Gigantyczne klify na Merkurym. To Słońce za nie odpowiada
Merkury, najmniejsza i najbliższa Słońcu planeta Układu Słonecznego, od dawna intryguje naukowców swoją wyjątkową powierzchnią. Pokrywają ją strome grzbiety i uskoki, które przypominają pomarszczoną skórkę jabłka. Przez dekady uważano, że powstawały one wyłącznie w wyniku ochładzania się i kurczenia wnętrza planety. Najnowsze badania wskazują jednak, że kluczową rolę mogła odegrać… grawitacja Słońca.




















