Zespół astronomów badających planety pozasłoneczne wykorzystał specyficzne właściwości wodorku jednego z metali do określenia temperatury atmosfery gorącego jowisza WASP-31b.
Słońce nie pozwala o sobie zapomnieć z każdym dniem zbliżając się do maksimum aktywności. Tym razem jednak ciekawe wydarzenie miało miejsce po drugiej stronie naszej gwiazdy dziennej. Otóż na powierzchni Słońca doszło do koronalnego wyrzutu masy. Teoretycznie nie byłoby to dla nas takie interesujące, zważając na to, że wyrzucona ze Słońca plazma nie leci w
Pierwszy indyjski łazik księżycowy, który zaledwie kilka dni temu zjechał z pokładu lądownika Vikram na powierzchnię Księżyca, po tym jak rozejrzał się po swojej okolicy i rozpoczął wykonywać pierwsze badania regolitu księżycowego obejrzał się za siebie i sfotografował sam lądownik, na pokładzie którego dotarł w to miejsce.
Egzoplanet ci u nas pod dostatkiem. Do chwili obecnej astronomowie odkryli i potwierdzili już istnienie ponad 5000 planet krążących wokół innych gwiazd niż Słońce. Teraz zespół astronomów poinformował o odkryciu kolejnej. Tym razem mamy do czynienia z planetą wielkości Neptuna, ale gęstszą od stali. Co tu się mogło wydarzyć?
Gdyby jeszcze ktoś nie wiedział, że ludzkość ma poważny problem ze śmieciami kosmicznymi znajdującymi się na orbicie okołoziemskiej, to właśnie jest okazja, aby o tym przypomnieć.
To jest jedno z najbardziej fascynujących zdjęć wykonanych przez nowy flagowy teleskop kosmiczny. Na opublikowanej 29 sierpnia fotografii możemy zobaczyć oddaloną od nas o 27 milionów lat świetlnych Galaktykę Wir, znaną także pod numerem katalogowym M51.
Co słychać w Shiv Shakti Point na Księżycu? Takie pytanie zadaje sobie większa część ludzkości. No dobrze, trochę przesadzam. Ok, przesadzam nawet bardzo. Niemniej jednak w środowisku miłośników eksploracji przestrzeni kosmicznej takie pytanie w tym i w przyszłym tygodniu pojawia się i będzie pojawiać się co chwilę. Shiv Shakti Point to nazwa miejsca lądowania lądownika
Gdy sonda Juno przeleci po raz kolejny w pobliżu Io, najbardziej wulkanicznego obiektu Układu Słonecznego, nie tylko ona będzie spoglądała w jego piekielną atmosferę. W tym samym kierunku swoje zwierciadła zwrócą teleskopy Hubble’a i Jamesa Webba.
Prof. Abraham Loeb z Uniwersytetu Harvarda znany ze swoich licznych prac na temat pierwszej odkrytej przez człowieka pozaziemskiej planetoidy 'Oumuamua powraca. Tym razem jednak powraca nie tylko z teoriami na temat pochodzenia obiektu dostrzeżonego gdzieś w przestrzeni kosmicznej. Zamiast tego, badacz przekonuje, że udało mu się znaleźć na dnie oceanu pył pochodzący z obiektu, który
Według powszechnej wiedzy Księżyc to martwe miejsce. Nie ma na nim ani wody, ani atmosfery, nie ma też wulkanów, ani procesów tektonicznych. A mimo tego naukowcy wskazują, że coś się tam porusza i to całkiem żwawo.
Ledwo Chandrayaan-3, indyjska sonda kosmiczna dotarła jako pierwsza na południowy biegun Księżyca, a już naukowcy z najliczniejszego narodu na świecie przygotowują się do kolejnego kroku w swoim ambitnym programie kosmicznym. Już za kilka dni w przestrzeń kosmiczną poleci satelita, który zajmie się zgłębianiem tajemnic Słońca.
No nie wygląda to dobrze. Złośliwi mogliby powiedzieć, że stan finansów amerykańskiej agencji kosmicznej przypomina stan finansów polskiej policji, gdzie według doniesień obowiązują zakazy korzystania z czajników elektrycznych (przy jednoczesnym wyrzucaniu pieniędzy na latanie Black Hawkiem po piknikach wiejskich). Nie jest dobrze w agencji, która przecież pół wieku temu postawiła człowieka na powierzchni Księżyca.
Misja Chandrayaan-3, pierwsza indyjska misja księżycowa i pierwsza w historii misja realizowana w okolicach okołobiegunowych na Srebrnym Globie przebiega zgodnie z planem.
Astronomia fal grawitacyjnych to wciąż bardzo młoda dziedzina nauki. Wykorzystywane obecnie obserwatoria mają przez to znaczne ograniczenia. Możemy za ich pomocą obserwować jedynie największe zderzenia we wszechświecie, takie jak chociażby zderzenia czarnych dziur, czy też gwiazd neutronowych. Co więcej, możemy tylko obserwować je na falach o długości rzędu setek tysięcy kilometrów. To oczywiście niezwykle cenne,
Naukowcy z Uniwersytetu w Arizonie odkryli młodą egzoplanetę, która dostarczy nam zupełnie nowe światło na to, w jaki sposób powstają planety w całym wszechświecie.
W 2006 roku wystrzelona została z Ziemi sonda New Horizons. Jej celem było jak najszybsze dotarcie do Plutona, ostatniej (wtedy) planety Układu Słonecznego. Cel był ambitny, wszak miał on zakończył trwający od dekad przegląd planet naszego układu planetarnego. Na szczęście sondę udało się wysłać w przestrzeń kosmiczną, zanim Pluton stracił status planety i stał się
Galaktyki fascynują ludzi, odkąd w XX wieku dowiedzieliśmy się, czym tak naprawdę są. Okazało się bowiem, że nie są to tylko mgławice we wnętrzu naszej galaktyki, ale są to osobne galaktyki znajdujące się miliardy lat świetlnych od nas, a każda z nich zawiera sobie od kilkuset milionów do nawet biliarda gwiazd. Można zatem powiedzieć, że
No i pierwszy człon rakiety Super Heavy Starship już przetestowany. Pozostaje jedynie pytanie o datę startu. Choć Elon zapewnia, że już za chwilę, wypada uzbroić się w cierpliwość. Do startu może jeszcze minąć kilka tygodni.
Astronomowie zbadali pozostałość po masywnej gwieździe, która została rozerwana przez czarną dziurę. Wnioski nasuwają się same: doszło tutaj do prawdziwie astronomicznego morderstwa.