Kilkadziesiąt masywnych gwiazd próbuje uciec z Drogi Mlecznej. Dlaczego tak się dzieje?

Droga Mleczna mieści w sobie od 200 do 400 miliardów gwiazd, z których większość mieści się w płaskim dysku z poprzeczką. Jak się jednak okazuje, nasza galaktyka nie jest w stanie pomieścić wszystkich swoich gwiazd. Część z nich wyrzucana jest w przestrzeń międzygalaktyczną, gdzie w pustce przestrzeni kosmicznej spędza dużą część swojego życia. Zespół astronomów

To się nazywa nietypowy układ planetarny! Nijak nie przypomina Układu Słonecznego

Od ponad 30 lat astronomowie regularnie odkrywają nowe planety. Na początku tej epoki odkrycie każdej było sensacją. Nowe globy we wszechświecie powoli nam uświadamiały, że żyjemy we wszechświecie, w którym planety nie są rzadkością, ale są wszędzie, gdzie tylko spojrzymy. Teraz już odkrycie nawet 100 nowych planet nie jest na tyle sensacyjne, aby informacja ta

TESS odkrywa osiem nowych planet superziemi

Sonda Kepler odkryła większość znanych nam egzoplanet. Jednak jego następca, TESS (Transiting Exoplanet Survey Satellite) bardzo szybko nadrabia zaległości. W najnowszym artykule ogłoszono odkrycie przez TESS kolejnych ośmiu kandydatów na superziemie.

Liczba gazowych olbrzymów zmienia się wraz z wiekiem gwiazdy. Zaskakująca korelacja

Zespół astronomów i astrofizyków powiązanych z kilkoma instytucjami w Chinach, współpracujący z jednym kolegą z Centro Ricerche Enrico Fermi we Włoszech i innym z Uniwersytetu Utah w USA, odkrył związek między wiekiem gwiazd a częstotliwością gorących jowiszów. W artykule naukowym opublikowanym w periodyku Proceedings of the National Academy of Sciences zespół naukowców scharakteryzował wiek dużej

Rozpalony układ planetarny w danych z Keplera. Aż siedem planet!

Ciągłe badania danych z nieaktywnego już kosmicznego teleskopu Keplera pozwoliły naukowcom odkryć układ siedmiu dosłownie smażących się planet: każda z nich jest skąpana w większej ilości promieniowania emitowanego przez gwiazdę centralną układu niż jakakolwiek planeta w Układzie Słonecznym. Co więcej, każda z siedmiu planet tworzących ten fascynujący układ skatalogowany pod numerem Kepler-385 jest większa od

Po Słońcu pozostanie jedynie biały karzeł. Czy on też może sprzyjać życiu?

I po przeczytaniu takiego tytułu, z pewnością jakiś komentator przywoła prawo nagłówków Betteridge’a bez czytania artykułu. Trudno, taki los. Jeżeli jednak ów komentator pofatyguje się do artykułu, to z pewnością swój komentarz szybko usunie, bowiem sprawa wcale nie jest taka prosta i odpowiedź na pytanie zadane w tytule nie musi być przecząca.

Betelgeza mogłaby pochłonąć mniejszą gwiazdę. Czy to w ogóle możliwe?

Betelgeza nie odpuszcza naukowcom. Jeżeli nie traci swojej jasności na łeb, na szyję, to postanawia nagle pojaśnieć o 50 procent, aby potem szybko wrócić do swojej normalnej jasności. To nie jest zachowanie typowe dla gwiazd. Z drugiej strony, patrząc w jej stronę patrzymy na gwiazdę, która znajduje się na ostatnim etapie swojego życia, więc tak

Wspaniały układ z czterema egzoplanetami. Trzy z nich mają już wyrok śmierci

Pięćdziesiąt siedem lat świetlnych od Ziemi znajduje się gwiazda, wokół której krążą cztery planety. Gdybyśmy planowali kiedyś je odwiedzić, to musimy się streszczać z pracami nad technologiami pozwalającymi przemieszczać się na odległości kilku, kilkudziesięciu lat świetlnych. Nie ma bowiem zbyt dużo czasu. Za około miliard lat, gwiazda centralna tego układu planetarnego zacznie się powiększać i

Sąsiedzi planety wskazują wyraźnie, czy może na niej istnieć życie. Zawsze badaj otoczenie

Biorąc pod uwagę tysiące znanych egzoplanet i dziesiątki tysięcy, które prawdopodobnie zostaną odkryte w nadchodzących dziesięcioleciach, odkrycie planety, na której istnieje życie, może być tylko kwestią czasu. Tak wskazuje rozsądek. Problem w tym, że wcale nie jest tak łatwo tego dowieść. Do tej pory skupiano się na obserwacji składu atmosfer egzoplanet i poszukiwaniu w nich

Gazowe olbrzymy utrudniają powstawanie życia na egzoplanetach

Gazowe olbrzymy, z jednej strony mogą chronić życie na innych planetach swojego układu planetarnego, a z drugiej strony – jak się okazuje – mogą uniemożliwiać powstawanie życia na planetach skalistych w swoim otoczeniu. Nowe badania pokazują, że w niektórych układach planetarnych olbrzymy mają tendencję do wyrzucania mniejszych planet z orbit i sieją prawdziwe spustoszenie w

Czy grozi nam kosmiczny kataklizm? Gdyby w pobliżu doszło do kilonowej…

Z perspektywy Ziemi kosmos wydaje się statyczny, pusty i spokojny. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Na porządku dziennym dochodzi tam do eksplozji supernowych, procesów łączenia się czarnych dziur, rozbłysków gamma, czy szybkich błysków radiowych. Na szczęście większość z tych zdarzeń możemy obserwować z bezpiecznej odległości, bowiem dochodzi do nich w odległych i bardzo odległych galaktykach.

Astronomowie wykryli najdalszy jak dotąd szybki błysk radiowy

Tego nikt się nie spodziewał. W najnowszym artykule naukowym międzynarodowy zespół badawczy opisuje najodleglejszy jak dotąd zarejestrowany szybki błysk radiowy, który trwał mniej niż milisekundę. Źródło szybkiego błysku radiowego (FRB, ang. fast radio burst) zostało ustalone za pomocą Bardzo Dużego Teleskopu (VLT) należącego do Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO). Wyniki tych pomiarów okazały się zaskakujące. Wszystko

Kosmiczne obserwatorium Gaia zaczyna odkrywać planety. Może znajdzie drugą Ziemię

Europejska Agencja Kosmiczna wystrzeliła sondę Gaia w 2013 roku z jednym zadaniem: sporządzenie mapy ponad miliarda gwiazd Drogi Mlecznej. Jej obszerny zbiór danych jest często wykorzystywany w publikowanych artykułach naukowych. Gaia to ambitna misja, choć rzadko sama trafia na pierwsze strony gazet. Ale to się może wkrótce zmienić.

Światy pokryte lawą skrywają więcej tajemnic, niż się wydawało

Wyobraźmy sobie masywną skalistą planetę, rozświetlone przez błyszczący nieboskłon, na powierzchni której zamiast mórz i lądów znajduje się wzburzony ocean magmy. W Układzie Słonecznym nie ma takiej planety, ale i tak możemy być pewni, że w żaden sposób nie przypominałaby ona żadnego znanego nam świata.

Pierwsze widmo planety układu TRAPPIST-1. James Webb dostrzega coś nowego

Czterdzieści lat świetlnych od Ziemi wokół chłodnego czerwonego karła TRAPPIST-1 krąży aż siedem planet skalistych. Od momentu odkrycia kilka lat temu, jest to najbardziej kuszący układ dla wszystkich poszukiwaczy życia. Nic w tym dziwnego. Nie dość, że mamy do czynienia z planetami skalistymi, to na dodatek kilka z nich znajduje się w ekosferze gwiazdy.

Góry na powierzchni gwiazdy neutronowej? Dużo by zmieniły

Gwiazdy neutronowe to jedne z najciekawszych obiektów we wszechświecie. Jak inaczej bowiem nazwać kule o średnicy zaledwie 12 kilometrów, w których upakowana jest masa dwa razy większa od masy Słońca. Warto tutaj przypomnieć, że Słońce, nasze Słońce, które jest tu punktem odniesienia, ma średnicę niemal 1 400 000 kilometrów. Bierzemy teraz dwa takie słońca i

Na tej egzoplanecie może być życie! James Webb odkrył tam coś obiecującego

Najnowsze badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół astronomów wykorzystujący dane z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba i skupiające się na K2-18 b, egzoplanecie o masie 8,6 razy większej od Ziemi, pozwoliły naukowcom dostrzec zawartość w atmosferze związków chemicznych zawierających węgiel, w tym także metanu i dwutlenku węgla. Odkrycie stanowi uzupełnienie ostatnich badań sugerujących, że K2-18 b może