Australia zdecydowała. Jej pierwszy łazik księżycowy NIE BĘDZIE nazywał się Kangur

Kto by jeszcze dwie, czy trzy dekady temu pomyślał, że Australia będzie przygotowywała się do wysłania na Księżyc własnego łazika badawczego. Czasy się jednak zmieniają, a w przestrzeni kosmicznej bezustannie pojawiają się nowe kraje. Siłą rzeczy zatem także na powierzchnię Księżyca docierają instrumenty z nowych krajów.

Legendarna kometa Halleya za kilka dni zacznie swój lot w kierunku Słońca

My tu gadu-gadu, a tymczasem… czy ktoś z was się zastanawiał, gdzie znajduje się obecnie kometa Halleya, która co kilka dekad nawiedza ziemskie niebo, powodując ekscytację wśród astronomów i miłośników nocnego nieba? Jakby nie patrzeć kometa nie znika, tylko po to, aby się pojawić. Ona cały czas gdzieś tam musi być. Teraz jest najlepsza okazja,

Wyobraź sobie, że przez Układ Słoneczny przelatuje inna gwiazda…

Możemy się pocieszać, że zanim Słońce przejdzie w stadium czerwonego olbrzyma, to minie jeszcze pięć miliardów lat. Nie jest to rozsądne myślenie, bowiem nie jest tak, że Słońce będzie takie jak dzisiaj przez 5 miliardów lat, aż któregoś dnia o 21:37 nagle zamieni się w czerwonego olbrzyma. Słońce bezustannie ewoluuje i się zmienia. Wszystko wskazuje

Hubble obserwuje: gromada kulista NGC 2210

Gromady kuliste to jedne z najpiękniejszych obiektów nocnego nieba. Grawitacyjnie utrzymywane gęste skupiska gwiazd, które zazwyczaj można znaleźć w halo galaktycznym, składają się przede wszystkim ze starych gwiazd. Jednej z takich gromad przyjrzał się niedawno Kosmiczny Teleskop Hubble’a.

Droga Mleczna znajduje się w pustce kosmicznej? To może wiele wyjaśniać

Od prawie stulecia astronomowie używają stałej Hubble’a-Lemaitre’a do wyjaśnienia przyspieszenia ekspansji Wszechświata. Według naszej obecnej wiedzy jest to nieodłączny komponent modelu potwierdzającego teorię Wielkiego Wybuchu. Według niego prędkość, z jaką galaktyki oddalają się od siebie, jest wprost proporcjonalna do ich odległości.

Sonda Psyche po raz pierwszy rozgląda się po otoczeniu. Pierwsze zdjęcia

Czwartego grudnia był bardzo ekscytującym dniem dla wszystkich członków zespołu misji Psyche. Wysłana kilka tygodni temu w przestrzeń kosmiczną sonda po raz pierwszy otworzyła oczy i rozejrzała się po swoim otoczeniu. Choć do celu misji jeszcze daleko, to już teraz naukowcy mogą weryfikować prawidłowe działanie poszczególnych komponentów misji.

Enceladus intryguje coraz bardziej. To najlepsze miejsce dla życia w Układzie Słonecznym poza Ziemią

Pytanie o istnienie życia we wszechświecie intuicyjnie kieruje nasz wzrok w stronę odległych gwiazd, wokół których mogą krążyć planety, na których mogłoby istnieć życie zarówno podobne do naszego, jak i zupełnie inne. Takich gwiazd jest we wszechświecie pod dostatkiem. W samej Drodze Mlecznej jest od 200 do 400 miliardów gwiazd, przy czym takich galaktyk jak

Katalog egzoplanet ponownie się powiększył. Tym razem do spisu dołączył nowy ciepły jowisz

Międzynarodowy zespół astronomów poinformował właśnie o odkryciu nowej egzoplanety krążącej wokół gwiazdy podobnej do Słońca. Tym razem udało się odkryć tzw. ciepłego jowisza. Planeta skatalogowana pod numerem TOI-4515 b. Wszystko wskazuje na to, że mamy w tym przypadku do czynienia z planetą o rozmiarach zbliżonych do rozmiarów Jowisza, ale o masie dwukrotnie od niego większej.

Zewnętrzne krawędzie galaktyki miały być niezamieszkiwalne. Trzeba zmienić to myślenie

Zespół naukowców z Uniwersytetu Arizony zupełnie nieoczekiwanie odkrył w zewnętrznych rejonach Drogi Mlecznej fosfor, który jest jednym z tych pierwiastków, które są niezbędne do powstania życia. To odkrycie podważa naszą dotychczasową wiedzę na temat powstawania pierwiastków w najdalszych zakątkach Drogi Mlecznej.

SunRISE: mini armada satelitów poleci w kierunku Słońca

Większość misji kosmicznych realizowanych przez NASA składa się z jednej, czasami dwóch sond kosmicznych. Teraz jednak w ramach misji SunRadio Interferometer Space Experiment (SunRISE) do badania Słońca wysłanych zostanie naraz aż sześć satelitów. W tym miesiącu członkowie zespołu misji zakończyli budowę sześciu identycznych satelitów, z których każde ma rozmiary pudełka po butach. Satelity teraz trafią

2060 Chiron: Między Saturnem a Uranem znajduje się fascynujący obiekt

Na granicy między gazowymi a lodowymi olbrzymami, w przestrzeni między orbitą Saturna a orbitą Urana znajduje się dość osobliwy obiekt. Jest to kometa uwięziona między obiema planetami, której towarzyszy ewoluujący dysk lodowego pyłu.

Jeden z modułów misji Chandrayaan-3 dotarł właśnie na orbitę okołoziemską. O co tu chodzi?

Misją Chandrayaan-3 cały świat ekscytował się kilka miesięcy temu. Po raz pierwszy w historii Indie dostarczyły na powierzchnię Księżyca lądownik oraz łazik, dołączając tym samym do niezwykle elitarnego klubu. Od tego czasu jednak i lądownik i łazik zakończyły swoją misję pełnym sukcesem i zniknęły z mediów. Tymczasem, dla zespołu kontroli misji wcale nie był to

Awaria autopilota. Ręczne cumowanie Progressa do ISS

Rosyjscy kosmonauci na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) zmuszeni byli przejąć kontrolę nad zbliżającym się do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej statkiem towarowym Progress przewożącym 2,7 tony zaopatrzenia po tym, jak jego automatyczny system cumowania uległ awarii.

Czy Betelgeza w ogóle się kręci? Odpowiedź jest trudniejsza, niż się wydawało

Betelgeza to jedna z ciekawszych gwiazd nocnego nieba. Wielki czerwony olbrzym, którego barwę można dostrzec gołym okiem, znajduje się w górnym lewym rogu gwiazdozbioru Oriona. Od lat wiemy, że jest to gwiazda, która znajduje się w ostatnim stadium swojego rozwoju, który ostatecznie już wkrótce (w skali kosmicznej) zakończy się eksplozją supernową. Choć wciąż nie wiemy,

W skałach księżycowych odkryto wodór. Może być rozwiązaniem zagadki wody na Srebrnym Globie

Co do zasady człowiek do życia potrzebuje codziennie około trzech litrów wody. Niezależnie od tego, czy znajduje się na Ziemi, na stacji kosmicznej, czy na powierzchni Księżyca. To z kolei oznacza, że trzyosobowa grupa astronautów lecąca na 3 tygodnie na powierzchnię Księżyca, potrzebuje ponad 180 litrów wody. To z kolei oznacza wyniesienie z Ziemi 180

Niby planetoida, a wygląda jak kometa. Astronomowie rozwikłali zagadkę Phaethona

Czym się różni planetoida od komety? Miejscem powstania, składem chemicznym, warkoczem?. Tak najłatwiej rozpoznać, z czym mamy do czynienia. Czasami jednak trafia się na obiekt, który wydaje się być i jednym i drugim jednocześnie. Takim osobliwym obiektem jest planetoida Phaethon. Astronomowie właśnie rozwiązali zagadkę jej tożsamości.

Jak sprawdzić, czy czarna dziura wiruje, czy też nie?

Czarne dziury są jednym z bardziej zaskakujących obiektów, których istnienie wynika z ogólnej teorii względności opracowanej przez Alberta Einsteina. Sam Einstein podejrzewał, że w rzeczywistości takie obiekty nie istnieją, jednak już po jego śmierci okazało się, że we wszechświecie jest ich całe mnóstwo. Problem w tym, że o czarnych dziurach tak naprawdę możemy powiedzieć niewiele.

Hubble uległ kolejnej awarii. Przydałaby się załogowa misja serwisowa

Najnowsze problemy z jednym z żyroskopów sędziwego już Kosmicznego Teleskopu Hubble’a sprawiły, że ponownie powróciła dyskusja nad tym, czy NASA nie powinna zezwolić na organizację prywatnej misji serwisowej do teleskopu. Takie plany pojawiały się już wcześniej, aczkolwiek temat zniknął z agendy kilka miesięcy temu.

Tak może wyglądać nasz dom na Księżycu. Włosi i Francuzi przygotowują specjalny moduł

Skoro NASA przygotowuje się na poważnie do ponownego wysłania ludzi na powierzchnię Księżyca, to międzynarodowi partnerzy agencji przygotowują własne rozwiązania, które mogłyby wesprzeć program Artemis i przyczynić się w dłuższym horyzoncie czasowym do realizacji coraz dłuższych misji księżycowych, a z czasem do stworzenia stałej bazy załogowej na powierzchni Srebrnego Globu. Być może jednym z takich

Obserwatorium Chandra dostrzegło niszczenie gwiazd przez czarne wdowy

Niczym klątwa zza grobu, grupa martwych gwiazd znanych jako „pulsary czarnej wdowy” niszczy wciąż żyjące gwiazdy znajdujące się w ich bezpośrednim otoczeniu. Dane z Obserwatorium Rentgenowskiego Chandra obserwującego gromadę kulistą Omega Centauri pomagają astronomom zrozumieć, w jaki sposób te brutalne pulsary pożerają swoich gwiezdnych towarzyszy.