Czarne dziury o masie pośredniej. Wiemy, gdzie ich szukać

Międzynarodowy zespół astronomów odkrył skomplikowane mechanizmy powstawania nieuchwytnych czarnych dziur o masach pośrednich. To one stanowią brakujące i rzadko odkrywane ogniwo pośrednie między swoimi mniejszymi krewnymi, gwiezdnymi czarnymi dziurami i supermasywnymi olbrzymami zamieszkującymi centra galaktyk.

Na Księżycu powstanie obserwatorium. Start już w 2025 roku

Trwają prace nad nowym, zaawansowanym instrumentem radiowym, który umożliwi zbadanie niezbadanej wczesnej ery historii kosmologicznej – kosmicznych ciemnych wieków. W ramach misji LuSEE-Night (Lunar Surface Electromagnetics Experiment-Night) astronomowie będą nasłuchiwać początków wszechświata.

Skąd się wzięły pierścienie i lodowe księżyce Saturna? A stąd

Saturn wbrew pozorom nie jest jedyną planetą Układu Słonecznego, która otoczona jest układem skalistych i lodowych pierścieni. Zdecydowanie jednak jest to najbardziej imponujący układ tego typu i wszystkie inne bledną przy nim. Mimo stuleci obserwacji wciąż nie wiemy tak naprawdę, w jaki sposób powstały owe pierścienie. Tym samym brakuje nam informacji o tym, w jaki

Czarna dziura w centrum galaktyki M87 wiruje. Jak zmierzono jej spin?

Pobliska radiogalaktyka M87, położona 55 milionów lat świetlnych od Ziemi i zawierająca czarną dziurę 6,5 miliarda razy masywniejszą od Słońca, posiada oscylujący dżet, którego orientacja zmienia się w górę i w dół z amplitudą około 10 stopni. To dowód na to, że czarna dziura wiruje wokół własnej osi.

To się nazywa utrata masy. I to tuż przed eksplozją supernowej

Nowo odkryta pobliska supernowa, z której gwiazda w ciągu roku poprzedzającym eksplozję odrzuciła materię o masie Słońca, podważa obowiązujące teorie ewolucji gwiazd. Najnowsze obserwacje dają astronomom wgląd w to, co dzieje się w ostatnim roku przed śmiercią i eksplozją gwiazdy.

Kosmiczne obserwatorium Gaia zaczyna odkrywać planety. Może znajdzie drugą Ziemię

Europejska Agencja Kosmiczna wystrzeliła sondę Gaia w 2013 roku z jednym zadaniem: sporządzenie mapy ponad miliarda gwiazd Drogi Mlecznej. Jej obszerny zbiór danych jest często wykorzystywany w publikowanych artykułach naukowych. Gaia to ambitna misja, choć rzadko sama trafia na pierwsze strony gazet. Ale to się może wkrótce zmienić.

Światy pokryte lawą skrywają więcej tajemnic, niż się wydawało

Wyobraźmy sobie masywną skalistą planetę, rozświetlone przez błyszczący nieboskłon, na powierzchni której zamiast mórz i lądów znajduje się wzburzony ocean magmy. W Układzie Słonecznym nie ma takiej planety, ale i tak możemy być pewni, że w żaden sposób nie przypominałaby ona żadnego znanego nam świata.

Chandra odtwarza gigantyczną erupcję z 1840 roku

Nowy film stworzony na podstawie ponad dwudziestu lat danych z Obserwatorium Rentgenowskiego Chandra pokazuje ewolucję słynnego obiektu kosmicznego. Eta Carinae zawiera dwie masywne gwiazdy (jedna ma masę około 90 mas Słońca, a druga uważa się za około 30 mas Słońca).

NASA poszukuje producenta statku, który zrzuci stację ISS z orbity

Aby zniszczyć Międzynarodową Stację Kosmiczną, trzeba najpierw zbudować coś nowego, coś, co poleci w kosmos, podłączy się do ISS i odpali silniki, które zepchną cały kompleks w górne warstwy atmosfery, gdzie opór powietrza zrobi już swoje.

Gigantyczny Teleskop Magellana staje się rzeczywistością. Tak powstaje jego zwierciadło

Konsorcjum budujący Gigantyczny Teleskop Magellana rozpoczyna czteroletni proces produkcji i polerowania siódmego i ostatniego zwierciadła głównego, ostatniego wymaganego do ukończenia powierzchni zbierającej światło o powierzchni 368 metrów kwadratowych, największej i najbardziej wymagającej optyki, jaką kiedykolwiek wyprodukowano. Razem zwierciadła zgromadzą więcej światła niż jakikolwiek inny istniejący teleskop, umożliwiając ludzkości odkrycie tajemnic wszechświata poprzez szczegółowe analizy pochodzenia

Pierwsze widmo planety układu TRAPPIST-1. James Webb dostrzega coś nowego

Czterdzieści lat świetlnych od Ziemi wokół chłodnego czerwonego karła TRAPPIST-1 krąży aż siedem planet skalistych. Od momentu odkrycia kilka lat temu, jest to najbardziej kuszący układ dla wszystkich poszukiwaczy życia. Nic w tym dziwnego. Nie dość, że mamy do czynienia z planetami skalistymi, to na dodatek kilka z nich znajduje się w ekosferze gwiazdy.

Pragyan nie przetrwał księżycowej nocy. Kosmos nie jest przyjaznym miejscem

Dwudziestego drugiego września Słońce wzeszło nad Shiv Shakti Point w okolicach południowego bieguna Księżyca. Promienie słoneczne po dwóch tygodniach ciszy ponownie padły na panele słoneczne umieszczone na indyjskim łaziku Pragyan, który miesiąc wcześniej jako pierwszy indyjski łazik z powodzeniem wylądował na Księżycu.

Łazik Perseverance przedarł się przez prawdziwe pole minowe. I to w rekordowym czasie

Przemierzając rdzawe pustkowia krateru Jezero łazik Perseverance wykorzystuje do pomocy komputerowego pilota. Dzięki temu znacznie szybciej jest w stanie przemierzać duże odległości dzielące kolejne ciekawe miejsca, w których można pobrać próbki skał i regolitu, które kiedyś mogą trafić na Ziemię.

OSIRIS-APEX: nowa misja kosmiczna realizowana przez starą sondę

W niedzielne popołudnie rozpoczęła się nowa, fascynująca misja kosmiczna. Tak się jednak składa, że realizującej ją sondy nie trzeba było wynosić na szczycie rakiety w przestrzeń kosmiczną, bo już tam była. Nie ma to jak oszczędność.

Przywieziemy próbki z Marsa na Ziemię? Ten plan właśnie się rozchodzi w szwach

Amerykański program kosmiczny naprawdę rozlatuje się coraz bardziej. Nie po Układzie Słonecznym, a na Ziemi, w dziale finansowym agencji. Zaledwie kilka tygodni dowiedzieliśmy się o tym, że NASA w tym roku nie będzie wybierać kolejnej misji do realizacji w latach trzydziestych ze względu na ograniczenia budżetowe. Chwilę później pojawił się raport wskazujący na rosnące bez
Curiosity

Łazik Curiosity dotarł w fascynujące miejsce. Wcześniej trzy razy mu się to nie udało

Trzy miliardy lat temu, podczas jednego z ostatnich wilgotnych okresów w historii Marsa, potężne strumienie gruzu znosiły błoto i głazy w dół zbocza potężnej góry. Odłamki rozprzestrzeniły się w wachlarz, który później został zniszczony przez wiatr, tworząc wysoki grzbiet, który stał się zapisem wodnej rzeczywistości Czerwonej Planety.