Z czego naprawdę zbudowane są planetoidy? Nowe odkrycia rzucają wyzwanie misjom DART i Hera

Planetoidy to jedne z najstarszych obiektów w Układzie Słonecznym. Stanowią one swoiste kapsuły czasu, które przetrwały od momentu, gdy planety formowały się z pyłu i skał w chaotycznym procesie akrecji. Zrozumienie ich składu nie jest jedynie domeną czystej nauki – to klucz do poznania historii naszej własnej planety oraz fundament nowoczesnej strategii obrony przed zagrożeniami

Wagowa próba sił. Jak wyznaczyć masę „zabójczej” planetoidy?

W świecie obrony planetarnej, gdzie stawką może być bezpieczeństwo całych regionów lub kontynentów, precyzyjne dane są cenniejsze niż złoto. Kiedy astronomowie odkrywają nowy obiekt bliski Ziemi (NEO), pierwszym pytaniem jest zawsze: „czy w nas uderzy?”. Jednak tuż za nim pojawia się drugie, równie kluczowe: „jak wielką ma masę?”. To właśnie masa, obok gęstości i składu,

Sonda DART uderzyła w planetoidę. Teraz odłamki z tego zderzenia spadną na Ziemię i Marsa

26 września 2022 r. sonda kosmiczna DART po kilku latach lotu dotarła do celu i z pełnym impetem uderzyła w powierzchnię niewielkiej planetoidy Dimorphos, będącej satelitą większej planetoidy Didymos. Był to pierwszy w historii test naszych możliwości w zakresie odchylania trajektorii lotu potencjalnie niebezpiecznych planetoid zmierzających w stronę Ziemi.

To miał być dźwięk wpadającego w atmosferę Ziemi obiektu międzygwiezdnego. Zaskoczenie

W 2014 roku w atmosferę Ziemi wszedł jakiś obiekt z przestrzeni kosmicznej. W tym samym czasie jednocześnie zarejestrowano zjawisko meteoru, oraz fale sejsmiczne, które miałyby wskazywać na dużą prędkość obiektu wskazującą na jego pochodzenie spoza Układu Słonecznego. Nic dziwnego, że naukowcy postanowili rozpocząć poszukiwania obiektu na dnie oceanu.

Pięć planetoid przeleci wkrótce w pobliżu Ziemi. Nic nam nie grozi

Zespół astronomów monitorujących przestrzeń okołoziemską poinformował właśnie, że jeszcze w tym miesiącu w pobliżu Ziemi przeleci pięć sporych planetoid. Oczywiście można w tym miejscu napisać, że „masywne planetoidy zmierzają w kierunku Ziemi”, licząc na to, że ktoś się przestraszy, ale w sumie nie ma takiej potrzeby. Aby przelot planetoidy był ciekawy, wcale nie musi wiązać

W końcu się udało otworzyć puszkę! Tak wygląda próbka gruntu z planetoidy Bennu [zdjęcia]

Po tym, jak po długiej podróży kosmicznej, zasobnik z próbkami gruntu pobranymi z powierzchni planetoidy Bennu wyrzucony przez sondę kosmiczną OSIRIS-REx w odległości 100 000 km od Ziemi, trafił w ziemską atmosferę, przetrwał lot przez nią i wylądował na powierzchni Ziemi, mogło się wydawać, że teraz wystarczy otworzyć zasobnik, aby ujrzeć skarby z przestrzeni kosmicznej.

James Webb odkrywa niewielki okruch w Pasie Planetoid

Ok, niewielki okruch to przesada. Nie zmienia to faktu, że odkrycie w Pasie Planetoid znajdującym się między orbitami Marsa i Jowisza obiektu o rozmiarach rzędu 100-200 metrów to ogromne osiągnięcie. Choć astronomowie od dekad obserwują, monitorują i katalogują obiekty poruszające się w tym rejonie, to tego konkretnego obiektu nikt wcześniej nie zarejestrował. Jak donosi Europejska

Tak wygląda planetoida Psyche. Już wkrótce poleci do niej sonda kosmiczna

Już za kilka miesięcy w kierunku metalowej planetoidy 16 Psyche poleci sonda kosmiczna o tej samej nazwie. Aktualnie trwają intensywne przygotowania, w ramach których naukowcy postanowili stworzyć m.in. możliwie najdokładniejszą mapę planetoidy. Oczywiście do dolotu jeszcze trochę czasu minie. Po starcie z Ziemi sonda Psyche skieruje się w stronę Marsa, w pobliżu którego przeleci w

Start misji Psyche do metalowej planetoidy opóźniony

Już 1 sierpnia 2022 r. w kierunku jednej z najbardziej nietypowych planetoid w Układzie Słonecznym miała polecieć przygotowywana od lat sonda Psyche. Tak się jednak nie stanie, ale spokojnie – nie ma powodu to paniki. Przedstawiciele NASA jakoś szczególnie nie mają ochoty rozwodzić się nad powodami swojej decyzji, która zaskoczyła środowisko naukowe w poniedziałek. O

Sonda OSIRIS-REx pożegnała planetoidę Bennu

7 kwietnia br. sonda OSIRIS-REx po raz ostatni zbliżyła się do planetoidy Bennu. Wkrótce rozpocznie powolną podróż do domu. Za kilka dni otrzymamy także ostatnie zdjęcia z powierzchni planetoidy. W trakcie ostatniego zbliżenia do planetoidy Bennu, które trwało niemal sześć godzin, sonda znalazła się w odległości zaledwie 3,5 km od jej powierzchni. Przelatując nad miejscem,

A co to przeleciało w pobliżu Ziemi? Niby nic, a jednak fajne

W ubiegły piątek po raz kolejny Ziemia minęła się o włos z kosmiczną skałą, której nawet wcześniej nie zauważyła. No dobra, to gruba przesada, ale i tak ciekawy news. Teleskop ATLAS (Asteroid Terrestrial-impact Last Alert System), jak sama nazwa wskazuje, zarejestrował przelot 10-metrowej planetoidy w ubiegły piątek trzynastego (!). Planetoida zbliżyła się do Ziemi na

Misja sondy Hayabusa2 wydłużona!

Ależ to jest genialna informacja! Japońska sonda Hayabusa2, która aktualnie wraca w kierunku Ziemi od planetoidy Ryugu, z fragmentami materii z jej powierzchni, nie zakończy się wraz z dostawą cennego ładunku na Ziemię. Po zrzuceniu kapsuły zawierającej materię z Ryugu w ziemską atmosferę, sonda… poleci do kolejnej planetoidy. Jeszcze przed końcem roku, po tym jak

Planetoidy Ryugu i Bennu są elementami tej samej nieistniejącej już planetoidy

Skąd się wzięły planetoidy Bennu i Ryugu i ich charakterystyczny kształt? Międzynarodowy zespół badawczy kierowany przez Patricka Michela z CNRS oraz Ronalda-Louisa Ballouza z Uniwersytetu w Arizonie zaproponował własną odpowiedź na to pytanie w artykule naukowym opublikowanym na łamach Nature Communications. Symulacje numeryczne licznych procesów rozerwania dużych planetoid, jakie zachodzą w pasie planetoid między orbitami

2020 CD3 to katalogowe oznaczenie nowego księżyca Ziemi

Astronomowie z Minor Planet Center poinformowali kilka dni temu o odkryciu nowego, tymczasowego księżyca Ziemi. Nie jest to księżyc w potocznym znaczeniu i w żaden sposób nie przypomina naszego głównego naturalnego satelity. 2020 CD3 to niewielki obiekt o rozmiarach rzędu 2-4 metrów, który przelatując w pobliżu Ziemi wpadł w jej sidła grawitacyjne. Obiekty tego typu

Co słychać u sondy OSIRIS-REx?

Sonda OSIRIS-REx z powodzeniem wykonała przelot nad Osprey zapasowym miejscem kontaktu, z którego możliwe jest pobranie próbki materii. W trakcie przelotu sonda znalazła się na wysokości 620 metrów nad Osprey. Wstępne dane telemetryczne wskazują jednak, że podczas trwającego 11 godzin przelotu, wysokościomierz laserowy (OLA) nie działał tak jak tego oczekiwano. Zgodnie z planem OLA miał

Pallas to prawdziwa piłeczka golfowa wśród planetoid

Planetoidy charakteryzują się różnymi rozmiarami i kształtami. Astronomowie z MIT stwierdzili niedawno, że jedna z nich jest tak gęsto usiana kraterami uderzeniowymi, że przypomina piłeczkę golfową. Mowa tutaj o Pallas, planetoidzie odkrytej w 1802 roku. Jest to trzeci pod względem rozmiarów obiekt pasa planetoid. Jego średnica to około 1/7 średnicy Księżyca. Już od dawna naukowcy

OSIRIS-REx zbliża się na 620 metrów do Bennu

Pierwsze wyniki wskazują, ze sonda OSIRIS-REx z powodzeniem wykonała bliski przelot w pobliżu Nightingale, miejsca, z którego w sierpniu pobierze próbki gruntu. W trakcie przelotu sonda znajdowała się na wysokości zaledwie 620 metrów nad swoim celem. Nightingale to punkt znajdujący się wysoko na północnej półkuli planetoidy. W celu wykonania przelotu sonda OSIRIS-REx opuściła swoją orbitę