Miłośnicy astronomii odkrywają gwiazdę poruszającą się z gigantyczną prędkością

Nasza galaktyka to zasadniczo zbiór od 200 do 400 miliardów gwiazd spokojnie krążących wokół supermasywnej czarnej dziury znajdującej się w samym centrum dysku. Od czasu do czasu jednak naukowcy odkrywają gwiazdy, które nie pasują do tego obrazu i niczym zdezelowane BMW na ulicach mkną między innymi gwiazdami na złamanie karki z ogromnymi prędkościami. Taka jazda

Ta gwiazda przecina Drogę Mleczną z zawrotną prędkością. Skąd się wzięła?

Kiedy spoglądamy na model Układu Słonecznego, widzimy planety krążące z różnymi prędkościami wokół stacjonarnego Słońca. Trzeba jednak pamiętać, że to tylko uproszczony model. Jakby nie patrzeć Słońce nie jest stacjonarne, a bezustannie pędzi w przestrzeni kosmicznej wokół centrum Drogi Mlecznej. Nie jest to bynajmniej powolny ruch. Prędkość Układu Słonecznego w podróży wokół centrum naszej galaktyki

Teleskop Euclid odkrywa nowe planety swobodne w Orionie

W naszej galaktyce istnieją prawdopodobnie setki miliardów tzw. planet swobodnych, które przemierzają przestrzeń kosmiczną bez własnej gwiazdy. Sam fakt, że nie są one oświetlane przez gwiazdy, sprawia, że niezwykle trudno je dostrzec w przestrzeni kosmicznej. Jakby nie patrzeć, same nie emitują własnego promieniowania. W efekcie można je dostrzec jedynie, gdy przechodzą między nami a innymi

W centrum Drogi Mlecznej latają prawdziwe gwiezdne zombie.

Kiedy przyjrzymy się uważnie gwiazdom znajdującym się w samym centrum naszej galaktyki, odkryjemy, że wiele z nich jest zaskakująco młodych, a na dodatek brakuje wśród nich czerwonych olbrzymów. Naukowcy postanowili sprawdzić, z czego wynika taka aberracja. Wyniki ich badań są zaskakujące.

WASP-107 b. Planeta rozdęta do granic możliwości

Egzoplaneta WASP-107 b to jedna z najrzadszych egzoplanet, jakie kiedykolwiek odkryto. Nie, nie, nie unikalnych, ale najrzadszych — przeciwieństwo najgęstszych. Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba właśnie zabrał się za wyjaśnienie jej zaskakująco niskiej gęstości.

Kosmiczny Teleskop Hubble’a: rewelacyjne zdjęcie trzech młodych gwiazd układu HP Tau

Jeżeli komukolwiek przyszło do głowy, że pora wysłać Kosmiczny Teleskop Hubble’a na emeryturę, to zdjęcie powinno zmienić ich podejście. Owszem, teleskop Jamesa Webba już obserwuje wszechświat i ściągnął trochę ciężaru z barków Hubble’a, ale legendarny teleskop na emeryturę się nie wybiera.

Masywne gwiazdy znikają bez śladu. Fascynujący przypadek VFTS 243 w Wielkim Obłoku Magellana

Jeżeli gwiazda jest masywna, osiem razy masywniejsza od Słońca, koniec jej życia jest zawsze spektakularny. Masywne gwiazdy w ostatnich tchnieniu życia eksplodują jako supernowe. W tym jednym momencie nierzadko świecą przez chwilę jaśniej, niż cała galaktyka, w której się znajdują. Okazuje się jednak, że przynajmniej część masywnych gwiazd nie ma takich inklinacji gwiazdorskich i woli

Zagadka gwiazdy FU Orionis rozwiązana po 88 latach. Długo skrywała swoją tajemnicę

FU Orionis to w rzeczywistości dwie gwiazdy, a nie jedna. Nie zmienia to faktu, że od 1936 roku układ ten fascynuje astronomów, którzy przyglądają się jej z nieskrywanym zainteresowaniem. Wtedy to właśnie, niemal sto lat temu, bez żadnego ostrzeżenia gwiazda eksplodowała, a jej jasność wzrosła tysiąckrotnie w stosunku do jej standardowej jasności. Nigdy wcześniej takiego

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba odkrywa atmosferę na egzoplanecie skalistej!

Choć planety pozasłoneczne naukowcy odkrywają już od dobrych trzech dekad, a katalog takich obiektów, i to już potwierdzonych, rozrósł się do niemal sześciu tysięcy, to do teraz wciąż czegoś brakowało. Odkrywamy planety gazowe oraz skaliste, ale jak dotąd nie udawało się odkryć atmosfer pokrywających egzoplanety skaliste. Teraz się to jednak zmieniło.

Naukowcy zabierają się za badanie natury szybkich błysków radiowych. Jest co badać

Szybkie rozbłyski radiowe to najsilniejsze jak dotąd poznane rozbłyski promieniowania radiowego we wszechświecie. Mimo tego po raz pierwszy zostały zauważone dopiero w 2007 roku. Od tego czasu przykuwają uwagę astronomów na całym świecie. Nie zmienia to faktu, że wciąż niewiele wiemy o ich pochodzeniu i mechanizmie powstawania, przez co stanowią jedną z największych zagadek współczesnej

Ten wspaniały obiekt to skutek potężnego kosmicznego zderzenia

To zdjęcie tylko z pozoru przedstawia zwykłą mgławicę. Astronomowie, którzy postanowili przyjrzeć się parze gwiazd znajdującej się w jej centrum, mocno się zdziwili, gdy okazało się, że jedna z gwiazd jest wyraźnie młodsza od drugiej i na dodatek jest gwiazdą silnie magnetyczną. Nowe dane z Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO) sugerują, że w tym nietypowym układzie

Astronomowie obserwują wiatry emitowane przez gwiazdy podobne do Słońca. Wcześniej to było niemożliwe

Zespół naukowców pracujący pod kierownictwem badaczy z Uniwersytetu Wiedeńskiego jako pierwsi w historii zaobserwowali bezpośrednio wiatry gwiezdne emitowane przez trzy gwiazdy podobne do Słońca. Było to możliwe dzięki zaobserwowaniu emisji promieniowania rentgenowskiego z rozległych astrosfer. Szczegółowa analiza danych pozwoliła naukowcom oszacować tempo utraty masy przez owe gwiazdy na skutek emisji wiatrów.

TESS odkrywa pierwsze umiarkowane saturny. Takich egzoplanet jeszcze nie widzieliśmy

Kosmiczny Teleskop TESS zidentyfikował ostatnio dwie nowe egzoplanety. Informacja ta mogłaby przejść niezauważona, gdyby nie fakt, że tym razem mamy do czynienia z gazowymi olbrzymami krążącymi w stosunkowo dużej odległości od swojej gwiazdy. Dotychczas większość odkrywanych przez astronomów planet krążyła bardzo blisko swoich gwiazd. W układzie TOI-4600 jest jednak inaczej.

Egzoksiężyce w układzie PDS 70? Teleskop Jamesa Webba już ich szuka

Układ Słoneczny ma około 4,6 miliarda lat. Wiemy zatem, jak wygląda układ planetarny w wieku średnim. Dzięki rozwojowi instrumentów obserwacyjnych naukowcy zaczęli odkrywać planety krążące wokół innych gwiazd, a tym samym posiedli możliwość obserwowania planet w różnym wieku. Od bardzo starych, znacznie starszych od Ziemi, po planety, które tak naprawdę dopiero się tworzą w dysku