Naukowcy analizują olbrzymie ilości danych wyprodukowanach w ramach jednej z największych symulacji kosmologicznych w historii przeprowadzonej przez naukowców z Argonne National Laboratory.
Korzystając z teleskopu VISTA w Obserwatorium Paranal w Chile astronomowie odkryli wcześniej nieznany składnik Drogi Mlecznej. Mapując położenie klasy gwiazd o zmiennej jasności, zwanych Cefeidami, odkryto dysk młodych gwiazd ukryty za gęstymi obłokami pyłu w zgrubieniu centralnym naszej Galaktyki.
Obserwacje wykonane za pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a przy wykorzystaniu zjawiska soczewkowania grawitacyjnego pozwoliły na odsłonięcie największej próbki najsłabszych i najwcześniejszych galaktyk we Wszechświecie. Niektóre z tych galaktyk powstały zaledwie 600 milionów lat po Wielkim Wybuchu i należą do najsłabszych galaktyk odkrytych jak dotąd przez teleskop Hubble’a.
Gromada galaktyk MS 0735.6+7421 jest źródłem jednej z najsilniejszych erupcji jakie kiedykolwiek zaobserwowano. Promieniowanie rentgenowskie wykryte przez obserwatorium Chandra X-Ray Observatory (niebieski) przedstawia gorący gaz stanowiący większą część masy tego olbrzymiego obiektu. w samych danych z obserwatorium Chandra da się zauważyć dziury / luki. Owe struktury powstały wskutek rozbłysku z supermasywnej czarnej dziury w centrum
Astronomowie z Uniwersytetu Zagłębia Ruhry w Bochum stworzyli największe w historii zdjęcie astronomiczne. Zdjęcie Drogi Mlecznej składa się z 46 miliardów pikseli. Naukowcy pod kierownictwem prof. dr. Rolfa Chini stworzyli specjalne narzędzie online umożliwiające przeglądanie zdjęcia
Dziewięć miliardów lat temu w galaktykach gwiazdy powstawały dużo szybciej i wydajniej niż dzisiaj. Większość gwiazd leżała na tzw. „ciągu głównym”, dzięki czemu im większa masa galaktyki, tym wydajniej taka galaktyka tworzyła nowe gwiazdy.
Badanie galaktyk spiralnych widzianych od krawędzi wykazało, że halo promieni kosmicznych oraz pól magnetycznych pod i nad dyskiej galaktyki jest dużo bardziej powszechnym zjawiskiem niż wcześniej uważano.
Gromady galaktyk opisywane są zazwyczaj w stopniu najwyższym. Wszak są one ogromnymi skupiskami galaktyk, gorącego gazu i ciemnej materii – największymi strukturami we Wszechświecie. Gromady galaktyk wykazują niską zdolność do produkowania nowych gwiazd w swoich centrach. W centrum gromady zazwyczaj
W sto lat po tym jak Einstein zaproponował istnienie fal grawitacyjnych w ramach swojej ogólnej teorii względności, 11-letnie poszukiwania tychże fal za pomocą teleskopu Parkes (CSIRO) nie przyniosły rezultatów rzucając tym samym cień na nasze rozumienie galaktyk i czarnych dziur.
Trzy znajdujące się na orbicie kosmiczne teleskopy rentgenowskie wykryły w ramach długoterminowego monitoringu zwiększoną częstotliwość rozbłysków rentgenowskich pochodzących z zazwyczaj spokojnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej. Naukowcy próbują dowiedzieć się czy jest to normalne zachowanie, które jak dotąd im umykało ze względu na ograniczony czas obserwacji czy też owe rozbłyski spowodowane są przez niedawne
Według nowych badań przeprowadzonych przez astronomów, którzy przeanalizowali dane z obserwatorium radioastronomicznego Very Large Array najprawdopodobniej w centrach dużych galaktyk znajduje się mniej par supermasywnych czarnych dziur orbitujących wokół wspólnego środka masy niż wcześniej uważano.
Wiadomo, że łączenie się galaktyk odgrywa istotną rolę w ewolucji galaktyk, a w szczególności w powstawaniu galaktyk eliptycznych. Niemniej jednak szczegółowo możemy przyjrzeć się tylko kilku procesom łączenia się galaktyk. Para oddziałujących ze sobą galaktyk widziana na powyższym zdjęciu – znana jako NGC 3921 – to właśnie jeden z tych przypadków. NGC 3921 — znajdujący
Projekt Advanced LIGO, istotna modernizacja obserwatorium Laser Interferometer Gravitational-Wave Observatory, przechodzi właśnie ostatnie przygotowania do rozpoczęcia obserwacji naukowych, które planowane jest na drugą połowę września.
Najnowsze, bardzo czułe teleskopy umożliwiają astronomom wykrywanie nadwyżki ciepła, która wedle oczekiwań mogłaby być markerem istnienia zaawansowanej obcej cywilizacji, która potrafi wykorzystać energie rzędu energii uwalnianej przez gwiazdy we własnej galaktyce.
Rozbłyski promieniowania gamma (GRB – Gamma Ray Burst) – rozbłyski wysokoenergetycznego promieniowania pojawiające się na niebie średnio raz dziennie – to najjaśniejsze zjawiska w znanym nam Wszechświecie. Typowy rozbłysk jest miliony razy jaśniejszy od całej galaktyki.
Międzynarodowy zespół astronomów odkrył olbrzymią gromadę galaktyk, której jądro wypełnione jest nowymi gwiazdami – to niesamowicie rzadkie znalezisko. Odkrycie dokonane z pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a jest pierwszym, które dowodzi, że gigantyczne galaktyki w środku masywnych gromad mogą znacznie się powiększać, dzięki gazowi „ukradzionemu” z innych galaktyk.
Pobliska galaktyka karłowata skrywa intrygującą tajemnicę: W jaki sposób jest w stanie tworzyć nowe jasne gromady gwiazd przy braku pyłu i gazu, którego znacznie więcej jest w dużych galaktykach? Według astronomów odpowiedź leży w gęsto upakowanych i wcześniej niezauważonych obłokach materii niezbędnej do tworzenia gwiazd, rozsianych po całej galaktyce.
Większość galaktyk należy do gromady, zgrupowania kilku do nawet tysięcy galaktyk. Nasza Droga Mleczna należy do Lokalnej Grupy, która składa się z około pięćdziesięciu galaktyk, m.in. Galaktyki w Andromedzie oddalonej o 2.3 mln lat świetlnych od Ziemi. Najbliższa duża gromada galaktyk to Gromada w Pannie składająca się z około 2000 galaktyk; jej centrum oddalone jest
Astronomowie z University of California oraz Space Telescope Science Institute w Baltimore stworzyli najdokładniejszy jak dotąd opis statystyczny słabych, wczesnych galaktyk, które istniały we Wszechświecie 500 milionów lat po Wielkim Wybuchu.