, brak wody na powierzchni planety i rzadka atmosfera wskazują, że jedynym co się może ruszać po powierzchni Czerwonej Planety, są paradoksalnie łaziki przysłane tam z Ziemi.

Czarne dziury o masie pośredniej. Wiemy, gdzie ich szukać

Międzynarodowy zespół astronomów odkrył skomplikowane mechanizmy powstawania nieuchwytnych czarnych dziur o masach pośrednich. To one stanowią brakujące i rzadko odkrywane ogniwo pośrednie między swoimi mniejszymi krewnymi, gwiezdnymi czarnymi dziurami i supermasywnymi olbrzymami zamieszkującymi centra galaktyk.

Na Księżycu powstanie obserwatorium. Start już w 2025 roku

Trwają prace nad nowym, zaawansowanym instrumentem radiowym, który umożliwi zbadanie niezbadanej wczesnej ery historii kosmologicznej – kosmicznych ciemnych wieków. W ramach misji LuSEE-Night (Lunar Surface Electromagnetics Experiment-Night) astronomowie będą nasłuchiwać początków wszechświata.

Skąd się wzięły pierścienie i lodowe księżyce Saturna? A stąd

Saturn wbrew pozorom nie jest jedyną planetą Układu Słonecznego, która otoczona jest układem skalistych i lodowych pierścieni. Zdecydowanie jednak jest to najbardziej imponujący układ tego typu i wszystkie inne bledną przy nim. Mimo stuleci obserwacji wciąż nie wiemy tak naprawdę, w jaki sposób powstały owe pierścienie. Tym samym brakuje nam informacji o tym, w jaki

Czarna dziura w centrum galaktyki M87 wiruje. Jak zmierzono jej spin?

Pobliska radiogalaktyka M87, położona 55 milionów lat świetlnych od Ziemi i zawierająca czarną dziurę 6,5 miliarda razy masywniejszą od Słońca, posiada oscylujący dżet, którego orientacja zmienia się w górę i w dół z amplitudą około 10 stopni. To dowód na to, że czarna dziura wiruje wokół własnej osi.

To się nazywa utrata masy. I to tuż przed eksplozją supernowej

Nowo odkryta pobliska supernowa, z której gwiazda w ciągu roku poprzedzającym eksplozję odrzuciła materię o masie Słońca, podważa obowiązujące teorie ewolucji gwiazd. Najnowsze obserwacje dają astronomom wgląd w to, co dzieje się w ostatnim roku przed śmiercią i eksplozją gwiazdy.

Kosmiczne obserwatorium Gaia zaczyna odkrywać planety. Może znajdzie drugą Ziemię

Europejska Agencja Kosmiczna wystrzeliła sondę Gaia w 2013 roku z jednym zadaniem: sporządzenie mapy ponad miliarda gwiazd Drogi Mlecznej. Jej obszerny zbiór danych jest często wykorzystywany w publikowanych artykułach naukowych. Gaia to ambitna misja, choć rzadko sama trafia na pierwsze strony gazet. Ale to się może wkrótce zmienić.

Światy pokryte lawą skrywają więcej tajemnic, niż się wydawało

Wyobraźmy sobie masywną skalistą planetę, rozświetlone przez błyszczący nieboskłon, na powierzchni której zamiast mórz i lądów znajduje się wzburzony ocean magmy. W Układzie Słonecznym nie ma takiej planety, ale i tak możemy być pewni, że w żaden sposób nie przypominałaby ona żadnego znanego nam świata.

Chandra odtwarza gigantyczną erupcję z 1840 roku

Nowy film stworzony na podstawie ponad dwudziestu lat danych z Obserwatorium Rentgenowskiego Chandra pokazuje ewolucję słynnego obiektu kosmicznego. Eta Carinae zawiera dwie masywne gwiazdy (jedna ma masę około 90 mas Słońca, a druga uważa się za około 30 mas Słońca).

NASA poszukuje producenta statku, który zrzuci stację ISS z orbity

Aby zniszczyć Międzynarodową Stację Kosmiczną, trzeba najpierw zbudować coś nowego, coś, co poleci w kosmos, podłączy się do ISS i odpali silniki, które zepchną cały kompleks w górne warstwy atmosfery, gdzie opór powietrza zrobi już swoje.

Gigantyczny Teleskop Magellana staje się rzeczywistością. Tak powstaje jego zwierciadło

Konsorcjum budujący Gigantyczny Teleskop Magellana rozpoczyna czteroletni proces produkcji i polerowania siódmego i ostatniego zwierciadła głównego, ostatniego wymaganego do ukończenia powierzchni zbierającej światło o powierzchni 368 metrów kwadratowych, największej i najbardziej wymagającej optyki, jaką kiedykolwiek wyprodukowano. Razem zwierciadła zgromadzą więcej światła niż jakikolwiek inny istniejący teleskop, umożliwiając ludzkości odkrycie tajemnic wszechświata poprzez szczegółowe analizy pochodzenia

Pierwsze widmo planety układu TRAPPIST-1. James Webb dostrzega coś nowego

Czterdzieści lat świetlnych od Ziemi wokół chłodnego czerwonego karła TRAPPIST-1 krąży aż siedem planet skalistych. Od momentu odkrycia kilka lat temu, jest to najbardziej kuszący układ dla wszystkich poszukiwaczy życia. Nic w tym dziwnego. Nie dość, że mamy do czynienia z planetami skalistymi, to na dodatek kilka z nich znajduje się w ekosferze gwiazdy.