Migracja międzygalaktyczna jest faktem. Gwiazdy maszerują jedna za drugą

Ludzkość wciąż znajduje się na etapie próby wysyłania pojedynczych osób na powierzchnię Księżyca i marzy o tym, aby w najbliższej przyszłości wysłać pierwszych ludzi na powierzchnię Marsa. Nie zmienia to jednak faktu, że w przestrzeni kosmicznej dochodzi do migracji na znacznie większą skalę, o której ludzkość nawet nie jest w stanie marzyć. Międzynarodowy zespół astronomów

Astronomowie odkrywają najodleglejszego bliźniaka Drogi Mlecznej

Ewolucja wszechświata jako całości, ewolucja znajdujących się w nim galaktyk na przestrzeni niemal czternastu miliardów lat jest jednym z najaktywniejszych obszarów badań astronomicznych. Jakby nie patrzeć, na przestrzeni eonów zmieniał się skład chemiczny wszechświata, znajdujących się w nim gwiazd, czarnych dziur i galaktyk. Można zatem podejrzewać, że wczesny wszechświat i wczesne galaktyki musiały się w

Kwazary potrafią się skutecznie chować. A niby takie jasne

Najnowsze badania wskazują, że supermasywne czarne dziury znajdujące się w centrach galaktyk, mogą czasami być skutecznie przesłonięte gęstymi obłokami gazu i pyłu w swoich własnych galaktykach macierzystych.
earendel

Ciężko było ją odkryć. Ta galaktyka składa się prawie w całości z ciemnej materii

Wszechświat wcale nie wygląda tak, jak widzimy go własnymi oczami. Wszystko bowiem wskazuje na to, że materii widzialnej, zwykłej, z której zbudowane są znane nam obiekty kosmiczne, jest stosunkowo niewiele. Znacznie więcej jest w nim ciemnej materii, której jak dotąd nie udało nam się ani dotknąć, ani ujrzeć. O jej istnieniu wiemy jedynie dzięki wpływowi
Galaktyka Cyrkla

Naukowcy obserwują kosmiczną ucztę. Supermasywna czarna dziura ma ogromny apetyt

Galaktyka Cyrkla znajduje się zaledwie 13 milionów lat świetlnych od Ziemi, a mimo to jak dotąd astronomowie nie poświęcali jej przesadnie dużo uwagi. Teraz jednak zespół astronomów postanowił uzupełnić luki w naszej wiedzy o tym, co się dzieje we wnętrzu galaktyki znajdującej się w gwiazdozbiorze — a jakże — Cyrkla. Jak się okazuje, galaktyka wcale

Jak naprawdę wygląda Galaktyka Trójkąta? To zależy od wieku badanych gwiazd

Kiedy po raz ostatni słyszeliście coś o Galaktyce Trójkąta? Jak na trzecią pod względem wielkości galaktykę naszej Lokalnej Grupy, niewiele się o niej słyszy. Okazuje się jednak, że skrywa ona sporo tajemnic. Teraz Galaktyka Trójkąta pojawiła się w prezentacji przedstawionej w ramach 241. spotkania Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego w Seattle. W ramach przeglądu nieba o nazwie

James Webb odkrywa bliźniaczki Drogi Mlecznej we wczesnym wszechświecie

Najnowsze zdjęcia wykonane za pomocą Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba przedstawiają fascynujące obiekty. Nigdy wcześniej takich galaktyk w tak odległym wszechświecie nie obserwowano. Na pierwszy rzut oka galaktyki na powyższych zdjęciach to zwykłe galaktyki spiralne. Na zdjęciach wykonanych za pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a przypominały one wszystkie inne galaktyki spiralne, które obserwować można na niemal wszystkich etapach

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba odkrywa najmniejszą galaktykę odległego wszechświata

Nie jest to bynajmniej najmniejsza odkryta galaktyka w historii. Chodzi tutaj natomiast o najmniejszą galaktykę odkrytą naprawdę daleko, poza naszym „lokalnym wszechświatem”. Odkrycie nie byłoby możliwe, gdyby nie fakt, że na drodze między obserwatorami na Ziemi a rzeczoną galaktyką nie znajdowała się najmasywniejsza znana gromada galaktyk – El Gordo. To ona w tym przypadku posłużyła

My tu gadu-gadu, a nasza galaktyka może się właśnie rozpadać

Duże, masywne gwiazdy żyją intensywnie i umierają bardzo szybko. Mniejsze żyją spokojnie, ale z czasem także i one gdzieś umierają. Czerwone karły natomiast, cóż, one żyją tak długo, że wszystkie – nawet te najstarsze – są wciąż jak na siebie bardzo młode. Pytanie tylko gdzie się podziewają te wszystkie pozostałości po dawnych gwiazdach. Weźmy np.

Zdjęcie dnia: Gemini North fotografuje kosmiczną katastrofę

Jeżeli w ciągu kilku ostatnich tygodni widzieliście jakieś zdjęcia przestrzeni kosmicznej, to na pewno były to zdjęcia wykonane za pomocą Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Ewentualnie gdzieś między nie mogły się wcisnąć pojedyncze zdjęcia z Hubble’a. To wprost niedopuszczalne, bo przecież mamy na powierzchni Ziemi oraz w przestrzeni kosmicznej także inne obserwatoria. Z tego też powodu

Tysiące galaktyk na nowym ultrafioletowym zdjęciu z Hubble’a

Nowe zdjęcie wykonane za pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a pełne jest tysięcy odległych galaktyk, których nikt nigdy wcześniej nie widział. Na zdjęciu widoczne są zarówno galaktyki spiralne, jak i eliptyczne. Widać je zarówno od góry, jak i od strony krawędzi. Światło ultrafioletowe emitowane jest przez najmasywniejsze, a tym samym najmłodsze i najgorętsze gwiazdy w każdej z

Hubble obserwuje galaktykę spiralną IC 342. Schowała się za Drogą Mleczną

Na swój sposób jest to naprawdę wyjątkowa „ukryta galaktyka”. IC 342 znana także pod oznaczeniem Caldwell 5 to potężna galaktyka spiralna, która gdyby nie jej położenie, byłaby jedną z najjaśniejszych galaktyk nocnego nieba. Pech jednak chciał, że z perspektywy mieszkańca Ziemi, znajduje się ona dokładnie za duża ilością pyłu, gazu i gwiazd. Dzięki temu, że

Kosmiczny Teleskop Hubble’a obserwuje strumienie gwiazdotwórcze między galaktykami

Naukowcy analizujący archiwalne zdjęcia wykonane przez Kosmiczny Teleskop Hubble’a postanowili na nowo przyjrzeć się zdjęciu przedstawiającemu zwartą grupę galaktyk Hickson 31 (HCG 31) i opublikowanemu po raz pierwszy w 2010 roku. W skali kosmicznej te dwanaście lat nie robi absolutnie żadnej różnicy, dzięki temu także i dzisiaj zdjęcie zdecydowanie zachwyca. Co widać na zdjęciu? Hickson

Supermasywna czarna dziura a obumieranie galaktyk

Czym się różni młoda galaktyka od starzejącej się galaktyki? W młodych galaktykach wciąż zachodzą procesy gwiazdotwórcze. Młode niebieskie gwiazdy wchodzą w miejsce starzejących się czerwonych olbrzymów. Od czasu do czasu astronomowie natrafiają jednak na galaktyki, w których młodych, gorących, błękitnych gwiazd już nie ma. Taka galaktyka stopniowo gaśnie. Wypełniające ją gwiazdy świecą, ale w toku

Okiem Hubble’a: NGC 1947 jako umierająca galaktyka

Widoczna na zdjęciu powyżej galaktyka NGC 1947 to obiekt głębokiego nieba widoczny tylko z półkuli południowej w gwiazdozbiorze Złotej Ryby. Pod względem kształtu, galaktyka klasyfikowana jest przez astronomów jako galaktyka soczewkowata, a więc znajdująca się gdzieś między klasycznymi galaktykami spiralnymi a eliptycznymi. NGC 1947 została odkryta 200 lat temu przez szkockiego astronoma Jamesa Dunlopa. Przez

Okiem Hubble’a: galaktyka spiralna z poprzeczką – NGC 4535

NGC 4535 to galaktyka spiralna z poprzeczką znajdująca się 50 milionów lat świetlnych do Ziemi w kierunku gwiazdozbioru Panny. Powyższe zdjęcie zostało wykonane za pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a. Barwy na powyższym zdjęciu nie są przypadkowe. Bardzo dużo mówią o strukturze i ewolucji galaktyki. Niebieskie jasne gwiazdy widoczne wzdłuż ramion spiralnych galaktyki to młode gorące gwiazdy

Codziennik kosmiczny: zdmuchnięte czerwone olbrzymy i proch z planetoidy

Dzień dobry! Dzisiaj przegląd z lekkim poślizgiem. Uzasadnienie bardzo poważne: wciągnąłem się w serial na Netflixie i zanim się zorientowałem była już 3 nad ranem. Co zrobić, są rzeczy ważne i ważniejsze. Kosmos nie ucieknie, a Netflix może usunąć serial w każdej chwili. 🙂 Aha, serial nie był kosmiczny. Azjatycki SpaceX? Azja lubi to W

Hubble dokonuje zdumiewającego odkrycia we wczesnym wszechświecie

Najnowsze wyniki obserwacji prowadzonych za pomocą Kosmicznego Teleaskopu Hubble’a wskazują, że proces formowania pierwszych gwiazd i galaktyk we wczesnym wszechświecie miał miejsce wcześniej niż nam się dotychczas wydawało. Europejski zespół astronomów nie odkrył żadnych śladów gwiazd pierwszej generacji, tzw. gwiazd III populacji, nawet 500 mln lat po Wielkim Wybuchu. Badanie pierwszych galaktyk pozostaje znaczącym wyzwaniem